Nie wydaje mi sie, wiem jak ja sie czuje po całym dniu w schronie, nawet jezeli nie sprzatam boksow, a co dopiero codziennie sprzatnac swoja czesc boksow, nakarmic psy, narabac drzewa, wypakowac towar jak przywioza, a w zimie... szkoda gadac jak dlamnie to jest zły pomysł obym sie myliła.
Nie mowiac o tym ze czasami trzeba rozdzielic walczace psy...