Nie wiem czemu tak maja, mało ruchawe jakies :D
Nimfek jest z jakiejs hodowli i niby ma byc szlachetniejszy od tych co maja pomarańczowe policzki, dla mnie wygląda jak niewyrośnięty gołąb z irokezem
Jak sie mamy :hmmmm: ewrybady chyba dobrze, Raaja szaleje, Sara gania sarny, a ja dzisiaj zawiozłam mame do szpitala na zabieg.... trzymajcie kciuki
Dzisiaj Sara zobaczyła obcego duzego psa, a ona za takimi nie przepada, pisiak zacza uciekac Sara za nim była w pełnym pedzie (a wtedy jakims nieznanym sposobem głuchnie) a jednak udało mi sie ja odwołac, normalnie dumna byłam :D
Mam foty jeszcze z przed paru dni ale niechce mi sie wstawiac, wczoraj była piekna pogoda, a my z Sarixem o zachodzie słonca na spacerze, snieg była az pomarańczowy a ja aparatu nie miałam bo pomyslałam ze juz ma dosc zimowych fot, Sara jak biegła to wzbijała tumany śniegu ktory mienił sie jak zorza polarna... cholera