Źle jest bo sa sprzeczki cały czas jak tylko sa razem nawet powarkiwania na odległosc ale moze bedzie lepiej bo mix jamnika Pani Ani zaczyna sie bronic a wczesniej była bierna, moze jak pokaze ze sie broni i nie da sie zdominowac to bedzie lepiej... Pani Ania powiedziała ze przed szukaniem ewentualnego domku ze suczke wysterylizuje, odchudzi odżywi, Amisia jest codziennie wazona ma specjalna karme i wizyty u weta jak tylko sie gorzej poczuje... bardzo bym nie chciała zeby zmieniała dom, ale jak sie to nie zmieni to bedzie musiala... załuje ze nie mieszkam blizej i nie moge pomoc ... oby wszystko sie poukładało i Amisia została tam gdzie jest...