Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Czasami organizacje wywożą masowo psy do Niemiec i mają z tego świetny biznes, nieprawdaż?
  2. Allegro cegiełkowe by się przydało...
  3. Zatem Sebriel, czy możesz załatwić ze schroniskiem wydanie psa? Kto ze Szczecinia wyadoptuje jamnisia i podwiezie gdzieś w stronę Sandry? Zawsze można dogadać telefonicznie dokąd i w jakich godzinach. Szkoda zmarnować takiej szansy, prosimy o pomoc.
  4. Aha, lepszy jest przecież schroniskowy boks. SPA po prostu.
  5. Dla dobra staruszka nie ma znaczenia na kogo zostanie zapisany. Ponieważ Sandra nie ma mozliwości odebrania go teraz to niech to zrobi ktoś, kto jest na miejscu. Jak zwykle- jak trzeba działac to nikogo nie ma...
  6. Ageralion, super, że się pojawiłaś. Skoro znasz schronisko i wiesz co trzeba zrobić to pomóż nam, pojedź jutro do schroniska i odbierz jamnisia. Trzeba tylko umówić się z Sandrą na przekazanie psa potem (nie wiem czy jutro Tobie i Jej pasuje ale nie ma na co czekać)
  7. Proste pytanie: - Czy TOZ bierze jaminika? Sebriel możesz odpowiedzieć? Masz w podpisie TOZ, czyli masz kontakty- sprawdź to i napisz - Jesli nie to poinformujcie o tym schron i niech wydadzą nam tego psa Zaraz jaminiś zniknie i będzie koniec...
  8. Rozmawiałam z Sandrą, potrzebne będą pieniądze w dużej ilości. Dziewczyny, prośba o bazarki, zapraszanie ludzi na wątek- trzeba uzbierać kasę. Sunia ma ropomacicze, we wtorek operacja. Do tego masa innych historii, Sandra napisze szczegóły jak dotrze. Jak sytuacja suni się ustabilizuje, będziemy ją internsywnie ogłaszać.
  9. Uwaga- jest pewna opcja. Sandra (Greven) może jamnisia odebrać ze schronu dzisiaj (przed 16, bo później nie wydadzą) ale musi ktoś pożyczyć klatkę na transport. Czy ktoś ze Szczecina może to zrobić? Sandra może go przetrzymać ale tylko do czasu znalezienia innego DT, myślę, że kilka dni, bo nie ma warunków na dłużej. Dzisiaj jest akurat w Szczecinie, może go więc zabrać ze schronu i pokazać u weterynarza. Potrzebne będą jednak fundusze na to wszystko, bo fundacja nie ma środków. Napiszcie pilnie co i jak. Tel do Sandy: 798 44 26 68
  10. Zabieg eutanazji będzie jutro rano, właśnie wróciłam od Bajorka. Pożegnałam go od nas wszystkich, wycałowałam i obiecałam, że potem nic już nie będzie bolało i będzie pięknie. Jest na lekach przeciwbólowych, czuje się jak na swój stan dobrze. Straszne są takie chwile. Mam nadzieję, że kiedyś się spotkamy.
  11. Tak to jest, z niewiedzy są kłopoty:shake:
  12. Jedno jest pewne, trzeba go szybko wyciągać. Schron w Szczecinie nie trzyma takich staruszków...
  13. Karina, dobrze, że napisałaś do Sandry ale nie dogadamy się. Ja nigdy nie zrozumiem kogoś, kto hoduje konie na mięso. Fundację tez nie stac na wiele ale zarówno Sandra jak i osoby wspierające poświęcą wiele, żeby ocalić konia... On ma 7 miesięcy, jak mogliście tyle czasu patrzeć na jego cierpienie? Wyobraź sobie jego ból. Jeśli kogoś nie stac na leczenie to niech nie trzyma zwierząt. Za późno, o wiele za poźno postanowiliście mu pomóc.
  14. Cygan się przypomina.
  15. Co tu tak pusto? Piękny ale pewnie po tych adopcjach dziura w sercu:-( Miałam takiego tylko innej maści, miał charakterek... Tylko mnie nigdy nie ugryzł, całej reszcie zdarzało się oberwać;)
  16. [quote name='Greven']:placz: :placz::placz::placz:
  17. Bazarki warto wystawiac na dogo, nie allegro. Nie ma prowizji, jest dużo miłośników zwierząt i schodzi dobrze.
  18. Jestem już przybita tym wszystkim, serce mi pęka jak na niego patrzę. Ciągle widzę to zdjęcie z mamą, mógł być szczęsliwy to tak go załatwili.
  19. Ja zawsze miałam kanarki, w tym maluszki. W sobotę odeszła ostatnia- Lusia - mama kanarzyca.:shake: Miała z 10 lat.
  20. Sytuacja jest poważna,:-( jutro będziemy wiedzieć więcej. Trzymajcie kciuki za maluszka.
  21. Owczarkowo:loveu:, jest i mój Brutusek. Patinka wygląda na szczęśliwą:p
×
×
  • Create New...