-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
Chyba tylko ja wiem. Nie mam weny, zaraz pomyślę...
-
Sandra wspominała o eutanazji. Chyba wszystko idzie w tym kierunku. Może zamiast tego zrobić zrzutkę na hotel ze szkoleniem, potrzebne by były deklaracje stałe. Chyba Jamor w takiej sytuacji. Trzymanie psa u kolejnych ludzi spowoduje tylko większy mętlik w jego glowie. Szkoda, że dom w Warszawie się nie zdecydował... Ani we Wrocławiu.
-
Śliczna jest, taka kochana:loveu: Może jej kupię taki kong? Albo jakąś maskotkę? Miałaby coś własnego, bo pewnie dawno tak nie było...
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedaczek, sporo czasu potrzebuje jeszcze... -
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']obie? Maja też?[/QUOTE] Si, Majuśka też :loveu: Poza Emi teraz u nas same samce. -
Gusia, jak się miewa pacjent? Ma jeszcze temperaturę? Jak znosi upały? Włączasz mu klimę?
-
Kości policzkowe jak u modelki ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/388/e3494556baeb8e45med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/388/8ca76e90ad8d61afmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/388/f3966e16aa90cab9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/388/82faad5395cb5a48med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/388/ff7cde3f05ca036amed.jpg[/IMG][/URL]
-
Dzień dobry ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/388/4e525f79dde30734med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/388/952087c505e4d3afmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/388/ede5ab8ea1febc56med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/388/42faf2733021d120med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='obraczus87']Nie lubię aluzji, więc może napiszesz wprost?? Bo nie za bardzo wiem o co Ci chodzi. Napisałam kilka dni temu to co uważałam w danym momencie. Czy napisałam, że Trymer świetnie się czuje? Nie. A jesli ktoś ma problem z czytaniem ze zrozumieniem, niestety nie moja sprawa. I wariata nie udaje, ja nim po prostu jestem, ale chyba nic Ci do tego prawda? A cicho tez raczej nie siedze, gdy mi sie cos nie podoba. Tym bardziej jesli chodzi o WARUNKI HOTELOWANIA PSÓW POD WARSZAWĄ. Nieprawdaż?? Chyba nie trzeba daleko szukac.[/QUOTE] Chyba masz coś na sumieniu, bo strasznie się tłumaczysz a ja zupełnie nie miałam Ciebie na myśli. Gdyby coś takiego stało się u Megii, bo chyba Ją masz na myśli, to już być jeździła po Niej razem ze swoimi koleżankami. A tutaj pozamiatane pod dywan i jest cacy. Wg mnie jest to skandaliczne i nie powinno mieć miejsca. Myślałam, że Owieczka przynajmniej przyzna, że nie dopilnowała ale gdzie tam, wszystko jest super a Ona niewinna. Mam inne zdanie, zresztą nie tylko ja, tylko ja jestem bardziej wyszczekana. A jeżeli będąc przez weekend u Owieczki nie zauważyłaś w jakim jest stanie to rzeczywiście brakuje Ci doświadczenia i wiedzy. Podobnie jak Owieczce. Kończę temat, skupmy się na psie, bo ja nie lubię klepać bez potrzeby w klawisze.
-
Wiesz, Ty nie prowadzisz hotelu i Tobie nie musi dawać zaglądać. Nie bierzesz też odpowiedzialności za przetrzymywane u Ciebie zwierzęta. Dziwi mnie ignorancja i udawanie wariata, siedzenie cicho, żeby tylko wszystko było ciuciu ciuciu. Ja zawsze mówię co myślę a jeżeli cierpi zwierzę przez głupotę ludzką to krzyczę. Tyle.
-
[quote name='gusia0106']Wypiękniał......a to jakiś cudotwórca był u Was czy jak ? :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] I tak wstawię zdjęcia, nie wiem czy dzisiaj, bo dogo muli. On duszę ma piękną:loveu: W ogóle planujemy wyjazd ze wszystkimi psami :loveu: Znowu nas za czubów wezmą ale trudno. Domek z jeziorkiem. Dopiero pod koniec sierpnia, miejmy nadzieję, że nam się uda. Się będzie działo :eviltong:
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='rufusowa']przykra sprawa Myszo :( przykro mi, że nie mogę pomóc, bo też mam ciężką sytuację teraz...mogłabym przekazać kilka książek, które chciałam wystawić na allegro ale widzę, że tu bazarek nie wchodzi w grę... wydaje mi się, że trzeba zmienić tytuł wątku na coś w stylu "Lara ma dom, pozostały długi- POMOCY" i może ktoś zdolny zrobi baner do wątku[/QUOTE] Dzięki ale spokojnie, jeszcze kasa spływa z bazarków, jakoś będzie. Nie ma dramatu. Cieszę się, że obie dziewczyny w fajnych domach:loveu: -
Kurde, myslałam, że to taki problematyczny pies- nie dał sobie nawet w rany zajrzeć a Ty takie cyrki robisz. I można. Hm...
-
Na przedniej łapce? Bo tam widziałam taką.
-
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
mysza 1 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Nawet mamy szpiegów :evil_lol: -
[quote name='ronja']Simonka od wczoraj bawi się zabawkami - chyba jej się udzieliło. Onkowata Maja, która kocha patyki i wszelkie zabawki, jakieś 2 tygodnie temu dostała różową piłeczkę, piłeczką zaczął się bawić wielki Misiek, ktory wczesniej ignorował przeróżne zabawki. A teraz Simonka lata z piłeczką, nawet siku robi trzymając piłkę w zębach:) wczoraj piłeczkę ukradła i zaniosła sobie do domu.[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu:
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']Miś nie miał szans zatęsknić, bo nieźle szalał z Bubką :). oni mają takie zabawy - walnąć łapą w pysk i uciekać w podskokach...[/QUOTE] To super, dobrze, że Bubka dołączyła do Mai i Misia, teraz Misio nie jest sam. -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
mysza 1 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tora&Faro']Kochana dysponuj jak uważasz:)...lada moment będą jeszcze wpłaty z bazarków, mam nadzieję że uda się pokryć długi...[/QUOTE] Dzięki :loveu: Mam wieści z domu Mai: Wszystko w jak najlepszym porządku, Maja zapoznała się z psem Mefim, błyskawicznie się zaakceptowały i zaczęły razem biegać po podwórku. Maja od razu pozabierała mu trochę zabawek :eviltong:, biegają razem. Maja trzyma się blisko ludzi, chodzi za Panią, nie ma zamiaru podejmować prób ucieczki na razie i oby tak dalej. Znalazła już swoje miejsce przy hamaku, bo teraz Ci Państwo są cały czas na podwórku (mają tez takie letnie biuro w otwartym garażu). Przez całą rozmowę słyszałam jak piszczy jakąś piłką:loveu: Może trochę tęskni ale na pewno sie przyzwyczai. P.S. Nawet trochę szczeka na przechodniów, naśladuje psa ;)