-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
Kiedyś Foczka dzisiaj Tosia. W końcu w swoim ukochanym domku!! :)
mysza 1 replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Nic nie kumam komu zaginęła chociaż to nie jest teraz najważniejsze. Już doczytałam. Jest nieduża więc może ktoś ją zauważy i zabierze albo na Paluch zawiezie straż. Miała obrożę, adresówkę? -
[quote name='mmd']Miejmy nadzieję, że niczego złego nie wyhodują. Bazarek - większość fantów od chi23. Nieduży, ale może coś wpadnie. Udało mi się zrobić całkiem ładne zdjęcia :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/217452-Bi%C5%BCuteria-na-Des%C4%99-i-Ilank%C4%99-do-15.11.?p=17965145#post17965145[/url][/QUOTE] Serdecznie dziękujemy :)
-
Kurde, może będzie cieczkę miała, teraz pora a ona była taka chuda, zaniedbana, teraz zaczęła normalnie jeść i możliwe, że za chwilę dostanie. Nie jest to fajny scenariusz, zwłaszcza z powodu Kacpra, drzwi by Ci wyłamał :evil_lol:
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo dziękuję. Z karmą to jest tak, że Jasperowi służy bardzo drogi Royal a ledwo starcza na opłaty, na Royala niekoniecznie. Sama utrzymuję w hotelach 12 psów i nie stać mnie na takie wydatki :( Dziękuję za wpłaty, będę dopisywać na dniach. -
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ajlii']Witam :) Pimpek vel Uszaty od soboty u mnie. W niedzielę miał przegląd u weterynarza + szczepienia + zabezpieczenie p/c pchłom, kleszczom i świerzbowi. Ogólnie zdrowy chłopak. Trochę brudne uszy, trzeba będzie za tydzień je wyczyścić. Oczka początkowo wydawały się podrażnione, ale po przepłukaniu ich jest ok. Apetyt bardzo ładny. Skóra zdrowa, choć trochę brudna i lekki łupież. Pan doktor kazał Pimpka poobserwować i przy okazji szczepienia za 2 tygodnie ewentualnie zrobimy badanie krwi. Narazie Pimpek jest dość nieufny i ostrożny. Do mnie już podchodzi na zawołanie, choć chwilę to trwa (zastanawia się, nie może sie zdecydować). Ale wyraźnie się cieszy, macha ogonkiem. Z innymi psami dogaduje się bardzo dobrze - moje dziewuchy uznały Pimpka za nową zabawkę :) Wszyscy zadowoleni. Z "poważnymi" psami chadza na wspólnie obsikiwanie krzaków, płotków itp. Widać że był kopany - ma bardzo typowy odruch umykania, uchylania sie przed człowiekiem. Próbował też robić sobie posłanie z folii zdjetej z dużej przesyłki... Boi się brania na ręce, ale powoli się z tym oswaja (3. dzień prób i już nie ma paniki). Myślę potrzeba Mu trochę czasu i będzie dobrze :)[/QUOTE] Fantastycznie :) dzięki za relację. Jeszcze byśmy zdjęcia chcieli pięknego Pimpka ;) Zacznę go już ogłaszać, bo to nie będzie szybka adopcja, jak sądzę ;) -
Chauwa, nikt nie ma do Ciebie pretensji. Niektórzy tylko chcą zrozumieć Twojego weta ;) Nic poza tym. Strasznie preżywam tą informację, że Lola jest taką staruszką, zupełnie się jakoś nie spodziewałam, myślałam, że jest młodsza. Bidulka, jak ona w schronisku jadła cokolwiek...
-
Oczywiście, że to zwykłe szczepienia, mnie nie dziwi nawet szczepienie na dwa razy, takie jak u szczeniąt tylko to, że za pierwszym zaszczepił na część wirusówek a za drugim na drugą ma szczepić ;) O to chodziło, bo to bardzo nietypowe. Dwukrotne szczepienie tymi samymi jak najbardziej znam, typowe dla maluchów. To tylko szczepienia ale w przypadku zmaltertowanych schroniskiem psami reakcja może być różna. Ale to nieistotne. Poprosiłam Chauwę, zeby wściekliznę zaszczepiła na końcu, po wirusówkach, za 2-3 tygodnie, nie pomiędzy tymi. Malvaaa, nie musisz mi dziękować, w końcu ja chciałam koniecznie zabierać chudzielce to teraz czas na odpowiedzialność ;) Pytasz o koszt karmy i preparatu, bo nie zrozumiałam? 192 zł.
