-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
Młoda, bardzo mądra Lola porzucona przy drodze ze szczeniaczkiem..
mysza 1 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Wpadłam do Loli ;) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Pewnie, że Wiśnia się nie pogniewa, mamy tu bardzo gościnny wątek ;) Wisienka dostał wpłatę od Kmurdz- 50 zł:loveu: Bardzo dziękujemy. Są jeszcze dwie po 20 zł ale muszę sprawdzić czy to nie allegro, bo allegro będę rozliczała osobno. -
Emisia dostała nowe wpłaty :loveu: 10- Zofija 50- kmurdz Bardzo dziękujemy :loveu:
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam zdjęcia ale nie miałam czasu wstawić, przepraszam. Wieczorem to zrobię. -
[quote name='Ellig']Melba trzymaj sie , 3 osoby z Fb poprosily o nr konta, prosze zagladajcie tam.....na razie podalam namiary jak dotra pieniadze poprosze o informacje.Dobrze byloby zrobic allegro cegielkowe takie zbiorki bardziej przekonuja.[/QUOTE] Dzięki bardzo, wieczorem zajrzę oczywiście. Sprawdzę też konto i wpiszę wpłaty. [quote name='milka74']Jestem dopiero dziś, cały weekend w pracy nie było kiedy zajrzeć na dogo. Piękna sunia, bieg zdarzeń błyskawica:crazyeye: postaram się coś podesłać, poproszę nr. konta, a na dziś trzymam kciuki za sterylkę....:shake:[/QUOTE] Dzięki, zaraz prześlę numer konta. [quote name='Nutusia']Bidusia kochana... Też oczygwizdek trzymam za sterylkę! Jaka ona jest duża, bo ze zdjęć trudno ocenić?[/QUOTE] Spora, ze 25 na pewno, jak się tak zapierała :( to chyba ze 200 kg ważyła, mam zakwasy wszędzie. Martwię się o nią.
-
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
mysza 1 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tora&Faro']Ten mały potfffór się właśnie w jakiejś kupie wysmarował na spacerze:roll:...idziemy się kąpać:mad:[/QUOTE] Rewelacyjna pora na spacery i kąpiele ;) pewnie jesteś bardzo wyspana ;) -
[quote name='Fela']Wczorajsza wizyta w schronisku, znów smutek. Przyjechał maluch do cioci Dychy na tymczas. Piesek do schroniska trafił z matką i bratem, brata adoptowali (mały biały puszek), matkę podobno też, a on sierota został i rozpaczał. Przyjechał też pies po wypadku. W bardzo złym stanie, obolały i bardzo biedny :-( [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/7649/schronisko20101113309.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9305/schronisko20101113311.jpg[/IMG] i suczka Melba, którą się zajęła Mysza (i nieszły klops, bo potwornei smyczy się boi). Jest kilka pięknych nowych psów, jest ogrom psów pięknych, które nie są nowe. Zaraz będę wkładać zdjęcia[/QUOTE] Myslę o nim :( Po co ja tu weszłam :( chyba wyrzucę z subskrypcji.
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Randa']Ja też szczęśliwa, że Lolitka się znalazła. Ronja i Bartek strasznie mi Was szkoda za te przeprawy z Lolą, ale nie da się wszystkiemu zapobiec. Na pewno ja polubicie, bo jest mądra-jak Wam na wstępie pokazała:evil_lol: Pozdrawiam Misia z budowy i deklaruję 30 zł miesięcznie:lol:[/QUOTE] Ojej, bardzo dziękujemy :loveu: [quote name='ronja']lubimy Lolę. będzie dobrze - będzie pod specjalnym nadzorem;) Lola wróciła z kleszczami - Bartek pozdejmował, spryskaliśmy ją fiprexem i założyliśmy obróżkę przeciw kleszczom, które podarowała Ellig dla naszych tymczasów [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1314/59381776.jpg[/IMG][/QUOTE] Bardzo fajna dziewczynka, jaka ciekawska, chciała okolicę zwiedzać ;) Nieduża jest chyba. -
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
mysza 1 replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
Kurde, a taki młody psiak i prostata. A nerki bardzo podwyższone? -
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
mysza 1 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Nie Molton spacerowy tylko Molton pies obronny ;) Proszę ile atrakcji ma chłopak. -
Fela, ja wszystko rozumiem ;) To dobra sucz jest tylko w nerwach, w ciązy... Zupełnie się tego nie spodziewałam, patrząc na nią nie widać paniki a jednak wczoraj naprawdę była, dużo gorzej niż z Azją, bo Azję to brałyśmy pod pachę i do przodu ;) Biedna jest strasznie, bo wczoraj zafundowałysmy jej okropny stres ale nie miałysmy wyjścia, musiała trafić do kojca a to ganianie na pewno nie pomogło jej zaufać ludziom :( W samochodzie była ok, jadła nam z ręki, dawała się głaskać. Dopiero jak chciałam założyć szelki, zaczęła ząbki pokazywać ale nas to nie zraziło, Gosia założyła obrożę. Niestety Melba nie chciała z nami współpracować. W drodze też była spokojna, wożę psy bez klatek, na tylnym siedzeniu i wszystko było ok. Ona zwyczajnie się broni. Najważniejsze, żeby zabieg się powiódł, nie ukrywam, ze temat szczeniaków mnie lekko dobija, bo tyle ich ratujemy a tu :( Ogólnie coś nie idzie z tą sunią.
