Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [quote name='golf']ja mam nowa ksiazke i plyte.Moge oddac na bazarek[/QUOTE] Dzięki, bardzo chętnie. Będę robić niedługo. Podeślesz zdjęcia czy mam to jakoś odebrać?
  2. W nocy Amelka jeszcze miała straszną biegunkę, lekki hardcore się zrobił, bo załatwiała się w klatce, jest tym upaprana, śmierdzi :( dodatkowo ładnie. Mam nadzieję, ze wreszcie się to skończy, bo sunia od wczoraj nic nie je :(
  3. [quote name='gusia0106']Ej, no co :) To moje marzenie :) Przeżyć nie mogę, że jeszcze w Bieszczadach nie widziałam. Najchętniej osieroconego szczeniaczka do adopcji ;) Sumińskiej Dziadek miał to i ja mogę :)[/QUOTE] Tylko utwierdziłaś mnie w moim przekonaniu :evil_lol:
  4. [quote name='Nutusia']Dzięki, Mysza! Możecie mi, proszę, podać na PW namiary na tę Panią Doktor (ona jest z sąsiadującej z nami gminy - Leszno)? Zdjęcia będą wieczorem, nie zaśmiecam więcej wątku Sisi - dziękuję i przepraszam.[/QUOTE] A śmieć sobie do woli ;) Może jakoś damy radę mu pomoc.
  5. [quote name='gusia0106']O jezu [B] Zawsze marzyłam o wilku z lasu.[/B] Czekamy na zdjęcia. Jeśli się daje karmić to może nie będzie tak źle. Coś wymyślimy, nie martw się Nutusiu[/QUOTE] Ale Ty jesteś czubek :evil_lol:
  6. [quote name='Nutusia']Dziewczyneczki, przepraszam, czy wiecie coś o schronisku w Kutnie? I jakimś facecie, który ma przytulisko w okolicy Nasielska i podpisuje umowy z gminami na wyłapywanie i trzymanie psów na kwarantannie?... W mojej wsi zadekował się pies. Oczywiście wszystkie bramy i furtki są dla niego zamknięte :( Dzwoniłam do gminy. Powiedzieli mi właśnie, że ten gość spod Nasielska może go odłowić i po 2 tygodniach zawiezie go do Kutna (jeśli dom się nie znajdzie...), a mi chyba serce pęknie :([/QUOTE] A to chyba Marta z panią wet z okolicy Leszna rozmawiała, tak pani tez odławia i odwozi tam. Właśnie sunia z przestrzeloną tchawicą i jeszcze jedna która trafiłą do Marty ale szybko dom znalazła, miały tam jechać. Może ta wetka coś więcej wie?
  7. Na pewno już nie jest ten sam ;) Nie jest to pies, który sam się doprasza (no czasem łapką drapnie ale to już jak się rozkręci ;) ) ale bardzo lubi przytulanie, głaskanie. Ja mu robię takie długie sesje wieczorami, jak leży na posłaniu, bo w dzień nie ma mnie, nie mam kiedy. Sam też jak się go zawoła, podejdzie delikatnie i czeka ;) nie wkłada może głowy pod pachę ale ostrożnie czeka na porcję czułości ;) Byliśmy u dr Garncarz, osłuchała dokładnie i uspokoiła mnie. Zadzwoniła do dra Niziołka i ustalili, że nie zmieniamy dawkowania. Nie jest tak źle z gościem ;) tylko strasznie trzeszczy oddychając ale podobno nie ma duszności. Kaszel ma być i jest. To dobry znak. W dni, kiedy jesteśmy w domu dajemuy 3 razy dziennie leki, w pozostałe 2 razy, bo na noc nie wolno. Zapytałam czy może się nam udusić, bo ciągle się o to martwię- nic na to nie wskazuje, po prostu sobie trzeszczy. Może mu to zostać nawet, jak tych wydzielin się pozbędzie. Gdyby było źle, zostają sterydy ale na razie nie ma takie potrzeby. Za ok. 2 tygodnie wizyta u dra Niziołka. Zapłaciłam 40 zł, dostałam 50 % zniżki. :loveu:
  8. [quote name='ronja']ok, ja znalazłam jeszcze flawitol dla seniorów po Rudzi, dołozyłam Sisi do obiadu[/QUOTE] Super, dzięki. [quote name='Cantadorra']Ronja, wspominałaś o suchej rybie. Ty będziesz suszyć ryby????[/QUOTE] Na piecu ;) Ja też zakupiłam tą rybę, już dosyć znana na dogo i teraz wmuszam w mojego tymczasa, bo średnio mu smakuje ;)
  9. Wszystkie są świetne i wszystkie jesteśmy trochę walnięte ;) najgorsza jest opcja miejsc brak jak chce się położyć spać, muszę zwijać się w precel ;) A ja z dobrą wiadomością- na nasze fundacyjne konto kolega Dżi Aj Dżoł dostał 40 zł od Jana R z Warszawy, najwidoczniej jego uszy kogoś urzekły ;) :evil_lol: Co więcej- jest dopisek, zlecenie stałe :p Jak będę rozliczała się z Martą, musimy o tym pamiętać ;)
  10. [quote name='ronja']Mysza, zastanawiam się nad witaminami dla Sisi i dla Amelki. Jedna i druga potrzebuje wzmocnienia. Zamówisz czy mam jutro coś kupić u weta?[/QUOTE] Kup proszę, ja już zamówiłam, nie zauważyłam postu. Nie chcę kombinować z drugim zamówieniem i takimi tam ;) Poza tym karma dotrze w poniedzialek a u weta będą miały już jutro.
