Jump to content
Dogomania

Hotel KADIF

Members
  • Posts

    7948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hotel KADIF

  1. [quote name='Kika9004']To wy o północy na te spacerki chodzicie??? :)[/QUOTE] Ano tak! Wychodzimy późno, bo Fruzaia to jeszcze psi dzieciak i boję się, że jak wyjdę z nią np. o 21 to do rana nie wytrzyma. Pierwszy spacerek ma ok 6:30. [quote name='Awit']Jak Fruziowe chodzenie?[/QUOTE] Właśnie nie za dobrze przez ostatnie 2 dni. Chodziła lepiej a teraz znowu się trochę zaczęła zataczać...:roll: Jutro postaram się nakręcić znowu krótki filmik.
  2. Mała jest prześliczna!:loveu: I jak zwykle dokładnie wypastowana pastą do butów, taka lśniąca. Dzięki za linka, zdrojeczko! Ja galerii moich psiaków nie mogę znaleźć na tej nowej dogomanii :diabloti:!
  3. [quote name='Owieczka']Wstawiłam tekst do pierwszego postu[/QUOTE] Super! Dzięki! A my zaraz człapiemy na ostatni spacerek. [URL="http://www.picturesanimations.com/dogs"][IMG]http://www.picturesanimations.com/d/dogs/116.gif[/IMG][/URL] Potrwa jak zwykle 3 może 4 minuty i znowu do klaty! :shake:
  4. [quote name='Kika9004']Podnoszę....[/QUOTE] Kika! Zobacz jak mało ludzi tu zagląda... :-(:shake: [B]Kochani! Wątek w ogóle nie ma wzięcia. Mało kto tu zagląda a przecież nie chodzi o to, żeby pies siedział w nieskończoność w hoteliku, ale o to żeby mu znaleźć DOM! A to będzie trudne, bo pies jest i będzie niepełnosprawny! Już zawsze... Niezależnie od tego jak będzie chodził, czy źle czy dobrze ale kręgosłup ZAWSZE będzie nie taki jak trzeba! Zawsze będzie osłabiony!! Dlatego trzeba znaleźć dobry, odpowiedzialny dom dla Fruzi! A sam się nie znajdzie, dlatego proszę Was - roześlijcie poniższy tekst mailowo do znajomych, z prośbą, żeby oni do znajomych itd. Fruzia to piękny i bardzo mądry szczenior! Im więcej osób o niej wie tym większa szansa na udaną, DOBRĄ adopcję... Gotowy tekst do rozesłania (z ewentualnymi zmianami:) [/B] __________________________________________________________________ [SIZE=4][B][URL="http://www.youtube.com/watch?v=HUfnNCDLuLE"]Piękny i wspaniały pies szuka domu - kliknij!!! [/URL][/B][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][FONT=Georgia] [I]Życie to nic innego jak mieszanina paradoksów[/I][I] Mawiają nawet, że jedni umierają jak dziewczynka z zapałkami, a inni gardzą przepysznym karpiem. Kilka dni przed Bożym Narodzeniem, kiedy rodzice śpiewając kolędy, przystrajali choinkę wykonanym przez dzieci kolorowym łańcuchem a z kuchni można było poczuć zapach pierwszych świątecznych potraw, gdzieś..... na zimnej, brudnej ulicy, leżało samotne, cierpiące i wygłodzone szczenię. Krzątający się przechodnie, pochłonięci szałem przedświątecznych zakupów, zdawali się nie zauważać leżącego na śniegu i konającego z zimna psa. Kiedy wreszcie zwrócili na niego uwagę, szczeniak trafił do schroniska, gdzie jego stan, ulegał systematycznemu pogorszeniu. Jak się później okazało, jeden z kręgów na wysokości żeber Fruzi, uległ w wyniku przebytego urazu, całkowitemu zmiażdżeniu, uniemożliwiając jej sprawne poruszanie się. Badania wykazały również nieznaczne pęknięcie w obrębie przedniej łapki. Ta sześciomiesięczna, przepiękna psina w typie owczarka niemieckiego, musi bezwzględnie wypoczywać, a ruchy czworonoga muszą być ograniczone do minimum, co w warunkach schroniskowych jest nie do zrealizowania. Dlatego, w celu ograniczenia ruchu, sunia obecnie