Jump to content
Dogomania

Ana_Zbyska

Members
  • Posts

    4492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ana_Zbyska

  1. Bari jest caly czas leczony.. W domu otoczony opieka, miloscia, na pewno doszedlby do siebie! W schronisku jest ciezko..Dlatego bardzo, bardzo prosimy o DOM!!
  2. Dickowsky, na spacerze, biega po dogo!
  3. hehe, Na polowy [SIZE=1]Nie, SaN??:razz:[/SIZE] [SIZE=1]hehehee[/SIZE]
  4. I Macho:lol: Chlopaki, pokazujcie sie jak najczesciej!
  5. Fotki kopiuje ze str CK: [IMG]http://connectit.pl/~orion//images/zoom/Spiky/viewsize/spike1.jpg[/IMG] [IMG]http://connectit.pl/~orion//images/zoom/Spiky/viewsize/spike3.jpg[/IMG] [IMG]http://connectit.pl/~orion//images/zoom/Spiky/viewsize/spike2.jpg[/IMG] Ale przytsojniak z Niego, co :loveu::loveu::loveu::loveu:
  6. Dolaczam do Was!:razz:
  7. Dzie- ku- je -my San:lol: Kochany Sprokecik na pierwsza werduje!
  8. Sproket to śliczny, długowłosy, średniej wielkości (38 cm w kłebie) pies. Jest mieszańcem jamnika szorstkowłosego i teriera. Urodził się około 2005 roku. W schronisku przebywa od 16 września 2007 roku – został znaleziony w miejscowości Orzech, niedaleko Tarnowskich Gór. Bardzo zaniedbany, skołtuniony błąkał się przez wiele dni narażony na potrącenie przez samochód. Sproket jest psem bardzo łagodnym, uwielbia być głaskany (kładzie się wtedy na grzbiecie i wystawia brzuszek), pcha się na kolana. Pozwala robić ze sobą praktycznie wszystko – brać na ręce, wyczesywać... Przy tym wszystkim jest psem pełnym energii, żywiołowym, lubiącym zwracać na siebie uwagę. Bardzo możliwe, że komuś uciekł ponieważ to psiak raczej domowy, bardzo towarzyski. Sproket dotychczas mieszkał najpewniej w domku z ogródkiem – rzadko pewnie chodził na smyczy, bo nie za bardzo jest do niej przyzwyczajony. Dlatego tez idealnie czułby się właśnie w miejscu, gdzie miałby swobodny wybieg. Oczywiście można go także przyzwyczaić do ładnego chodzenia na smyczy i mieszkania w mieszkaniu – na pewno będzie on świetnym przyjacielem. Sproket jest zaszczepiony i wykastrowany. Jest nauczony zachowywania czystości w pomieszczeniach. Sproket jest w schronisku w Tarnowskich Gorach "Cichy kąt" W sprawie adopcji Sproketa, prosimy o kontakt: 0600 634 303 [IMG]http://connectit.pl/~orion//images/zoom/Sproket/viewsize/PICT01841.jpg[/IMG] [IMG]http://connectit.pl/~orion//images/zoom/Sproket/viewsize/PICT01861.jpg[/IMG] [IMG]http://connectit.pl/~orion//images/zoom/Sproket/viewsize/PICT01831.jpg[/IMG]
  9. Dodaje watek Saby, [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8944721#post8944721[/URL] Watek Sproketa: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8945136#post8945136[/URL]
  10. Saba jest niezwykle łagodną, średniej wielkości suczką urodzona w 2004 roku. W Azylu przebywa od 14 listopada 2007 roku. Dotychczasowe życie Saby nie było łatwe. Od szczeniaka mieszkała przy budzie na działce swojej pani. Była wiernym, bardzo związanym zarówno z opiekunką jak i z miejscem przebywania psem. Kilka miesięcy temu właścicielka Saby sprzedała jednak działkę. Wraz z ziemią nabywcy otrzymali także... psa . Była „ pani” Saby nie zainteresowała się losem biednej suczki a nowi nabywcy działki nie życzyli sobie obecności psa na swoim terenie. Wyrzucili Sabę z podwórka, ta jednak notorycznie wracała na miejsce w którym spędziła 4 lata. Aby pozbyć się uciążliwego zwierzaka nabywcy działki zastosowali bardzo okrutne metody. Najpierw łopatą tak mocno uderzyli w ogon Saby, że obecnie duża jego część jest zupełnie obumarła. Dodatkowo rana długo nie zarastała i groziła zakażeniem. Gdy jednak ten sposób nie poskutkował na uciążliwego lokatora „ludzie” pobili Sabę kamieniami. Suczka miała na głowie dużego krwiaka. Nie wiadomo jak skończyłaby się tak historia, gdyby nie zaangażowanie jednego z naszych wolontariuszy który postanowił jak najszybciej zabrać Sabę z tego fatalnego miejsca od okrutnych ludzi. Obecnie Saba powoli dochodzi do siebie w schronisku. Przeszła zabieg amputacji ogonka, który obecnie jest zupełnie krótki. Suczka jest miłym, uroczym, przyjacielskim czworonogiem. Jest bardzo kontaktowa, lgnie do ludzi. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Całe swoje dotychczasowe życie Saba spędziła na łańcuchu przy budzie, na działce dlatego może zamieszkać zarówno w kojcu jak i w domu. Będzie wiernym, oddanym przyjacielem. Saba nie jest jeszcze wysterylizowana [IMG]http://connectit.pl/~orion//images/zoom/Saba/viewsize/saba5.jpg[/IMG] [IMG]http://connectit.pl/~orion//images/zoom/Saba/viewsize/saba2.jpg[/IMG] [IMG]http://connectit.pl/~orion//images/zoom/Saba/viewsize/101_0070.jpg[/IMG]
  11. Zobaczymy jak jutro, dzisiaj Karolek dostal steryd, mam andzieje, ze jutro bedzie poprawa.. trzymjcie kciuki!
  12. Dyziolek dzisiaj probowal zjesc Pana weterynarzaa, hehhee, a ile pisku bylo ojojoj :eviltong: [SIZE=1]Dyzia, nie weta;)[/SIZE]
  13. hehe, w zasadzie juz sie stopil :eviltong:
  14. Marillka jestem pelna podziwu:loveu:
  15. Kurde, ja mam cos z pamiecia.. Mialam aparat ze soba, z reszta od dwoch dni mam i zapomnialam porobic fotki.. Jutro sie postaram.. No, ale kto Mu pomoze??? Nikt nie jest w stanie pomoc Bariemu??
×
×
  • Create New...