Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Lipiec jest ok, bo ja też w poniedziałek wyjeżdzam na kilka dni, potem znów. W każdym razie im szybciej tym lepiej. Ten Dt to jakie miasto? Sama Warszawa? . Zmień prosze tytuł wątku na Młody ONek w umieralni w Pile prosi o grosik na hotelik czy coś takiego.
  2. [quote name='fizia']Piękny!! Miał szczęście, że akurat tamtędy jechałaś...[/quote] Z tym szczęściem to chyba masz rację, chyba marnie by skonczył. Pola lasy a dwa kroki trasa. Nikt go nie zauważał. Normalka. Załuję, że nie miałam glowy do zdjęć kiedy tak tam leżał czy tego metalowego wnyku, ale nie wiedziałam w jakim jest stanie i czy go zlapię, nie myslałam o fotkach w takiej chwili.
  3. Irenko, nie bój nic, w tą czerwoną może nie ale w inną i owszem. W ogóle się nie przejmuj tymi kosztami, w razie czego wezmę tam na raty, znają nie to dadzą. Albo coś wymyślę. Pojechałam sobie dzisiaj sluzbowo, z pustymi rękami nie ma co wracac to mam [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/znaleziony-przy-trasie-malutki-pedzel-mial-nie-zyc-blaga-o-dom-140290/#post12485528[/URL]. Kurde, a w poniedziałek znowu wyjeżdzam na 3 dni:shake:. Sorry za offa, wyżalam się...
  4. Organizuj transport, ja zorganizuję kasę. Moze byc?;)
  5. Irenko ale wszystkie są aktualne? Te moje to wiem ale poprzednie to były dawno chyba robione, wtedy nikt ich nie widzi. Owoc mojej dzisiejszej podrózy służbowej:cool1: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/znaleziony-przy-trasie-malutki-pedzel-mial-nie-zyc-blaga-o-dom-140290/#post12485528[/URL]
  6. Pędzel jest malutki, ma krótkie łapki, dłuższą sierść, kręcony ogonek:loveu:, jest mlodym psiakiem, moze nawet jeszcze nie ma roku. Chodzi na smyczy, jest łagodny do psów i ludzi.
  7. Jadąc dzisiaj do Bialegostoku, przy bardzo ruchliwej trasie, Warszawa- Białystok, ok 15 km przez Zambrowem, tuż przy słupku przydrożnym, zauwazyłam psa. Siedział skulony, byłam przekonana, że jest ranny po wypadku, bo praktycznie się nie ruszał. Kiedy podeszłam bliżej, zauważyłam, że ma wokól szyi zaplątany cienki drut- nie wiem, czy to jakieś wnyki, czy ktoś chciał go udusić.... Był przerażony ale tylko się odsunął, dał wziąć się na ręce do samochodu. Skulił się biedny w kąciku ale po kilku minutach zaczął chodzić po samochodzie, wyglądać przez szybki. Ewidentnie przy tej drodze był przerażony, może potrącony przez samochód i w szoku a po kilku minutach poczuł się bezpiecznie. Nazwałam go Pędzel, bo jest taki puchaty ale może to niezbyt fajne imię, może ktos znajdzie fajniejsze. Jestem otwarta na propozycje. Tak czy inaczej, jest kochany, lizał mnie po rękach, bardzo potrzebował bezpieczeństwa, głaskania. Po kilku godzinach załatwiania ze mną spraw, zabrałam go do hotelu u Magdy w Serocku. Na szczęście było miejsce. Na miejscu Pędzel szybko się odnalazł, daliśmy mu tabletki na odrobaczenie, jedzonko (jest okropnie wygłodzony i pod masą skołtunionych włosów ma chudziutkie ciałko). Magda dzwoniła i mówiła, że jest bardzo grzeczny. Zaraz wstawię fotki, jak Magda pojawi się na wątku, mam nadzieję, ze napisze więcej. Bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach, oczywiscie też zrobię ale wsparcie mile widziane. Jesli ktoś chciałby mi pomóc pokryć koszty hotelu, poproszę o sygnał, będę bardzo wdzięczna:loveu: Psiak ma ok. roku, jest mały. Zaraz wstawię fotki. Jadąc dzisiaj do Bialegostoku, przy bardzo ruchliwej trasie, Warszawa- Białystok, ok 15 km przez Zambrowem, tuż przy słupku przydrożnym, zauwazyłam psa. Siedział skulony, byłam przekonana, że jest ranny po wypadku, bo praktycznie się nie ruszał. Kiedy podeszłam bliżej, zauważyłam, że ma wokól szyi zaplątany cienki drut- nie wiem, czy to jakieś wnyki, czy ktoś chciał go udusić.... Był przerażony ale tylko się odsunął, dał wziąć się na ręce do samochodu. Skulił się biedny w kąciku ale po kilku minutach zaczął chodzić po samochodzie, wyglądać przez szybki. Ewidentnie przy tej drodze był przerażony, może potrącony przez samochód i w szoku a po kilku minutach poczuł się bezpiecznie. Nazwałam go Pędzel, bo jest taki puchaty ale może to niezbyt fajne imię, może