przebywa w płatnym hotelu zamknięta w klatce kenelowej. Ponadto zgodnie z zaleceniami lekarza, mała powinna regularnie przyjmować leki, wspomagające prawidłowe gojenie się urazów. Jesteśmy zmuszeni prosić państwa o pomoc finansową, ponieważ koszty pełnej diagnostyki, a co za tym idzie leczenia, w dużej mierze przerastają nasze możliwości. Ale trzeba zrobić naprawdę wszystko aby dać temu uroczemu psiakowi szansę na normalne życie. Bo ma taką szansę!! Niedowład powoli się cofa. Sunia w pełni kontroluje potrzeby fizjologiczne i sygnalizuje chęć wyjścia na dwór. Jeżeli mają państwo dostatecznie dużo siły i wrażliwości, aby dać dom temu opuszczonemu, schorowanemu szczeniakowi, prosimy nie zwlekać. Fruzia bez wątpienia odpłaci się za okazaną dobroć ogromnym ładunkiem miłości i lojalności. Jest niesamowicie mądrym psem i bardzo szybko się uczy. Nowy opiekun będzie miał przyjaciela na całe życie! Pies znajduje się pod opieką Stowarzyszenia Na Rzecz Bezpańskich Zwierząt "Niczyje" Kontakt do wolontariuszy w sprawie pomocy lub adopcji psiaka: Dorota: 601 420 789 [/I][/FONT] [FONT=times new roman][FONT=Georgia][I]Justyna: 607 077 350[/I][/FONT] mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [URL="http://www.niczyje.org.pl/adopcjawirtualna.php?id=1114"]Fruzia na stronie NICZYJE[/URL] [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=891330112"]Allegro cegiełkowe na utrzymanie Fruzi[/URL] Bardzo prosimy o pomoc finansową i pomoc w szukaniu domu dla FRUZIAKA!!! [/FONT][/SIZE][/FONT]
  5. [quote name='ulvhedinn']DIF, wiesz coś może? Martwimy się....[/QUOTE] Wiem! :-( U JoSi nadal nie jest różowo. Pewnie mi przetrzepie mailowo tyłek, że na nią donoszę, bo ona nigdy się nie żali na swój los, ale trudno. Niedawno, wychodząc na spacer z Barbi i Fafikiem, upadła na schodach i bardzo się potłukła. Nogi jej się rozjechały na boki i upada na plecy, ale oczywiście smyczy z ręki nie wypuściła. Przez kilka dni bardzo była obolała, nawet do tego stopnia, że jej TZ musiał wziąć wolne coby się opiekować JoSi i futrami. Niestety nadal ma kłopoty mieszkaniowe. Bardzo rzadko i na krótko ma dostęp do komputera. A my możemy jedynie trzymać za nią kciuki! Jakbyście bardzo się martwiły to piszcie na mojego maila [email][email protected][/email], bo rzadko zaglądam na wątek Froci.
  6. [quote name='ulvhedinn']DIF, wiesz coś może? Martwimy się....[/QUOTE] Wiem! :-( U JoSi nadal nie jest różowo. Pewnie mi przetrzepie mailowo tyłek, że na nią donoszę, bo ona nigdy się nie żali na swój los, ale trudno. Niedawno, wychodząc na spacer z Barbi i Fafikiem, upadła na schodach i bardzo się potłukła. Nogi jej się rozjechały na boki i upada na plecy, ale oczywiście smyczy z ręki nie wypuściła. Przez kilka dni bardzo była obolała, nawet do tego stopnia, że jej TZ musiał wziąć wolne coby się opiekować JoSi i futrami. Niestety nadal ma kłopoty mieszkaniowe. Bardzo rzadko i na krótko ma dostęp do komputera. A my możemy jedynie trzymać za nią kciuki! Jakbyście bardzo się martwiły to piszcie na mojego maila [email][email protected][/email], bo rzadko zaglądam na wątek Froci.
  7. [quote name='zachary']DIF, jak to dobrze, że takiego słodkiego rozczochrańca uratowałaś! Kluseczka ma teraz tyle kudełków do kochania:evil_lol::loveu:[/QUOTE] A jakie te kudełki są śliicznee!!! :loveu: Tylko czochrać i kochać!! Kluseczko, a jaki Gromek ma charakter? Zmienił się przez ten czas jak jest u Ciebie?
