-
Posts
7948 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Hotel KADIF
-
[quote name='Renata5']Witaj DIF-Słoneczko-kupe lat:loveu: Mam Antosia,Edzia,do kompletu będzie Tadzio:smile:[/QUOTE] Oj, kupe, masz rację! W zeszłym roku praktycznie nie logowałam się, ale jak trafił mi się wątek Pryśka podczas sporadycznych pobytów na dogo to z miłą chęcią oglądałam zdjęcia! Renatko! Pisaki mają u Ciebie naprawdę super! :loveu: Antoś, Edzio i Tadzio! Dobre...!
-
[CENTER][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=Indigo]Trochę zabawnie... [/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER] [CENTER][URL="http://www.caption.it/"][IMG]http://cap35.caption.it/10034/captionit0122651348D31.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://www.caption.it/"][IMG]http://cap35.caption.it/10034/captionit0123157705D32.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://www.caption.it/"][IMG]http://cap30.caption.it/10034/captionit0123439680D32.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://www.caption.it/"][IMG]http://cap35.caption.it/10034/captionit0123714583D31.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://www.caption.it/"][IMG]http://cap35.caption.it/10034/captionit0124825821D32.jpg[/IMG][/URL] :megagrin::megagrin::megagrin: [/CENTER]
-
[quote name='Asia76']Kurcze powiedzcie jak to jest jedni za wszelką cenę ratują psy a drudzy tak strasznie maltretują ? Co za świat[/QUOTE] Brak empatii...:shake: Ja zawsze powtarzam swoim dzieciom: traktuj każdego człowieka czy zwierzę tak jak sam chciałbyś być traktowany. To maluchy do których jeszcze to nie dociera, ale będę im to powtarzać nieustająco. I wiem, że moje dzieci nigdy tak nie potraktują drugiej istoty. Biedna psinka...:-(
-
Kochani! Leczenie psa powinna opłacić gmina na terenie której został znaleziony. Trzeba zwrócić się z tym do Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Gminy. Oczywiście mogą nas zbyć mówiąc, że nie ma na to pieniędzy, ale warto spróbować. Poza tym jest początek roku także to nie jest argument. Renatko! Jak zwykle jesteś BOSKA!! :loveu: Trzymam kciuki za malucha! :thumbs:
-
Przepraszam, że się nie odzywam, ale jestem chora i leżę z gorączką :shake: U Fruziowej wszystko w porządku! Niestety nie widzę dalszej poprawy w chodzeniu. Ale nadal jest bardzo energicznym psikiem i czasami na spacerze boję się, że zrobi sobie krzywdę. Dzisiaj znowu dostała jakiejś szczęśliwej głupawki i zaczęła szaleć na śniegu. Skakać, "biegać" na smyczy, tarzać się. Aż musiałam ją mocno przytrzymać między nogami i zbesztać. Prawie się przejęła... :evil_lol: Nadal fatalnie chodzi po panelach, bo rozjeżdżają jej się łapki. Ciocia kameo będzie musiała jej tego nauczyć, bo u mnie nie miała okazji. Rybko! Myślę, że pieniążki na pewno się przydadzą. Czeka nas przecież jeszcze konsultacja w sobotę. I przypominam, że ja nie będę miała tym razem samochodu, więc potrzebna jest pomoc w transporcie. Jutro obiecuję wkleić zdjęcia a teraz idę chorować.:shake:
-
Matko, dziewczyny! Bardzo Wam dziękuję za wspaniałe rekomendacje! Aż mi głupio.... :oops::loveu: Rzeczywiście jestem w trakcie zakładania hoteliku dla psiaków. Na razie nie chciałam się ujawniać, ale jak widać wieści na dogo rozchodzą się lotem błyskawicy. Wątek hotelowy oczywiście założę, ale jak mi spadnie gorączka z powodu anginy. Niestety nie mogę do siebie wziąć Rokiego! :-( Z założenia nasz hotelik ma być dla małych i średnich psiaków a ja już zgodziłam się na przyjazd 40 kg molosa w potrzebie.:shake: Poza tym przeznaczam na razie dla psów pokój na piętrze. Nie dam rady po kilka