Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Fajnie:loveu: nie wiem kiedy ją szczepić, odrobaczana była we wtorek. Nie wiem czy ją teraz stresować weterynarzem? No i ma cieczkę, nie wiem czy wtedy można szczepić? Nigdy nie miałam suni z cieczką.
  2. [quote name='Neigh']Lekka palemka mi dziś uderza.[/QUOTE] Dzień jak codzień:evil_lol: Jesteście mistrzyniami offu. Cieszę się, że Marley zalapał załatwianie na zewnątrz. Mam trochę rzeczy na bazarek, nawet jakieś nowe ale okropnie pogniecione a nie mam siły prasować, chyba grypa. Może jutro. Strasznie mi żale tej biednej astki Capri- wiecie, że ma śrut w przełyku i nie mogła jesć? Do tego parwo i beznadzieja:-(
  3. Boże, miałam nadzieję, że skoro dotąd żyje to jest lepiej. A tu takie wieści.:-(:-(:-(
  4. Co tam dzisiaj u Migotki?
  5. [quote name='mariamc']Zyją:multi: Leoś kupa wwoda ale już bez krwi.[/QUOTE] Czekałam na to:multi: Wspaniale.:loveu:
  6. [quote name='andzia69']dzwoniła Doddy - astusia jeszcze żyje...robia co w ich mocy, aby tak zostało, ale niestety dalej chlusta tyłem i przodem:-([/QUOTE] :placz::placz: trzymaj się malutka, może podanie krwi naprawde by ją ocaliło, w Wawie nie ma z tym żadnego problemu, dawałam psu.
  7. [quote name='fizia']No ja narazie napsiałam tylko na trasnportowym, widzialam, ze Mysza tez napsiała Gusia - jeśli kolega będzie jechał, to jasne, ze zapytaj Doddy w odpowiedzi na moj post na transportowym napsiała: [I]Dziewczyny, ostrzeżcie potencjalnych transportujących o parwowirozie w schronisku. Po wycieczce trzeba dokładnie zdezynfekować auto np. Virkonem (normalne środki na parwowirusa nie pomogą).[/I] __________________ Martwię sie tylko tym, że Lilu będzie musiała być dłużej w klinice - więcej niż za hotelik i 2-3 dni w klinice naprawdę nie mamy pieniązków... Rozumiem, że miejsce w klinice jest nadal aktualne tak?[/QUOTE] Tak ale Lilu nie mieszka w piwnicy, jest w boksach zewnętrznych i ponoć jest bezpieczna. No ale kto to wie. Gusia widziała Lilu i tak było w ubiegłą sobotę. Miejsce w klinice aktualne. Dobazarkujemy coś, pomyslimy. Nie wiem, muscie sie zdecydować, bo niby chcecie jej pomóc ale jakos ostrożnie. Ja nie mogę brac na siebie kolejnego psa, bo mam ich za dużo. Hotel z karmą ok 10 zł, zalezy jak duża jest Lilu. Ale wg mnie mała, czyli 10.
  8. [quote name='andzia69']dzwoniła Doddy - astusia jeszcze żyje...robia co w ich mocy, aby tak zostało, ale niestety dalej chlusta tyłem i przodem:-( sorki, ze tu na wątku:oops:[/QUOTE] Boże, jak mi jej żal. A njabardziej wku...wia mnie fakt, że ponoć była w takim dobrym stanie, rozmaiwałam z doddy w sobotę, przecież mogła wtedy jechac z Gusią:shake:
  9. Rozumiem teraz wszystko. Biedny ile on zaznał krzywdy, że ma taki uraz:shake:
  10. Amorku do góry.
  11. Widzę, ze skanowanie Cię wciągnęło:evil_lol:
  12. [quote name='gusia0106']Ona Garncarz, nie on Garncarz ;) Do echa serca.[/QUOTE] Aaaa, Magda. Zapomniałam. Gusiu, a jak zachowywał się u weta? Pobranie krwi, zabiegi itd? Pisałaś też, ze teraz behawiorysta odpada. Dlaczego, bo nie załapałam?
  13. [quote name='gusia0106']Kolega będzie jechał z Poznania do Warszawy koło 10. Mogę do zapytać. Pytać?[/QUOTE] Bardzo Cię proszę. ząłozyłam wątek i też szukam ale nie za bardzo jest odzew.