  8. Bazarkowe banerki Fruzi: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/177830-Psie-sweterki-KUP-TERAZ-do-31-01-2010-na-FRUZIAE"][IMG]http://images40.fotosik.pl/247/1d8d2d6e8cf27232.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/177830-Psie-sweterki-KUP-TERAZ-do-31-01-2010-na-FRUZIAE"][IMG]http://images50.fotosik.pl/251/5a0443c9fee86285.jpg[/IMG][/URL]
  9. Koosiek, to tak jak my wszyscy .... :-( Bardzo dziękujemy za ogłoszenia! Owieczko! Wklej, proszę ogłoszenia do pierwszego postu, żeby od razu było wiadomo gdzie Fruzia jest ogłaszana. Ja zrobiłam też kilka, ale nie jestem w tym biegła - dopiero raczkuję ogłoszeniowo. [URL="http://www.ojej.pl/725244/Fruzia-mix-owczarka-niemieckiego.html"]www.ojej.pl[/URL] [URL="http://www.sprzedasz.pl/do_adopcji_mloda_suczka_mix_owczarka_niemieckiego,20100120211557.html"]www.sprzedasz.pl[/URL] [URL="http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/13649"]www.bono-polska.pl[/URL] [URL="http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=99871"]www.neeon.pl[/URL] [URL="http://www.morusek.pl/ogloszenie/13115/podglad/"]www.morusek.pl[/URL]
  10. Fruziek jest już po konsultacji. Była naprawdę bardzo, bardzo grzeczna zarówno w podróży jak i w Klinice. No w Klinice to częściowo, bo z uwagi na jej żywiołowy charakter trudno było nad nią zapanować. Wet się śmiał, że pomimo dosyć bolesnych wygibasów z łapkami merdała ze szczęścia, że w ogóle jest dotykana i w centrum zainteresowania. :evil_lol: Tak jak napisała esperanza sunia musi jeszcze przez dwa tygodnie siedzieć w klatce, ale wg dr. Bisenika jest duża poprawa w chodzeniu. I troszkę zdjęć.. Tak jechała sobie grzeczniutko: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/251/e4151becdad496b7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/251/01b6d58698b98815.jpg[/IMG][/URL] I zdjęcia zrobione przez moją prawie 7-letnią córeczkę, która nie poszła dzisiaj do szkoły, coby pomóc mi w transporcie Fruzi do Kliniki: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/250/3aca5a74a4d2c460.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/251/01fd0792cad7b41a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/105/0f51521ac7f8cfce.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/251/1f8b11e9250dadf8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/250/aeadd8857f4940bd.jpg[/IMG][/URL] :loveu::loveu::loveu:
  11. [quote name='koosiek']Wpadłam dzisiaj na jej gumtree przy okazji robienia moich i się zakochałam ;) A potem zobaczyłam jej mordkę w banerku i musiałam wejść na wątek. Mogę pomóc w ogłaszaniu małej, jeśli tego potrzebujecie :)[/QUOTE] To może chcesz ją na własność? ;) Taka miłość od pierwszego wejrzenia warta jest przemyślenia! A jeśli chodzi o pomoc to każda się przyda. Ogłoszeniowa też!
  12. [quote name='esperanza']DIF kurier był albo dzwonił? Dziś [B][COLOR=Black]musi[/COLOR][/B] przywieźć karmę.[/QUOTE] Nie dzwonił i nie było. :roll: Czekam na telefon.
