[quote name='GrubbaRybba']Witajcie,
Byłam u Pana Leszka, rozmawiałam też z panem Andrzejem Jęrzeckim (prezesem zarządu okręgu w Warszawie w TOZ). Pan Andrzej współpracuje z panem Leszkiem. Obaj panowie powiedzieli, ze w tym momencie nie mają wolnych boksów, w domu tez mieszkają już 4 psy. Jeśli jednak sprawa jest pilna, to wezmą Altera. Od dziś mają budować nowe boksy, więc lada dzień będzie miejsce.
Jeśli chodzi o warunki, to jest OK. Nie jest to willa, ale każdy pies ma budę i oddzielny boks lub swój pokój w domu. Psy znajdują się w boksach lub w domu (zależy jakie psy - duże/małe, chore/zdrowe, zabiedzone z interwencji/przyprowadzone na szkolenie przez właścicieli), ale codziennie są pojedynczo wypuszczane na duży ogrodzony teren, aby się wybiegały. Ponadto psy mają stałą opiekę ludzi, którzy kochają psy, znają charakter i psychikę zwierzęcia.
Szkolenia nie widziałam, ale rozmawiałam na ten temat. Są dwa rodzaje szkoleń. Jedno z właścicielami psów: grupa właścicieli uczy swoje psy pod okiem pana Leszka lub jego żony. Drugie bez właścicieli: właściciele zostawiają swoje psy, a one przechodzą szkolenie z zakresu posłuszeństwa, na psa obronnego, itd... Takie szkolenie może trwać 2,5 miesiąca. Co 2 tygodnie właściciele mogą odwiedzać swojego psa.
Pan Leszek zaproponował też, że może poszukać domu dla Altera, ponieważ wiele osób zwraca sie do niego z pytaniem, czy nie ma jakiegoś bezdomnego, ale wyszkolonego psa.
Obecnie u pana Leszka są 22 psy.
Pomyślcie sobie, czy takie warunki byłby dla Altera odpowiednie i dajcie znać.[/QUOTE]
Z tego co piszesz wydaja mi się bardzo odpowiednie :multi:
plus jeszcze jest więększa szansa że ktoś Altera weźmie skoro pytają o bezdomne wyszkolone psy :cool3: