Asanka troszke zazdrosna sie teraz zrobila, bo Emi jest wszedzie, wszyscy Ja nosza, glaskaja, przytulaja..
Emi po prostu jak widzi czlowieka, od razu do Niego biegnie, piszczy, skacze i tak bez konca,
i jak tu Jej nie wziac na rece:loveu:
No zwiekszona dawka po prostu, oboje z Koanem mocno schudli.
Hienol wyglada strasznie chudziutko, wszystkie kosteczki Mu widac.
Z reszta jutro sama zobaczysz
Emi miala dzisiaj sciagane szewki, oraz zostala zaszczepiona.
Cala koncowke dyzuru-jak juz caly czas biegala,
chodzila w krok w krok za mna i na wszytskie psy szczekala,
hehe, nawet na Bajera:lol: