Kochana, biedna psina:-(
Poczatkowo warczy, ale juz poza kojcem jest bardzo grzeczny, slucha sie, zadnej agresji nie wykazuje..
Musi znalezc dom przed zima!
Oby sie znalazl..
Dyzio byl wczoraj na szczepieniu:lol:
ALE walczyl, probujac capnac tym jednym klem hehe
ale zostal unieruchomiony, ale po puszczeniu dalej probowal wszyskim dookola "potraktowac" klem :eviltong:;)