-
Posts
26100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ocelot
-
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
ocelot replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Moja Bertulka kochana:):):) -
Proszę tu wątek Tomaszowa [url]http://www.dogomania.pl/threads/173025-Tomasz%C3%B3w-Mazowiecki-b%C5%82aga-o-wsparcie-w-kilka-os%C3%B3b-nie-daj%C4%85-rady!!!HELP-HELP!!?p=16670251#post16670251[/url] Tu wątek pomocowy Tomaszowa [url]http://www.dogomania.pl/threads/203756-APEL-O-POMOC!-Przej%C4%99li%C5%9Bmy-zdewastowane-schronisko-brakuje-prawie-wszystkiego[/url]! Nie licząc innych psiaków właśnie w hotelach. Dlatego byłam szczęśliwa, że Lenka zostaje w swoim DT. Dalej nigdy nie podpisywałam umowy ani z DT ani z hotelikiem, dlatego umowy z DT Lenki brak. Inna sprawa, że DT wybrało sobie samo Lenke i po nia pojechało samo. Czyli teoretycznie powinnam mieć pomoc Lence gdzieś?
-
Delfy fakt sprawę Leny zawaliłam, ale po pierwsze to od stycznia nic innego nie robię tylko walczyłam o przejęcie schroniska. Wybacz nie jestem w stanie wszystkiego dopilnować. Zwyczajnie nie jestem w stanie. DT Leny jest wolontariuszem w naszym schronisku, więc zwyczajnie jej uwierzyłam! Czy trudno zrozumieć, że odetchnęłam z ulgą, że jednak zatrzyma ją do czasu znalezienia domu? Ja ufam ludziom! Co jest rzecz jasna błędem! Ale nic na to nie poradzę, że wierzę w każdy gest dobrej woli, gdby tak nie było już dawno bym sie z tej pomocy psiakom wycofała. Niejednokrotnie oddawałam psa do hotelu czy DT, taka sytuacja mnie spotkała pierwszy raz, więc zwyczajnie sie gubię. Dalej jaką widzisz różnicę w hotelu a w stajni? W hotelu wyjdzie na spacer dwa trzy razy na dobę, w stajni biega cały czas. Jest tam ciągle masa ludzi, więc głaskania, miziania ma pod dostatkiem. I ma szansę większą na znalezienie domu niż w hotelu, zapewniam. A i za budę się płaci 300 zł + karma. Niejeden hotel już widziałam i zapewniam, że az takiej dużej różnicy nie ma. Do psów w hotelu nie mam dostępu. Siedzą w hotelach miesiącami, do Lenki będę mogła podjechać w każdej chwili, więc chyba jasne, że wolałabym ją mieć na oku niż czytać tylko wirtualne relacje? Oczywiście zdecydujecie, jak hotel to hotel.
-
Mini która wszędzie się zmieści Ma domek w Krakowie .Dziękujemy !!!
ocelot replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']Mini do kota nie oddamy , a domków tyle , że można wybrzydzać , poza tym jeden już upatrzony , czekamy na wizytę .[/QUOTE] Podtykaj inne maluchy:) -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='pikola']Czyli jestescie 230zl na minusie,macie 100zl stalych deklaracji a DT kosztuje 240.Czy to wszystko sie zgadza?[/QUOTE] Nie 230 jesteśmy na plusie. to myślnik, nie minus. -
Uaktualniłam psy na boksach ogólnych. Na razie kwarantanny i szpitalika brak. [B]Bardzo proszę wolontariuszy jutro róbcie zdjęcia na spacerze tych psów co nie mają zdjęc. Mają wyjść boksy od 10 w górę. Może boks 2. [/B] Jeśli ktoś jest w tyg. niech robi zdjęcia psiaków nawet zza krat, są wypisane boksami te których nie mamy zdjęć.
-
Zabieram ją w piątek do awaryjnego DT. Bedzie na stajni 200 zł. miesiąc. Nie mam wyjścia.
-
[quote name='kazik132']Dzięki ocelot za jaśniejsze informacje. Bo teraz już widzimy jasno,że DT nie rokuje spokoju Lenia. My, to nic, możemy się podenerwować, nie pierwszy i nie ostatni raz, ale ten pies na pewno tez wyczuwa nastroje i emocje opiekunów. Na pewno jest tak,że pani serce ma dobre, ale czasem to niestety za mało:( Jeśli jednak Pani oferuje się dać 200 zł to z 50 zł które już są, mamy jakiś grosz na pierwszy miesiąc. Kiedy dokłądnie Lenka ma opuścić dom?[/QUOTE] Myślę, że jak najszybciej. Dzisiaj i jutro ja i Managua ją wyprowadzamy, przez następne 2 tyg. 80-letnia babcia tymczasowej opiekunki. Lenka nie trafi na ulice, ale... własnie ale.