  14. A propos Caniserinu- Gusia może zamówić i wysłać do Was. Chcecie? Zresztą ja też mogę sprawdzic. tylko dojdzie po niedzieli. A popros dawczyni- ładnie, własny pies:evil_lol::loveu:
  15. Jeśli myślisz, że ktoś to rozczyta to ja się nie zgadzam z tym twierdzeniem:evil_lol: Mariamc pyta o Caniserin dla szczeniaka- mają to w Wawie? Mówiła coś Twoja dr? Tam jest podany dr Garncarz? Do czego?
  16. Jak ten onkowaty? Bez zmian? Dzisiaj doszły mnie sluchy o przetaczaniu krwi, ponoc skutkuje w parwo. Słyszałaś o tym?
  17. [quote name='Ewa Marta']To jak uczciwie, to ja napiszę tylko, że bardzo się martwię, żeby on Ci nie zrobił krzywdy Gusiu, jak już poczuje się pewnie na znanym gruncie. Nie neguję Twojej wiedzy, determinacji i troski, z jaką o niego dbasz, jest w najlepszych rękach, jakie mógłby sobie wymarzyć. Zmartwił mnie bardzo atak psiaka na Ciebie i nic na to nie poradzę, że się martwię. Z drugiej strony on jest tak biedny, przerażony, że aż się serce kraje, jak człowiek na niego patrzy. Gdyby doszło do spotkania z behawiorystą, bardzo chętnie dorzucę się do wizyty, bo zależy mi na Twoim bezpieczeństwie i na jego dobrym samopoczuciu. Nie mam pojęcia, co dla niego jest najlepsze - jaki dom byłby wystarczający, żeby był szczęśliwy. Być może jak już dojdzie do sił i będzie zdrowy, powinien mieć duży ogród, w którym bez skrępowania mógłby biegać. Na pytanie co jest dla niego dobre teraz nie umiem odpowiedzieć. Mogę tylko trzymać kciuki, wspierać Cię psychicznie, zbierać rzeczy na bazarki i dorzucać się do kosztów. Trochę się czuję bezradna, bo nawet spacery i pomoc w socjalizacji z innymi psami nie wchodzą w grę:-([/QUOTE] A propos ugryzienia- chodzi o to, co zrobił, kiedy gryzł go inny pies, tak? No wiecie, w takiej sytuacji to i mój pies czasem mnie dziabnął, nawet nie zauważył co się dzieje. Domz ogrodem super tylko go nie mamy a jesli by był to wg mnie spacery i tak na smyczy, jego samego na podwórku bym nie zostawiła z wielu powodów. Jeśli chodzi o radzenie sobie- wg mnie mało kto ma tak dobre podejscie do psa jak Gusia. Zastanawiam się tylko, w jakich jeszcze reakcjach Marlej warczy czy kłapie, bo tu mam lukę informacyjną. Jeżeli Gusia powie- mam dosc, boję się, nie radzę, cokolwiek- natychmiast zareagujemy i zabierzemy go, coś się wymyśli.
  18. Gusia, o czym piszesz, co za offy.:crazyeye: On trafił do raju i wiem, że sobie z nim poradzisz. To moje zdanie.
  19. Może lepiej korzystac z transportu przy okazji. Poznan to dosyć popularna trasa. Dzisiaj miałam pytanie z hotelu, czy mają trzymać dla niej miejsce.
  20. Super wieści, oby tak dalej:multi:
  21. [quote name='clo']dziewczyny przepraszam za offa...czy ktos moze dac dt na jedna noc dla dwoch psiakow...dzis..blagam..znow nas lekko wystawiono z hotelem...[/QUOTE] Co z transportem dla Lilu? Chcecie jej pomóc czy nie bardzo?
  22. Gusiu, możesz wkleić informacje z 38 stronie o stanie zdrowia Marleja w pierwszy post? Bo piszemy tu sporo i zginie w natłoku informacji. Poprosiłam Izabelę124 o allegro- robiła Asi, nie wiem czy ma czas i się zgodzi.
  23. No dobra, patrzcie :eviltong: Zalizywanie na śmierć:loveu: [URL="http://img204.imageshack.us/i/astor2.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/6865/astor2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img41.imageshack.us/i/astor1.jpg/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/9360/astor1.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/9924/astoro.jpg[/IMG] [URL="http://img687.imageshack.us/i/astor3.jpg/"][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/8908/astor3.jpg[/IMG][/URL]
  24. [quote name='gusia0106']Szczerze mówiąc - nie wiem... Wiem, że zazwyczaj się własnie na Fundację wystawia bo większe zaufanie wzbudza to ra, a allegro opłat za aukcję nie pobiera to dwa. Dobra, ide po te krople.[/QUOTE] Pytam, bo wiem, ze było takie allegro na psa pod opieką Asif. Zorientuję się.
×
×
  • Create New...