razy wnosić i znosić Rokiego na rękach. Myślałam o tzw. wiatrołapie (odpowiednik przedpokoju w mieszkaniu), ale z uwagi na ruchliwość moich dzieci, ciągle wchodzenie i wychodzenie na dwór nie jest to dobre rozwiązanie, bo pies leżałby w przeciągach. Poza tym molosik jest bardzo kłopotliwy. Podobno potrafi się dostać do każdego pomieszczenia i otworzyć każdą klamkę, łącznie z klamką okienną. Nie miałabym możliwości odizolowania psów od siebie. Roześlę info o Rokim po znajomych. Napiszę też do Pani Magdy Cieszewskiej z "Mojego Psa", którą kontaktowałam z właścicielami trójłapków z dogo w celu napisania artykułu o psach kalekich. Może ona nam jakoś pomoże. Majga i Isadorka! Pamiętacie akcję Flipera z Halinowa, starego psa na łańcuchu, którego pan sprzedał dom a stary, schorowany i niepotrzebny pies miała zostać uśpiony? Nie pamiętam, ale któraś z dziewczyn, chyba kaja555 umieściła wstrząsające ogłoszenie w dzienniku Metro o Fliperze z zaznaczeniem, że pies ma zostać uśpiony. Rozdzwoniły się do mnie telefony z całej Polski w jego sprawie z ofertą domu a w sumie pies znalazł dom u sąsiadki z naprzeciwka, która przeczytała w Metrze ogłoszenie, skontaktowała się ze mną i adoptowała Flipa. Trzeba zagrać na ludzkich emocjach i "zagrozić" eutanazją w ogłoszeniach, tak jak było w przypadku Flipera. Poproszę o zdjęcia Rokiego na maila: [email protected] porozsyłam gdzie się da.
-
No wreszcie ciocia kameo się ujawniła! :loveu: Jak dla mnie SUPER! Kameo zgadza się na wszystko i na wizyty i oczywiście sterylizację i kocha zwierzaki a Fruzia zapadła jej od razu w serce. Ale ja tylko hoteluję Fruzię. Decyzja o adopcji należy do Stowarzyszenia. Myślę, że dziewczyny się dogadają i wkrótce Fruzia będzie u siebie. Czeka nas jeszcze konsultacja na SGGW, tylko nie wiem kiedy. Tu się zaczyna mały problemik, bo mąż chyba zabiera mi samochód na weekend :roll:
-
[quote name='esperanza'][B]DIF dużo zdrówka dla całej Twojej rodziny :-) [/QUOTE] "Zdrówka" to ja potrzebuję żeby się leczyć!!! :angryy: Dzisiaj rano mała miała 39 z groszami, spuchnięte i czerwone gardło. Pojechałam na pogotowie Sulejówka (mała wymiotowała w samochodzie) w nadziei, że przejrzy ją lekarz, przepisze antybiotyk i mam z tzw. "czapki". Nie... nic z tego!! Usłyszałam, że od 1.01 nie ma na pogotowiu lekarza dyżurnego a pogotowie świadczy usługi tylko dla ratowania życia! Podali telefon do Mińska Mazowieckiego. Jak zadzwoniłam usłyszałam, że dla mojej miejscowości wyjazdowa pomoc jest z Falcka, w Falcku usłyszałam, że w Mińsku a w Mińsku, że w Sulejówku! I tak w kółko!!! Nikt nie chciał zająć się moim chorym i wymiotującym dzieckiem!!!!! Gdyby nie moi znajomi i przyjaciele, tak naprawdę zostałabym bez fachowej pomocy medycznej dla dzieciaka!!! [B]NFZ-cie!!! Wstyd jak beret!!! [/B]:angryy::angryy::angryy: Sory za offa, ale jeszcze nie ochłonęłam z wściekłości! ps. super, że są wpłaty na Fruzię! To balsam na duszę po okrucieństwie lekarskiego świata... Są jeszcze ludzie na tym świecie! :p
-
Misiek spod dworca - agresja i nieufność-odszedł za TM
Hotel KADIF replied to red's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże... chyba mi zaraz pęknie serce!!! :placz: On koczował na tym dworcu razem z moją Pinią! Biedny Misio! On się po prostu bał, że zostanie skrzywdzony... i jak widać słusznie!!:angryy: Dziewczyny, zmieńcie tytuł z zaznaczeniem, że został uśpiony w schronisku z powodu agresji! Może to skłoni użytkowników dogo do wchodzenia na takie wątki jak Misia i pomagania w szukaniu domów! Bo niestety ten wątek był rzadko odwiedzany. Mało kto zainteresował się losem tego psa.... :-( Śpij piesku [*] [*] [*] :-(:-(:-( -
