Teraz wskoczył na moje krzesło, (zmieścił się bo jest drobnej budowy:lol:)
i śpi:loveu:
Pani dała mu wyprawkę, spakowała jego kocyk, dwie miseczki, smycz i jeszcze gotowane mięsko na drogę:lol:
Ma dzwonić jutro jak tam pierwsza noc poza domem
Ciężko mi już było pisać z nim na kolanach więc odstawiłam go na kocyk. Posiedział tam sekundę i pospacerował do drugiego pokoju, wskoczył na nasze łóżko i wszedł pod kołdrę....:evil_lol: tak że nie było go widać:lol:
Nie było z nim problemu jak go zabieraliśmy, sam wskoczył do samochodu jak tylko otworzylismy drzwi, podczas jazdy patrzył na drogę z zaciekawieniem. W domu wszystko musiał pozwiedzać, każdy kąt:lol:
O 19 spotykamy się z [B]mariee[/B] pod blokiem Pani i zabieramy Tojfela:painting:
Już nie mogę się doczekać, jest naprawdę cudowny:loveu:
Kochani Dogomaniacy odezwiemy się wieczorkiem:bye::user:
[quote name='tanitka']dzięki Ci jamniczoserca dziewczyno Garino!!!:lol:[/quote]
Nie ma za co tanitka:lol:
Niedługo jadę po to CUDO:loveu:
P.S. Mam na imię Karina, login qarina przez q nie g :cool3:
Dzięki Kochani ale nie przesadzajmy bo się zarumienię:oops:
Nie mogłyśmy pozwolić żeby stała mu się krzywda:mad:
A hotel... wiadomo - mało miejsca, dużo psów no i skąd kasę na to brać?
Sprawdzę na spacerkach jak reaguje na kocurki i dam Wam znać :kociak::painting:
[quote name='margo001']Witaj Maksiulku słonko moje :loveu::loveu::loveu: Witaj Karinko miło mi Cię poznac :loveu::loveu::loveu: Mam nadzieję że kiedyś się spotkamy wszyskie dobre cioteczki :loveu:[/quote]
Witaj Margo001, mnie równiez miło :lol:
Nie było mnie w weekend (wesele siostry), właśnie wróciłam do Lublina. Jeśli chodzi o spotkanie to jestem za:fadein:
[quote name='Kar0la']
Nie wiecie czy Tojfel jest grzeczny jak zostaje sam w domu?[/quote]
Grzeczny jest, Pani mówiła że w nocy śpi cichutko i jak słyszy że ktoś chodzi po schodach na klatce to nie szczeka, grzeczny:loveu:
[quote name='margo001']Ty tez miałaś to szczęście poznac Maksika :loveu:więc sama się przekonałaś że nie można mu się oprzec :loveu:kochany Maksiulek :loveu:[/quote]
Dokładnie, nie można mu sie oprzeć:loveu:
Nie zdawałam sobie sprawy że boksery są takie kochane przylepki i takie całuśniki:buzi: