:D u mnie jest tak pobiec pobiegnie ale jak stwierdzi ze nie ma ochoty wiecej biegac to zanosi zabawke w najwieksze krzaczory patrzac czy za nia nie ide, a jak kaze jej szukac i przyniesc zabawke to szuka wszedzie tylko nie tam gdzie ja zaniosła... ale co ciekawe gumowa kule na lince mimo ze rzucam ja bardzo daleko i po kilkanascie razy, raz za razem, przynosi mi ja i oddaje bez problemu.... na poczatku tak nie robiła i jak sie jej ganianie za kula znudziło to probowała ja zakopac, ale juz przy 2 razie normalnie przynosiła...