  11. Zamówię jej zaraz karmę, przy okazji będzie dla Sisi :)
  12. Zrobię to po niedzieli, 3 dni mnie nie zbawią, poszukam, bo nie mam fantów w tej chwili.
  13. Też myślę, że się zdenerwowała, pewnie dlatego też spokojniejsza jest na razie. Zobaczymy. Ciekawe, jakie są jej losy przed operacją, bo skoro tak śmierdzi to może była w jakimś schronie. A może gdzieś się włóczyła, kto wie... Przypominam się z allegro cegiełkowym dla Amelki, gdyby ktoś jeszcze nie wiedział ;) [url]http://allegro.pl/onka-po-wypadku-operacji-zaglodzona-pomoz-jej-i1483472789.html[/url]
  14. Zobacz jaki bidny, jak krzyżuje łapki... Ale daje radę ;) Dzisiaj w czasie spaceru zaczepiał Piotrka łapką i zmuszał do głaskania :)
  15. [quote name='golf']mysza1 a moze dorzuccie ta torbe NW, ktora Ci kiedys przeslalam na bazarek?[/QUOTE] Nie przypominam sobie tego niestety- mailem mi wysłałaś? Zupełnie nie kojarzę. Ja w najbliższych dniach nie mam jak wystawić bazarku, będę na szkoleniu od świtu do nocy a mam w domu chorego tymczasa jeszcze. Po niedzieli to zrobię.
  16. [quote name='gusia0106']Ja już zbieram rzeczy na bazarek Będę dopłacać co się da[/QUOTE] Dzięki, ja poszukam co mogę wystawić, mam trochę rzeczy ale głownie takie, które nie szły na poprzednich i pewnie szału nie będzie. Mam tez sporo fajnych książek ale po Twopim wystawianiu za 5 zł to nie startuję z moimi, bo ja za 5 zł nie oddam ;) Za skąpa jestem. Wiśnia i Emi się będą musiały dołożyć do tych psów, bo im zostało ze 300-400 zł.
  17. Piszę sama do siebie ale to nic- lubię ze sobą pogadać. Zrobiłam podliczenie i jestem zaledwie [B]1496 zł na minusie[/B]. Super.:-(
  18. Amelka powoli może zacząć wychodzić z klatki, nasiedziała się swoje po operacji więc dzisiaj zmienia miejsce pobytu- jedzie do Ronji, tutaj będzie miała miejsce domowe. Właśnie sunia jest w drodze.
  19. [quote name='bela51']I ja zagladam do slicznej. Za dwa dni skonczy sie bazarek Cantadorry, to malenkiej wpadnie pare groszy.:lol:[/QUOTE] Super, wielkie dzięki :loveu:
  20. Jeśli chodzi o aktualizację, dopisz proszę w wydatkach karmę i puszki Intestinal- 106 zł, fakturę będę miała zbiorczą na ten i poprzedni zakup za 67 zł, czyli na 173 zł. Nie mam kiedy odebrać. Bardzo Ci dziękuję za pomoc:loveu: Jeśli chodzi o Szarusia to w miarę w porządku, martwię się tym jego kaszlem ale podobno to dobry objaw. Dzięki temu wydzielina się odrywa a jeśli nie wykaszle to płuca się tym zaleją :( Wczoraj nie mogłam dodzwonić się do dr Niziołka, w końcu oddzwonił, powiedział, że musimy zwiększyć dawki leków; nie miał czasu na wizytę w tym tygodniu a w przyszłym wyjeżdza więc umówiłam się do dr Magdy Garncarz. Chciałabym, żeby teraz, po lekach ktoś go porządnie osłuchał, żebyśmy spokojnie spali. Jutro mój Piotrek weźmie wolne i pojedzie z chłopakiem, ja postaram się wyjść na chwilę z pracy. Zobaczymy co tam wyjdzie. Apetyt jest pod warunkiem, że dostaje gotowane ;) puszki Intestinala też jakoś zjada, z suchym mamy kłopot. Zdjęć nie miałam kiedy zmniejszyć i wstawić, postaram się zrobić to dzisiaj.
  21. [quote name='gusia0106']Chciałam zadać pytanie, na które pewnie i tak nikt nie zna odpowiedzi ;), ale co tam ;) Czy wiemy jak Budyń reaguje na koty? Jak tam jego brzuszek dzisiaj?[/QUOTE] Kto pyta, podobno nie błądzi ;) ale kota u Magdy nie ma, ciągle powtarzam, że powinien się pojawić ;)
×
×
  • Create New...