Oj, nie nie... Przepraszam zapomniałam dopisać że to fota sprzed dwuch lat kiedy Tina nie była jeszcze nasza i wiodła łańcuchowe życie :angryy: Po 5 lat męczarni sąsiedzi zgodzili nam się ją oddać.... Tak wyglądała:
[IMG]http://img221.imageshack.us/img221/5667/tinacg1.jpg[/IMG]
Taka była zakłaczona, teraz futerko odrasta...