ciesze si eprzeogromnie ze marcel ma swoje miejsce na ziemi -to ze to wspanialy pies przekonalysmy si ejuz na poczatku jego tuaczki czyli zara zpo wyjsciu ze schroniska gdy go wiozlam do Agatki by tam zaczekal na transport -bylysmy wszystkie zszokowane z epiesz po takim czasie zamkniecia potrafi zachowywac sie jak prawdziwy arystokrata!