[quote name='troglodytes']Ponawiam gotowość sprawdzenia. Jeśli będzie jakiś adres.
Ciekaw jestem bardzo w jakie ręce trafiła sunia.[/quote]
Chciałam osobiscie sprawdzic co z sunia ale nie bardzo moge bo to gdzies kłolo Lubaczowa nawet nie umiałabym tam dojechac (moj kierowca tez nie) dlatego bubu ktory ma niedaleko rodzine to sprawdzał i ma sprawdzic jeszcze teraz w czasie swiat... wczesniej relacjonował ze sunia ma sie dobrze mam nadzieje ze nic sie nie zmieniło.... ja tez sie o nia martwie i wydaje mi sie ze rozmowa o sterylizacji jest konieczna chociazby z tego wzgledu ze sunia robi sie agresywna podczas ciazy i wtedy moze zostac ponownie oddana do schroniska :(
Co do szczeniakow to sama nie wiem bo nie byłam w schronie:( ale obawiam sie ze sa nowe :(:(:(