-
Posts
19903 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by SZPiLKA23
-
Basia w Orzechowcach - mix podhalana - szczęśliwa w nowym domu!!
SZPiLKA23 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
YYYYY jest kolejny mix podhalana ..... -
Kasia o kotach powiedziała mi kierowniczka własnie i jak sie zapytałam czy wszystkie powiedziała ze tak:-/ Swietnie ze budy sa :)
-
obydwie sa w betonowych boksach tylko jedna po jednej stronie druga po drugiej obie sliczne:)
-
Basia w Orzechowcach - mix podhalana - szczęśliwa w nowym domu!!
SZPiLKA23 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Jak ona pieknie wyglada ona jest biała:D:D:D -
[quote name='Folen']A ja się tak nieśmiało wtrące i zaproszę do obejrzenia - [URL="http://www.schronisko-orzechowce.szi.pl"]www.schronisko-orzechowce.szi.pl[/URL] Wszelkie sugestie mile widziane.. Dziękuję dziewczynom za pomoc ;)[/quote] stronka swietnie zrobiona, jak dlamnie czyli laika, bardzo mi sie podoba:):):):loveu: Trzeba tylko wstawic wiecej zdjec psow do adopcji juz adoptowanych i za TM :(
-
[quote name='red']Nie pozwólcie tak lekko uśpić tych kotów, ile ich jest? Może ta choroba to wymysł. Boże, lepiej te zdrowe wypuścić na wolność..... Słuchajcie, jakie są warunki pogodowe w okolicach Przemyśla. Czy śnieg,ślisko.... mamy tam jechać w niedzielę i trochę się boimy. Weźmiemy troche karmy, czy możemy się umówić na trasie gdzieś z kimś z wolontariuszy Orzechowców, chcemy dać komuś bezposrednio, bo w schronisku może nie trafi dla psów.[/quote] Ja naprawde nie wiem czy to prawda bo tam sie mozna roznych rzeczy dowiedziec... mam nadzieje ze nie i ze da sie uratowc kociaki... :placz: niektore sa przepiekne z długim wlosem lub bardzo interesujacym umaszczeniem... Pogoda jest ladna nie ma mrozu ale dojazd jest utrudniony ze wzgledu na to ze tam jest jeszcze snieg kaluze z dnem z lodu doły wyrwy itp.... ale my ticem dotarłysmy...:cool1: Ja nie jestemraczej na waszej trasowce i nie bede mogla odebrac jedzenia:roll:
-
Aha pytałam o Lisie ale tylko pracownikow a wiec nie uslyszlam nic konkretnego, Pani Ala chodzila z komisja to nie chcialam przeszkadzac, nie było jej w schronie a wiec moze juz w nowym domku... oby...!! Zmieniły sie tez godziny pracy z tego co zrozumialam to 2 pracownikow nadal pracuje po dobie ale przychodzi 1 na osiem godzin w ciagu dnia i im pomaga i to chyba jest dobre rozwiazanie....
-
Niechce siac paniki bo ja wiem jak tam jest z takimi "nowinkami" ale prawdopodobnie sa chore na gruzlice i inne takie swinstwa:( Ślepe mioty nie sa usypiane bo nikt o nich nie wie!!!! Mlody pracownik niby twierdzil ze sprawdza i faktycznie wiedzial o nowych szczeniakach... no ale....
-
Śliczna sunia o zielonych oczach. Czy to mozliwe ??? MA DOM.