-
Pako - bezpieczny i szczęśliwy w kochającym domku :)
ocelot replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
To jest tak... co pies to zwyczaj:) Moja przygarnięta Figa z ulicy, najpierw jadła, jadła, jadła... teraz zje ile potrzeba i zostawia. Natomiast Maks jest u nas od szczeniaka, nigdy głodu nie zaznał, a wiecznie jest głodny:):):) -
Jesteśmy por ozmowie z DT Leny. DT chyba sobie nie radzi. Dom, dzieciak, dwa psy, mąż pracuje jako kierowca. Do tego dochodzą jej wyjazdy służbowe. Musimy jej znaleźć jak najszybciej dom. To jest hustawka nastrojów, którą DT funduje sobie, mi, a ja Wam. Skupmy się jak na najszybszym szukaniu Lenie domu. Tak pomożemy i DT i Lence. Innego DT lub hotelu.
-
Amstafka... w swoim domku:)dziękujemy Fundacji Ast
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Podziwiam te ciotki ogłoszeniowe, że się nie gubią w tych ogłoszeniach :)[/QUOTE] ja tez:)bardzo. -
My chcemy jak już ruszy strona rozpropagować akcję adopcji wirtualnej. Tu ukłon w strone mojej dyrekcji, która jako pierwsza przed akcją już kazała wybrać psa, którym Biblioteka sie zaopiekuje:) I tak Hektora przemianuję na Bibliosa. Wydrukujemy jego zdjęcie, umieścimy na naszej stronie, pozbieramy kasę, ale... to jeden pies na razie.
-
Stare, niepotrzebne - a jednak:):):)3 ma domy:)Tylko jeden za TM:(
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Tak to Wizir:)Można ogłaszać:) Astra pojechała do Holandii w czwartek, została jej córka mocno wycofana. -
Amstafka... w swoim domku:)dziękujemy Fundacji Ast
ocelot replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Wielkie łał dla tego kto ogłosił Vercię! Dziękujemy! Vercia nadal w DT z szansą na zostanie na stałe ;) A tymczasem pomimo setek ogłoszeń nie było o nią ani 1 tel. Ludzie nie wiedzą co tracą, bo ten pies to skarb![/QUOTE] A mam taki fajny kontakt:):)Za 15 zł. 130 ogłoszeń, to skarb nie kontakt:) -
My chcemy jak już ruszy strona rozpropagować akcję adopcji wirtualnej. Tu ukłon w strone mojej dyrekcji, która jako pierwsza przed akcją już kazała wybrać psa, którym Biblioteka sie zaopiekuje:) I tak Hektora przemianuję na Bibliosa. Wydrukujemy jego zdjęcie, umieścimy na naszej stronie, pozbieramy kasę, ale... to jeden pies na razie.
-
Już Wam wyjaśniam. Bo to ja mam kontakt z DT Leny. Dziewczyna co sie opiekuje Leną jest osobą dobrą. jednak bardzo często zmieniająca decyzje. Ja już mam dość. Lenka trafiła na DT, my miałyśmy pomóc w czasie wyjazdów służbowych. Tydzień temu dowiedziałyśmy się o tym weekendzie. Zaproponowałyśmy wyprowadzanie Leny od soboty do niedzieli. Wczoraj dostałysmy smsy, że od pon. jest dwu tyg. wyjazd. Odpisałyśmy, że hotelu się w dwa tyg. nie zorganizuje. Szczerze mówiąc ja nie wiem czy Lena ma mieć DT na 2 tyg. czy na zawsze, bo padło też zdanie że za pierwszy miesiąc DT 200 zł. jest gotowe zapłacić. Jak chciałyśmy Lenę zabierać to ze złami w oczach było proszone, że zostanie do czasu znalezienia domu, a dwa tyg. wcześniej miałyśmy ją w dwa dni zabierać. Szczerze? To ja nie wiem co robić. Dwa razy zaufałam, teraz nie wiem. Po prostu nie wiem, które emocje wezmą w opiekunce górę. Na dzień dzisiejszy ja jej nigdzie na dwa tyg. nie zabiorę. Jest jedynie opcja stajni, gdzie Lenka mieszkałaby w budzie, ale nie wiem czy właścicielka się stajni zgodzi. Nie mogę na siłę odebrać psa, gdyż pies formalnie jest właśnością DT. A nie mam awaryjnego drugiego.