Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [quote name='beka']Jaka madralina :) mam zdjecia, tylko pomoc we wstawieniu potrzebuje mail chcętnego który je wstawi na forum. byłam z Murzynkiem na spacerku, rano była p. Beata. Załatwił się, z brzuszkiem już lepiej. Strasznie kochane psisko...[/QUOTE] [email][email protected][/email] Dzięki [quote name='wrzesien-1']Poproszę nr konta wpłacę 50zł[/QUOTE] Dziękuję, zaraz wyslę.
  2. [quote name='Ewa Marta']O mnie zapomnialaś Mysza. Deklarowałam pomoc Murzynkowi. Bardzo Cię prosze o numer konta (wiem, powinnam mieć, ale gdzieś zapodziałam). Wpłacam 100 zł.[/QUOTE] Ano zapomniałam, przepraszam. Bardzo dziękuję:loveu: , jutro wyślę, bo i tak sobota.
  3. [quote name='Ewanka']Mysza, jak Ty dajesz radę to wszystko ogarnąć ... kondycyjnie??? Mam nadzieję, że nie zapomniałaś wymiziać Paxika od jego wielbicielek ;)[/QUOTE] Dzisiaj był luz, bo w pracy nie byłam, tylko trochę się skomplikowało, bo pół dnia samochodu nie miałam ;) Wymiziany oczywiście. [quote name='Tora&Faro']Mysza a ja chciałam zapytać w którym miejscu dokładnie jest hotel w którym przebywa Pax? nie wiem jeszcze jak mi się weekend ułoży, ale może uda mi się podjechać i chociaż na spacer chłopaka zabrać....o ile hotel się zgodzi....[/QUOTE] To może przez telefon Ci wyjaśnię, bo na pamięć jeżdzę, nie pamiętam adresu, ja będę jechać w niedzielę, bo jutro mnie nie ma.
  4. Widziałam dzisiaj niunię ale nie miałam czasu jej wyprowadzić, wpadłam na chwilę, cięzki teraz czas ;(
  5. [quote name='Tora&Faro']Kochana jutro zrobię jakiś przelew dla Majeczki i Amigo..... Cieszę się że dziewczynka ma się dobrze:)...wieczorem przysiądę do przerobienia allegro, tak żeby wznowić już jakieś fajniejsze.... A malutka Didi z noskiem jest:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Dziękuję za wszystko a z allegro nie musisz się tak spieszyć, jak będziesz miała chwilę. A jak nie, to ja jutro wieczorem lub w niedzielę wystawię ;)
  6. Saba już u Megii [URL="http://img156.imageshack.us/i/0082n.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/2763/0082n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img444.imageshack.us/i/0102c.jpg/][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/4059/0102c.jpg[/IMG][/URL]
  7. [B]Bardzo, bardzo proszę o wsparcie dla Murzyna. Wpłaty, bazarki, rozsyłanie wątku, pomysły. Każdy grosz jest ważny, to wspaniały pies. Beka, zrobisz fotki dla ciotek? ;) [/B]
  8. [quote name='ketunia']Oczywiście pieniądze ode mnie mogą być na zabieg. Biedny Murzynek.[/QUOTE] Dziękuję :loveu: podam już konto, bo operacja musi być szybko. [quote name='beka']Jeśli chodzi o Sabe to : W czwartek najpierw bedzie sterylizacja, a później w znieczuleniu miejscowym zajmą się doktory ogonem. Zabieg o 9 rano. U Murzyna byłam jeszcze o 20.30. Ze smycza w zasadzie nie ma problemów. Trochę trudno wyjsc bo on sie kręci ale wraca dobrze i bez protestu, sam wchodzi do boksu. Dzis po spacerze dostał pastę dopaszczowo (to chyba z probiotykiem cos) bo ma biegunkę. Pastę zjadł bez większych protestów, a później dostałam całusa w nos bo byłam najbliżej :). Strasznie wdzięczne psisko. Iwonko pieniażki za szelki (nie zwracaj mi) dołóż do badania Murzynka.[/QUOTE] Jesteś pewna, że nie na 12? Coś mi się wydawało, że Pani dr mówiła, że w razie czego może poczekać u nich. Jeśli na 9 to na pewno bym wolała środę o południu, o ile będę w Warszawie. Bardzo, bardzo dziękuję, ze go odwiedzasz, bardzo mu to jest potrzebne. Jutro wyjeżdzam ale w niedzielę też wpadnę. Wielkie dzięki za szelki :loveu:, zapomniałam podziękować, mimo, że tyle razy rozmawiałyśmy. Ciągle coś...