[CENTER][URL="http://www.picturesanimations.com/flowers"][IMG]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/z-rozen-tulpen.gif[/IMG][/URL] [SIZE=4][URL="http://www.youtube.com/watch?v=-I-Xw1CStrA"]W roli głównej: FRUZIA :)[/URL][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][URL="http://www.picturesanimations.com/flowers"][IMG]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/z-rozen-tulpen.gif[/IMG][/URL] [/CENTER] Zapraszamy! Na filmiku widać jak Fruzia jest energiczna i ruchliwa. Pod koniec musiałam wyłączyć aparat, bo objadła się szaleju i ciężko mi było ją utrzymać jedną ręką. Generalnie nie pozwalam jej na obgryzanie mi butów:diabloti: ani na gryzienie smyczy :diabloti:! Ale czegóż się nie robi dla kariery filmowej .... :megagrin:
-
[quote name='Asior']no ba... na pewno!!!![/QUOTE] [quote name='koosiek']Na jej gumtree w ciągu jednej nocy weszło 157 osób :-o Kurde, pobiła nawet labradory :-o[/QUOTE] Hehe... Już mam jedno zapytanie na maila.... :lol: Suuper!! Czyli efekty już są! Ale musimy być ostrożni, bo Fruzia to piesek szczególnej troski i musi miec naprawdę wyjątkowy dom! __________ Strasznie Wam wszystkim dziękujemy za pomoc w ogłaszaniu Fruziaka! [URL="http://www.picturesanimations.com/flowers"][IMG]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/1.gif[/IMG][/URL] Dzisiaj wkleimy filmik, który nagrałam tylko wieczorkiem, bo musimy dobrać podkład muzyczny :cool3: :loveu:
-
[quote name='Asior'][URL]http://www.allegro.pl/item903300565_owczarek_dlugowlosy_szczenie_po_wypadku.html[/URL][/QUOTE] Asiorku! [URL="http://www.picturesanimations.com/dogs"][IMG]http://www.picturesanimations.com/d/dogs/tatatatata9ch.gif[/IMG][/URL] Mam nadzieję, że zaraz się rozdzwonią telefony!:multi:
-
[quote name='Asior']DIF wyślij mi wszystkie zdjęcia psiaka na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] jak by się dało w pełnym rozmiarze Wybiore te najlepsze porozjaśniam i wrzucę na allegro[/QUOTE] Asiorku! Zaraz się tym zajmę. Mam Twojego maila ;). [quote name='beka']Ale ona tylko na siusiu i dalej w klatce, tak???[/QUOTE] Tak! :-( Wychodzimy tylko najwyżej na 5 minut i do klaty. :-( [quote name='fiorsteinbock']DIF, zagladam do was, codziennie - nie zawsze jest co napisac, wiec milcze. Po rozsylam watek i postaram sie pomoc w ogloszeniach. W moim schronie jest stary ONek, nie chodzi, czekamy na opinie weta :( Staruszek ledwo widzi, znaleziony w zaspie w sobote. Ludzie przechodzili obojetnie, bo kogo obchodzi stary kundel... eh..plakac sie chce...[/QUOTE] Zaglądaj, zaglądaj! Może maulam roześlij tekst. Owieczka wstawiła w pierwszym poście gotowy materiał do wtsłania. Z linkami na "Niczyje", filmikiem i allegro cegiełkowym. Wystarczy tylko skopiować i wkleić gdzie trzeba. A ten ON-eczek będzie miał wątek? Qrcze, mam słabość do ON-ków, bo sama miałam jednego. Odszedł w sierpniu 2007 na skręt jelit. Miał 11 lat a zachowywał się jak szczeniak! :-( [quote name='Vlk']a to, że teraz jej się gorzej chodzi to nie jest kwestia mroziska srogiego?[/QUOTE] To chyba nie to. Przecież siedzi w cieple. Tylko ona jest taka energiczna strasznie. Jak wychodzi na spacer, pomimo, że jest na smyczy trudno nad nią zapanować. Skacze, ciągnie, wygłupia się, podgryza mnie. To psi dzieciak i trudno mu wytłumaczyć cokolwiek. Ostatnio wystraszyła z krzaczorów bażanta, to myślałam, że polecę razem z nią na tej smyczy. Jessu, jak się wystraszyłam. Cały czas boję się, że sobie coś zrobi tak skacząc. Zresztą jayo była ze mną na konsultacji i widziała, że to wulkan energii.