SZPiLKA23 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
No to trzymamy ;) -
Zorcia nadal w schronie Zorcia2 rownież :(:(:(
-
Byłam... Nie była to długa wizyta (około 1,5 godziny:oops:) bo dostałam tylko kilka godzin wolnego, zawiozlam to co miałam i widziałam ze w magazaynach jest jedzenie tylko zeby jeszcze komuś chcialo sie je dac psom:mad:.... Była kierowniczka i czekala na jakas komisje, ktora zreszta zaraz sie zjawiła chodzili ogladali robili zdjecia.... Bylo 2 pracownikow sprzątali boksy, niektóre psy miały resztki gotowanego jedzenia w miskach i wode... Z woda jest niedobrzez bo popekały rury i jest tylko w budynku... ale to chyba juz nie pierwszy raz...:angryy: Widziałam Mambe ma sie dobrze ma zimowa siersc i wyglada w miare zdrowo, łapka zagojona nowych ran naszescie nie widziałam:roll:. Wymieniłam u szczeniakow kołdry i dzieki nowemu pracownikowi dowiedziłam sie ze jest wiecej szczeniakow :(:(:( dwa małe szczeniaczki od małej suni koło 2-3 tygodniowe i na tylach w krzaczorach w tej wielkiej budzie sunia z 4 malymi:shake:, o ktorej pracownicy dowiedzieli sie niedawno,a szczeniaki sa juz spore około 2 miesieczne maja sie dobrze mimo ze sa na tylach, mama bardzo nie ufna i mowili ze grozna, szczeniaki mimo ze wychowane "na wygnaniu" nie boja sie ludzi i chetnie podchodza, prosiłam zeby ja przeniesc do jakiegos boksu ale mowili ze ona sama te szczeniaki wynosi... Prosiłam młodego pracownika zeby dabal o wymiane kołder u szczeniakow i robil to chociaz raz na jakis czas... Sznaucerowato - terierowaty piesek nadal w schronie :( biega wolno po terenie.... I teraz nieszczesliwa wiadomosc prawdopodobnie wszystkie koty ida do do uspienia bo sa chore... nie wiem czy to prawda bo wygladaja dobrze no ale... nie wiem co mam o tym myslec...:(
-
MAŁY Czaruś, z Orzechowców już w nowym domu!
SZPiLKA23 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Widziałam Czarka czuje sie dobrze ale bardzo płakał i prosił o dotyk...:( -
Jest w boksie chyba z mini dobermanka :) i sie dogaduja:)
-
[quote name='D O R K A']Mam pytanie, jak daleko jest z Przemyśla do schroniska w Orzechowcach? Będziemy w niedzielę zawozić do domku do Przemyśla kalekiego Mikiego z naszego radomskiego schroniska i mogłybysmy zawieść trochę jedzonka dla psiaków pod warunkiem, że nie jest to bardzo daleko od Przemyśla.[/quote] Hmm.... nie znam sia na trasowach:oops: ale jak pojedziecie przez Jaroslaw do Przemysla to jest chyba mniej wiecej w polowie drogi trzeba sktecic w Orłach w droge zaraz za kosciołem i w gore potem w lewo jak zobaczycie samotny krzyż to znaj ze sie zblizacie a potem to juz nie daleko caly czas ta sama droga.... nie wiem czy dobrze wytlumaczyłam:oops:
-
Popytam i pozagladam.... No to jak jest woda to ja nie bede wiozla bo to sie mija z celem jak na miejscu moge do czegos nalac i poroznosic
-
Okkkkk ;) Uaktualniłam wątek szczeniakow ale i tak nic nie moge powiedziec napewno....
-
Zrobi sie :)
-
To jest niewyobrażalna motywacja do działania ... :)
-
Huuuuuuuuuuuuura :multi: udało sie własnie uprosiłam szefa o pare godzin wolnego na jutro dla mnie i mojej pomadierki/kierowcy i jedziemy do schronu... Badzie sie ciesze bo nie byłam tam juz tyle czasu.... Zawieziemy uzbierane przeze mnie jedzonko około 50 kg i ciuszki na ocieplenie bud, porobie zdjecia psiakom i kociakom;) (jak nie bedzie P.S.) Teraz prosze o litanie:D (co mam zrobic jak tam bede, co sprawdzic, ktorym psom zrobic zdjecia itp itd) Aha i co z ta woda mam ja brac teraz jest odwilż a wiec nie wiem czy brac czy nie?? I takie pytanie jeszcze co do wody jak nie ma jej w ogole w schronie to jak oni gotują jedzenie psom????? Oby sie nic nie zmieniło bo chyba sie zwolnie z tej roboty!!!!!!