  13. [quote name='araman'] Były też w tym pesnsjonacie "Stanisława". Budę widziały i młodego ogarowatego psa przy niej. Ale ja chcę mieć pewność, że to nasz Kubełek, a nie inny pies. [/QUOTE] Oj, to chyba Kuba, bo on taki ogarowaty troszkę! Araman! Plisss..,.. [I]miej pewność [/I]że to Kuba! Qrde... Jak widać Biały Dunajec to nie tylko Kuba, ale i inne psiaki! Może warto rozreklamować Wasze działania, uświadamiać ludzi i uda się poprawić [I]jakość [/I]życia psów w tej miejscowości! Trzymam kciuki!:cool2:
  14. [COLOR=Navy][B]Bardzo mało osób wchodzi na wątek!! Bardzo mało.... :-(:shake: Rybka39! Czy robisz ogłoszenia? Jeśli tak to dawaj linki cobyśmy wiedziały gdzie jest ogłaszana :p [/B][/COLOR]
  15. Kiepski dzień, pies na ulicy, samochody, wypadek. Bolało, ale żył. Trafił do schroniska, łapka była ranna. Jak ją leczono? Kto to wie. Po 2 tygodniach skończyła się kwarantanna - nie zgłosił się właściciel. Przez następne kilka tygodni nic się nie działo - nie wiemy, jak była leczona łapka. Aż 30.12. 2009. zapadła decyzja o amputacji. I OTO JEJ EFEKT. Tak wygląda łapa, a raczej to, co z niej zostało, po 3 TYGODNIACH od zabiegu!!! Łapkę odjęto w sposób skandaliczny, pozostawiono kikut, na którym pies próbuje się opierać w trakcie chodzenia, przez niezagojona ranę wystaje nieprawidłowo obcięta kość. Wstawiamy te drastyczne zdjęcia, aby każdy, nawet laik, zobaczył to na własne oczy. Sygnał - reakcja. Zabrałyśmy Pepo. Pojechał NATYCHMIAST, nie wysiadając z samochodu, na konsultacje do ortopedy. Dostał leki, przez 2 dni będzie przygotowywany do powtórnego zabiegu amputacji. Mamy obdukcję lekarską. Co możemy zrobić? Dla Pepo - wszystko, co się da. Co możemy zrobić, aby inny pies nie padł ofiarą - NIC. Ten pan jest nie do zabicia. Wszyscy znacie realia, system układów i zależności w dziedzinie zwanej w Polsce ochroną zwierząt. Ale nie zapomnimy... Pepo, teraz już będzie tylko lepiej. Jak zwykle, bardzo Was prosimy o wsparcie finansowe, o pamięć o Pepo. Wielu ludzi myśli, że fundacje po prostu MAJĄ pieniądze. KTOŚ nam daje, KTOŚ nas dotuje, KTOŚ nam zwraca. Nie, wszystkie środki finansowe, jakie angażujemy w pomoc zwierzętom są naszymi PRYWATNYMI środkami oraz darowiznami od sponsorów. Staramy się, aby zdobyć ich, jak najwięcej, choć nie jest to łatwe. Otrzymujemy darowizny, ale jest to niewielki procent zwrotu kosztów, jakie ponosimy. Uwierzcie, dużo łatwiej zebrać pieniądze na ratowanie psa, nawet tu , na Dogomanii, pojedynczym osobom, niż fundacji. Nie wydajemy pieniędzy na marketing i reklamę, nie mamy ani grosza kosztów administracyjnych, nikt u nas nie zarabia, choć pracujemy cała dobę, nie mamy kosztów biurowych - KAŻDY GROSZ jest przeznaczony dla zwierząt. Proszę, pamiętajcie o tym. Pamiętajcie o nas, o PEPO - on nie ma czasu na zbiórkę pieniędzy. Nie może czekać, aż znajdzie się sponsor jego powtórnej operacji. Musi otrzymać pomoc JUŻ - i ją otzryma. [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/4685/obrazxul.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/8708/img0959zn.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/5531/img0957a.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/5188/obraz412o.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/8023/obraz410b.jpg[/IMG] [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/1153/obraz411.jpg[/IMG] [B][COLOR=#000080]WPŁAT[/COLOR][/B] [COLOR=#000080][B]21.01.2010 [/B][/COLOR][COLOR=navy]sleepingbyday .........................................12,-[/COLOR] [B][COLOR=#000080]22.01.2010 Biko .......................................................50,-[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]22.01.2010 Aleksander N. .....................................100,-[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]23.01.2010 Andrzej G. .............................................75,-[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]25.01.2010 Żabusia .................................................25,-[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]25.01.2010 Anna Z .................................................300,-[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]25.01.2010 Małgorzata S. ......................................100,-[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]26.01.2010 Patrycja K. .............................................20,-[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]15.02.2010 Rafał Z. (bazarek Agnezja )...................27,20[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]..........................................................................................[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000080]razem 709,20[/COLOR][/B] [B][COLOR=red][U]WYDATKI[/U][/COLOR][/B] [B][COLOR=deepskyblue]styczeń[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Operacja .................................................................790,-[/COLOR][/B]
  16. [quote name='bico']a to nie była PRZED adopcyjna tylko PO????? nie kumam:hmmmm::roll:[/QUOTE] O rany, pomyliłam się trochę!:oops: Ale już zmieniłam.