ktos znajdzie fajniejsze. Jestem otwarta na propozycje. Tak czy inaczej, jest kochany, lizał mnie po rękach, bardzo potrzebował bezpieczeństwa, głaskania. Po kilku godzinach załatwiania ze mną spraw, zabrałam go do hotelu u Magdy w Serocku. Na szczęście było miejsce. Na miejscu Pędzel szybko się odnalazł, daliśmy mu tabletki na odrobaczenie, jedzonko (jest okropnie wygłodzony i pod masą skołtunionych włosów ma chudziutkie ciałko). Magda dzwoniła i mówiła, że jest bardzo grzeczny. Zaraz wstawię fotki, jak Magda pojawi się na wątku, mam nadzieję, ze napisze więcej. Bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach, oczywiscie też zrobię ale wsparcie mile widziane. Jesli ktoś chciałby mi pomóc pokryć koszty hotelu, poproszę o sygnał, będę bardzo wdzięczna:loveu: Zaraz wstawię fotki. [URL="http://img141.imageshack.us/i/001pim.jpg/"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/9859/001pim.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img141.imageshack.us/i/002zpw.jpg/"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/3848/002zpw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img141.imageshack.us/i/004xuk.jpg/"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/7193/004xuk.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img141.imageshack.us/i/006giv.jpg/"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/8615/006giv.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img141.imageshack.us/i/012mot.jpg/"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/9052/012mot.jpg[/IMG][/URL]
  8. Mniejszy jest - to nawet nie guz tylko taka dziwnie wisząca skóra z czymś, sama nie wiem. Prawda, teraz mu lepiej, to widać:loveu:
  9. [quote name='paros'] A gdzie zbieramy na operację Aresika? Ja podtrzymuję swoją pomoc dla Aresa:lol:[/quote] Przypomnisz o jaką pomoc chodzi ? Przeoczyłam:oops: Neigh już umówiła się na jutro do doktorka.
  10. Irenko, nie denerwuj się, będzie dobrze. :loveu: Musimy powysyłać linki do allegro, zrobic łańcuszki mailowe. Zajmę się tym po powrocie.
  11. O matko, biedak:shake:
  12. To dzięki cegiełkom:loveu:, super:loveu:
  13. Musi być dobrze. Zrobiłam trochę ogłoszeń Patoskowi, nie pamiętam dokładnie, bo to było w pracy a z pracy mam kłopoty z logowaniem, raz się udaje, raz nie ale chyba: eoferty alegratka dwukropek e-zwierzak cafeanimal adopcjapsa Nie pamiętam gdzie jeszcze... Postaram się dodawac kolejne ale mam trochę wyjazdów w tych dniach i nie będę miała czasu na net. Czy możecie podrzucac mój bazarek? Zwłaszcza w pon, wt i środę?:loveu:[url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/nowe-markowe-ciuszki-zara-camaieu-h-m-reserved-na-psy-z-krzyczek-do-27-06-a-139947/[/url]
  14. Wygląda koszmarnie, to prawda:-( Ja wpłacę zaraz po wypłacie, bo teraz nie mam możliwości.
  15. Ajaksio jest kochany, to prawda i teraz lubi już dłużej chodzić, kiedyś po 5 minutach wracał do lecznicy.
  16. [quote name='mariamc']w końcu udało mi się :diabloti: Dziewczyny, uroczyste otwarcie naszego schroniska: 03.07. :loveu::loveu::loveu: Zapraszam, w końcu przyjedzcie na ten mój koniec świata;)[/quote] A gdzie jest ten koniec świata?
  17. Dobrze, że wszystko jasne. Ciekawe, kto na NK profile ustawiał, trzeba koniecznie zmienić info o zbiórce na Sforę.
  18. Jestem ofiarą pw :evil_lol:. Bardzo się ciesze, że udało Wam się zebrać kasę, żeby go zabrać do hotelu. Wygląda rzeczywiście na przerażonego. Mam strasznie dużo zadeklarowanych zwierzaków ale dam 30 zł miesięcznie, jak będę miała mozliwośc to będę podrzucać więcej.
  19. Kurde, żal mi tego szkolenia, ja to zawsze mam szczęście :shake:
  20. To zaraz sobie obejrzę fotki. Problemem jest jej wiek kurczę. A na owczarku ma wątek? Ogłoszenia odświeżane regularnie?
  21. Patosku ogloszena jestem Ci winna, ale nie wyrabiam czasowo. Poprawię się.
  22. Kurczę, szkoda, że nie ma jakiegos specyfiku w sprayu, Clotrizmazolem smarować całego psa to niezłe wyzwanie. Bidulka straszna.
  23. [quote name='Ewa Marta']Kosiarzy 37, tam gdzie jest w tej chwili Ajaks? To też niedaleko:lol: Edit: odp. na post poniżej...[/quote] Tak, właśnie tam.
×
×
  • Create New...