-
[quote name='IVV']spokojnie Iwonko jak siusiu zrobi w boksie to nic sie nie stanie,przed jazda sammochodem niech zaloza jej kaganiec ...przeciez to lecznica to oni wiedza jak postepowac z tak zestresowanym psem ,przeciez to nie pierwszy i nie ostatni taki przypadek dla nich a w lecznicy nie ma jakis mazszczyzn ??? jestescie tam" klientami" wiec powinni udzielic wam jakiejs pomocy ... ile ona wazy ? pieniadze wyslane[/QUOTE] :) chyba nie wyrażam się jasno. Nikt nie ma problemu z tym, że sunia zrobi siku czy kupę w boksie. Ona siedzi od wczoraj w boksie i załatwia tam swoje potrzeby. Pisałam cały czas o wyprowadzaniu na smyczy w lecznicy, która jest przy ulicy, w Warszawie. Nie ma takiej możliwości. Jeśli chodzi o założenie kagańca to nie jest to proste kiedy pies gryzie przy każdej próbie, jest zdenerwowany i tyle już przeszedł. Wiem, bo wczoraj zakładałam jej dwa razy. Podsumowując- sunia jutro ma sterylkę w Serocku, zawiezie ją mąż Magdy. Trzymacie za nią kciuki, zabieg planowany jest na 16:30. Niestety koszt to 300-400 zł.
-
Lecznica jest przy ruchliwej ulicy, jak z nią wyjść na siku, ona nie chodzi na smyczy, wyrywa się, szarpie, wpada w panikę. Będzie po sterylce, powinna zachowywać się spokojnie a nie szaleć. Na ręce jej nie wezmą, bo gryzie, kłapie, rzuca się, szaleje. Dlatego na czas transportu musi dostać Sedalin i na ręce, więc potrzebny ktoś silny albo ze 2 osoby. Wczoraj wszystko przerobiłam, próbowałam nosic, podnosić, prowadzać, kilka godzin w deszczu. Nie działa.
-
[quote name='matrioszka2']Zwróć się do pati-c.Ona wozi za zwrot kosztów.Mogę podać tel. na PW.[/QUOTE] Jest jeden problem, Melbę trzeba wnieść do samochodu z kojca i potem z samochodu do lecznicy. Dzwoniłam do Pati ale nie odbiera. Rozmawiałam z moją wetką, może zrobić sterylkę jutro wieczorem, sunia zostanie na noc w lecznicy ale rano jej nie wyprowadzą na spacer, bo jak i znowu we wtorek rano potrzebny transport z noszeniem...
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Uff, o kurka. To chyba pierwszy pies, który od Was nawiał. Niezły skoczek z niej... Podasz link do jej wątku? Dobrze, ze jest już bezpieczna. -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Co to za przygoda? Stało się coś? Na pw chociaż napisz ;) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']był odrobaczany 21.07. miał byc drugi raz, ale miał rozwolnienie ze 2 tygodnie temu i czekałam, aż mu się unormuje, by go nie podrażnić. we wtorek kupię odrobaczacze dla wszystkich - zwykle odrobaczam wszystkich masowo raz na 4 miesiące.[/QUOTE] Aaaa, czyli teraz jak Mia była to miał rozwolnienie i nie dostał tabletek w końcu. Już bym wolała, żeby to robaki były.