-
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta']Ja wpłaciłam w ubiegłym tygodniu:-) Przyznam, że pogubiłam się totalnie w Twoich podopiecznych Mysza. Zawsze starałam sie śledzić na bieżąco, ale teraz zagubiona jestem:-) Muszę pójść Twoim śladem i poszukać wątków. Lubię śledzić losy tych Twoich, bo zawsze fajne domki im znajdujesz;-)[/QUOTE] Dzięki wielkie :) za wpłatę. Już sama się gubię, niestety. Niektóre nie mają wątków, bo w zasadzie niewiele z wątków wynika a teraz tye ich jest, że czasem nie ma kiedy zajrzeć, umierają :( [quote name='ania shirley']Wpłaciłam za 3 miesieczne (3*30zł) , 20 na Dzień Kundelka, 50zł na transport. I bardzo, ale to bardzo prosze o przypominajkę o nastepnych stałych (jeżeli Pimpek nie będzie w już domu;))[/QUOTE] Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc :) Optymistka z tym domkiem ;) -
[quote name='mmd']Cieszymy się :) Chi23 przysłała mi kolczyki na bazarek dla obu suniek, poszperam u siebie jeszcze i może coś wygrzebię. Jutro powinnam wystawić. Cieszycie się? ;)[/QUOTE] Bardzo :) Dzięki :) [quote name='bela51']Ja tez mam w planach bazarek dla suniek, na razie zbieram fanty.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy :)
-
[quote name='chauwa']Weterynarz zalecił szczepienie na dwie tury z racji na to, że nie wie czy były kiedykolwiek wcześniej szczepione. W pierwszej szczepionce dostały nosówkę, parwowirozę, chorobę rubartha. W drugiej maja dostać Leptospirozę, i jeszcze jakieś dwie choroby. Cena na dwie tury jest taka sama jak na jedną. Jakby co to ja to pokryje bo zaszczepić trzeba:) Wytłumaczył mi, że tak go uczono na studiach. Na owych studiach nie byłam wiec nie miałam co się wdawać w rozmowę. Tak podzielone szczepienia są w sumie jest to dla mnie logiczne. Ludzie też się szczepią na raty z wiadomych przyczyn. Wszystkie wirusówki podaje się w następnym roku po pierwszym szczepieniu w jednej szczepionce. Gdyby miały wcześniej szczepienia dostały by jedna turę. Jak widać każdy wet ma inne zasady. I kogo mam teraz słuchać?[/QUOTE] Mam prośbę- konsultuj po prostu kolejne kroki z nami, może być ze mną, w końcu mam za to płacić. ;) Hotele, z którymi współpracuję, pytają mnie kiedy i jak szczepić czy leczyć i to ja podejmuję decyzję, pomimo sugestii wetów. Zawsze decyduje opiekun ;) 13- letni pies, nawet jesli nigdy nie był szczepiony to już nabrał takiej odporności, że chyba mu nie zrobi różnicy 2-tygodniowy odstęp. Jaka jest różnica, nawet jeśli nie był nigdy szczepione, że te pozostałe się zaszczepi chwilę póżniej a nie od razu? Jeśli już to powinny dostać komplet od razu, powtórkę za 3 tygodnie, tak jak u szczeniąt. Generalnie nie pojmuję zupełnie toku rozumowania tego weta ale to nic. ;) Ludzi i psy szczepi się tą samą szczepionką kilka razy, tzw. doszczepianie ale nie dzieli się ich w ten sposób. Może nie znam tych metod. Piszę o tym, bo mnie to mocno zadziwia ;) Nieważne. Może inni słyszeli o tym? Napiszcie, w końcu człowiek uczy się całe zycie. Skoro taka sytuacja to niech juz szczepi...
-
[quote name='mmd']Gosiaku, one do domu pójdą nie teraz, tylko jak skończą te swoje przepisowe 8 tygodni. Czekać nie ma co z ogłoszeniami - jak się trafi chętny i rozsądny to przecież poczeka. Przynajmniej ja tak to rozumiem i chyba sporo zamieszania wyszło z tego, że najpierw było, że one są starsze, a teraz wyszło, że jednak do adopcji pod koniec miesiąca, bo mają mniej o jakieś 2 tygodnie niż ktoś to wcześniej napisał.[/QUOTE] Ja też tak uważam. Maluszki muszą w spokoju podrosnąc, nabrać odporności, nikt ich nie wydrze matce ;) Były jakies pomysły, na wątku ogólnym jeszcze, zeby zabierać sunię ale ze względu na maluchy nie wchodziły w grę. Ilanka ma dobre wyniki krwi, cieszycie się? Jakoś stan jej zdrowia umyka w tych krzykach ;)
-
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']11 utrzymanków, ileż to energii ta kobieta ma, tylu razem w jednym czasie...[/QUOTE] Zapomniałam o jednym, mam 12 :) Już mi się wszystko miesza, naprawdę. ;) Dzięki wielkie za wpłaty :) -
Zamówiłam karmę według ustaleń i preparat na stawy oraz niespodzianki.;) Dlaczego wet chce szczepić je na wirusówki w dwóch turach? To są dorosłe psy, nie szczenięta i prosiłabym ich nie szczepić po raz drugi na wirusówki. Tylko wścieklizna. Mamy na co kasę wydawać ;) Zamówiłam ten preparat, starczy na 90 dni także wydajny [url]http://zooexpress.pl/go/_info/?id=2409[/url] Wydałam w sumie 192 zł. Wstawię skan faktury, jak ją dostanę.
-
Wcale nie ma zębów? A to nieźle, nie zauważyłam tego info ;) Trzeba będzie jej namaczać. To wezmę zwykłą średniej klasy.