  17. Hejka! Zrobione ;)! Pw ma lilith :eviltong:! [EMAIL="[email protected]"] [/EMAIL]
  18. [quote name='jayo']Dif, opisz, prosze, jak sunia sie teraz porusza ? Musze zadzwonic do ortopedy w jej sprawie i opisac zmiany (czy sa postepy czy wprost odwrotnie) ..[/QUOTE] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=HUfnNCDLuLE"]W roli głównej - FRUZIA[/URL] Zapraszam do obejrzenia mojego pierwszego filmowego dzieła na YouTube :)
  19. Araman! Dziękujemy bardzo! Dramat normalnie! Po raz kolejny dochodzę do wniosku, że niektórzy powinni się zająć robótkami na drutach a nie pracą na rzecz ratowania zwierząt. Ze strony TTOZ-u totalna olewka sprawy ale jak widać oni tak po prostu mają! Mówią, że górale to twardzi ludzie tylko szkoda, że serca mają z kamienia!! Dziewczyny, bardzo prosimy zróbcie co można dla tych psów. Wiem, że jest łatwo klepać w klawiaturę, siedząc w ciepełku i pisać "zróbcie coś", ale jak pomyślę o psach bez bud i zamarzających w zimie to po prostu wymiękam....:flaming: Mam jeszcze dwa zdjęcia tej psiny w mailu, ale nie umiem wkleić na wątek. Komu mogę przesłać do przeklejenia?
  20. [quote name='jayo']Dif, opisz, prosze, jak sunia sie teraz porusza ? Musze zadzwonic do ortopedy w jej sprawie i opisac zmiany (czy sa postepy czy wprost odwrotnie) ..[/QUOTE] Wydaje mi się, że są spore postępy! Sunia jak idzie po prostej drodze i bez wygłupów :evil_lol: to w ogóle nie zarzuca doopką na boki ani nie rozjeżdżają jej się łapy. Niestety na powierzchni śliskiej lub z przeszkodami (typu gruda śniegu na prostej drodze) nie wygląda to różowo, ale jest na pewno lepiej niż pierwszego dnia jak do mnie przyjechała.
  21. A my już idziemy spać po wyczerpującym dniu! [url=http://www.caption.it/][img]http://cap30.caption.it/10018/captionit0140425619D30.jpg[/img][/url]
  22. [quote name='bico']nooo Kochana, a ja tu zawalu dostanę:evil_lol: czy chodzi o wyniki tej wizyty którą robi DIF?:cool3:[/QUOTE] No właśnie! Szepnij co nieco, żebym się nie wygłupiła jutro! :evil_lol: Jestem umówiona na 18-tą.
  23. [quote name='Kika9004']banerki od CaneSs :) [/QUOTE] Dziękujemy ślicznie!!! :loveu:
  24. [quote name='zulugula']J Zgłosiliśmy to nawet do Krakowskiego TOZ'u. Obawiam się, że takie rozmowy nie dają efektu. Przydałaby się osoba, która mogłaby sprawdzić, czy pies ma [U]aktualnie[/U] (czyli po telefonicznej rozmowie) zmienione warunki (biega luzem, faktycznie ma dostęp chociaz do tej szopy, miskę z wodą). Prawdopodobne jest, że odbierając tego psa, w takie same warunki trafi kolejny. I to mnie boli. [/QUOTE] Zulugula ma rację! Gatki-szmatki mailowe z TOZ-em nie dają efektów!! Nie wiadomo co się dzieje z psem, czy wskutek mailowo-telefonicznych pogadanek ma poprawione warunki czy nie. Po prostu trzeba to sprawdziś OSOBIŚCIE. Nie ma co dzwonić do [quote name='pati1975'] dzwońcie pod numer właściwego inspektora ZTOnZ : p. Małgorzaty Darowskiej która ściśle współpracuje z Krakowskim Towarzystwem nr tel. 18 20 128 01[/QUOTE] bo na moje maile odpowiadała mi sama pani prezes TTOZ-u. O sprawie została zawiadomiona również Pani Prezes Krakowskiego TOZ-u, Jadwiga Osuchowa. Niestety nie otrzymałam odpowiedzi.
×
×
  • Create New...