  9. [quote name='ronja']Maja była dziś u weta. Nasi weci powitali ją słowami "puchatek" - mówili, że ślicznie zarosła i wygląda pięknie. Gruczoły w porządku - jeden czyściutki, w drugim odrobina wydzieliny, ale kontrolować trzeba. Maja wąży 25,40kg (niestety nie pamiętam ile ważyła ostatnio, jest gdzieś na wątku, pamiętam, że jak do nas przyjechała ważyła 21,80kg) Za dziś nic nie zapłaciliśmy, ja też nie doliczam paliwa Maja linieje na potęgę, wyczesuję ją, pojawił się łupież. pytałam o to wetkę - martwić się nie trzeba, tylko wyczesywać dużo i wykąpać za jakiś czas.[/QUOTE] Dziękuję Ci, bardzo dobre wieści. Zbliża się koniec miesiąca, sytuacja finansowa Mai jest kiepska. Poza jedną czy dwoma wpłatami nie bylo nic, z mojego bazarku uzbierało się na razie 36 zł a to na Amigo i Maję. [B]Prosimy o wsparcie.[/B] :(
  10. Byłam dzisiaj u przystojniaka, bez aparatu, w biegu ale byłam. Fajny jest jak nie wiem:loveu:
  11. [quote name='bela51']Megii, a kiedy Saba bedzie miała zabieg? Wybacz, jesli gdzies nie doczytałam.[/QUOTE] Pani weterynarz dała tylko leki, Saba będzie miała amputację w lecznicy w Konstancinie, w czwartek.
  12. Napisałam maila do Fundacji Serce Serc. Czekam.
  13. Jeżeli uda mi się uruchomić skaner to później zeskanuję a na razie przepiszę to, co dzisiaj dostałam w klinice od dr Janickiego. Opis: Złamanie centralne prawej panewki i trzonu kości biodrowej prawej z przemieszczeniem do światła kanału miednicy i skróceniem w obrębie kości biodrowej Zalecenia: Badanie kliniczne psa przytomnego i w sedacji z uwzględnieniem ewentualności korekcji chirurgicznej ustawienia odłamów. Termin 27.04 godz. 15:00 (pies w dniu wizyty nie powinien nic jeść, picie wody dozwolone) Koszt konsultacji 90 zł (dostałam zniżkę 50% za psa bezdomnego) Udało się:eviltong: [URL=http://img532.imageshack.us/i/skanuj0001jpg.png/][IMG]http://img532.imageshack.us/img532/8255/skanuj0001jpg.png[/IMG][/URL]
  14. [quote name='Ellig']Nie ma za co dziekowac:) Wszystko ok, oby tylko sie wiecej nic nie "papralo" i na tzw. wszelki wypadek:)[/QUOTE] Dziękuję Elu :loveu:
  15. [quote name='IVV']ile jest w tej chwili pieniedzy ? jakie sa rokowania dla Murzyna?[/QUOTE] Pieniędzy jest O zł, deklaracja na hotel dla niego od Ketunii chyba- może zgodzi się wpłacić na operację. [quote name='IVV']a co z Murzynem ??? Saba bedzie ok wszystko to mniejsze zabiegi niz u tego drugiego psa ktory strasznie cierpii bardziej potrzebuje pomocy w tym momecie. czy kontaktowal sie ktos z panem Januszem w jego sprawie?[/QUOTE] Nikt się nie kontaktował, napisałaś o tym w nocy, ja dopiero teraz mam dostęp do komputera. Niestety nie mam w tej chwili czasu aby kilka razy dziennie zdawać relację co i jak na dogomanii ale jestem w stałym kontakcie z osobami zaangażowanymi w pomoc psiakom a mój telefon nie przestaje dzwonić ;) Dzisiaj widziałam Murzyna- jest smutny, na pewno obolały; niechętnie wychodzi na spacery, bo pewnie w życiu tego nie znał. Wyprowadziłysmy go z Beką na krótko, Beka była u niego jeszcze raz, dzięki temu chłopak zapozna się ze smyczą i spacerami. O 16 byłam na konsultacji u dra Janickiego- na podstawie zdjęć nie jest w stanie postawić pewnej diagnozy, dlatego Murzyn musi mieć dodatkowe badania. [COLOR=Red][B]We wtorek mam z nim jechać na 15 do Wawra ( z Konstancina) Potrzebuję pomocy- jestem sama- jego trzeba być może wnieść do samochodu, w dodatku do mojego chyba nie da się go zapakować. Wyjazd z Konstancina o 14. Czy ktoś jest w stanie pomóc?[/B][/COLOR]
  16. [quote name='megii1']A poza tym nie ma żadnych szczepień, odrobaczenia, masakra....[/QUOTE] Już tak nie narzekaj,:evil_lol: nie ona pierwsza. Od wczoraj jest, wszystko po kolei. Nikt nie zaszczepi psa z takim ogonem.
  17. [quote name='megii1']Dziewczyny, czy koś przyjedzie po Sabę??? Przecież ona może stracić ogon...[/QUOTE] Będzie bokserkiem. ;) Nie mam czym, nie mam siły, ledwo dycham. Zadzwonię jutro do Ciebie jak się dowiem na którą będę miała samochód. Ale nie wiem jak zdążę, obawiam się, że nie dam rady. [COLOR=Red][B] POTRZEBA 2000 zł. Skąd to wziąć? :([/B][/COLOR]
  18. [quote name='Greven']Prawdopodobnie to było najpiękniejsze kilka dni w półrocznym życiu Źrebaka. Był głaskany, miał sucho i miękko, Andrzej i Iza dbali, żeby przekładać go z boku na bok, masować nogi. Jadł marchewki i trawę, której smaku inaczej nigdy by nawet nie poznał. Był pod opieką lekarzy, którzy próbowali go ratować. Stanowi to dla mnie cień pocieszenia, a jednocześnie budzi wewnętrzny sprzeciw - tych dni mogła być przed Źrebakiem niezliczona ilość, gdyby wcześniej ktoś go nie zaniedbał tak strasznie, że przekreślił mu szansę na życie. Mógł zjeść jeszcze tyle marchewek, cieszyć się trawą, wytarzać w błocie, albo poleżeć na słońcu. Miał tylko sześć miesięcy. [B] Tak bardzo przypomina mi Bajora, którego też nie udało się uratować.[/B] ['][/QUOTE] Nie tylko Tobie :(
  19. [quote name='DIF']Do mnie, do mnie!!!! ;) Ale jak będzie miejsce i kojec dla dużego psa!! :placz: Qrcze, no!!! Dzwoniłaś do funi z Zamościa? A może Astaroth, niedaleko mnie??? [B]No, musi się coś znaleźć....[/B] Nie jest dobrze jak hotelik odmawia kontaktu z psem osobie odpowiedzialnej za niego....:shake:[/QUOTE] Astaroth ma na full zajęte :( kolejka jak nie wiem. [quote name='Lulka']a dzwonilas do tego nowego?[/QUOTE] Dzwoniłam, to koński boks do dyspozycji za 20 zł/ doba z możliwością dogadania ale teren nieogrodzony za bardzo, daleko (okolice Łochowa). Nie za bardzo :(
  20. A ja widziałam Glizdę wczoraj :eviltong: Jest świetny, wesoły, cieszy się, biega prześmiesznie skacząc przednimi łapami. Ma jeszcze rezerwę do obcych jak ja, ale to inny pies, dużo bardziej otwarty, fajny:loveu: I ładnie wygląda, ładniej niż na zdjęciach, nie mówiąc o tym, jak było po wyjściu ze Swarzędza.
  21. Miałam dzisiaj dosyć sensowny telefon w sprawie Mai ale jeszcze bez konkretów. Dzisiaj ogólnie mój samochód był jak budka telefoniczna, cały czas dzwoniłam lub ktoś dzwonił, niestety tylko jedna osoba w sprawie Mai.
  22. Dopiero weszłam do domu, byłam w klinice na Gagarina z innym psem... Jutro rano muszę wstawić samochód do warsztatu, ledwo jeżdzę, coś mi poszło dzisiaj w trasie... Jeśli chodzi o Murzyna- operacja to koszt ok 2000 zł. Nie wiem jeszcze jakie rokowania, jutro o 16 mam konsultację u dr Janickiego, mam nadzieję, że do 16 samochód będzie sprawny, wczesniej muszę odebrać od Beki zdjęcie RTG Murzyna. To nie takie stary pies i zasługuje na szansę ale bez pieniędzy mu nie pomożemy. Powinien być operowany pilnie, bo cierpi a uraz powoduje problemy z jelitami i pęcherzem. Z Sabą nie pojadę, bo nie mam czym, rano muszę pojechać do warsztatu, bo w sobotę jadę na konferencję.
  23. [quote name='Ellig']Żrebak odszedl na Tęczową Łake:(:(:( Opuncja i urwisek sa zdruzgotani, pozwolcie Im na milczenie::(:(:([/QUOTE] Biegaj kochany wolny [*] :(
  24. [quote name='ronja']i ostatnia tura [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/3194/m97.jpg[/IMG] ps. Poluś też jest do adopcji;) zasiedział się u nas już pół roku:([/QUOTE] Zdjęcia super a to w locie świetne :) Poluś ładniutki, co za ludzie, nie znają się.
  25. [quote name='IVV']a co z Murzynkiem?[/QUOTE] Murzynek jest w klinice dla zwierząt. Dzięki pomocy panów z budowy zapakowaliśmy jakoś psy, same nie mogłyśmy założyć obróżek. Murzyn został wniesiony na rękach do samochodu, siedział smutny okrutnie; on chyba nigdy nie był w zamknięciu... W lecznicy zestresowany sytuacją, trochę się martwię. Trzymajcie za niego kciuki. Jutro będzie diagnozowany i zobaczymy. Sunia, w pierwszej chwili nerwowa, bardzo się uspokoiła w samochodzie. Trochę pojeździła, przysypiała spokojnie na siedzeniu. Bardzo boi się innych psów, nie lubi ich towarzystwa dlatego ma samodzielny kojec. Na razie jest przerażona wszystkim, lepiej by się czuła w domu bez zwierząt ale skąd taki weźmiemy... Jutro umówimy ją na sterylkę i coś trzeba zrobić z ogonem. Fotek dzisiaj nie wstawię, bo jutro rano wyjeżdzam a jeszcze się nie spakowałam, pies mi wymiotuje, postaram się jutro wstawić. Potrzebujemy kasy i kciuków dla psiaków.
×
×
  • Create New...