Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. Cudeńko hop na pierwszą!!!
  2. Ja również wychodzę ze starszymi psiakami (ich średni wiek to ok. 8-9 lat) Jedynym młodym psem, którego mam to Misiek z którym zaczęłam wychodzić "przypadkowo". Zajmowałam się Ibi, do niej po pewnym czasie dołączył Misiek i nie mogłam oprzeć się tym oczom :loveu: Misiek ma 2-3 lata. W schronisku od szczeniaka...:shake: Teraz przebywa z Miją (owczarkiem niemieckim) Kto by się nie oparł tym oczom;) [IMG]http://images25.fotosik.pl/99/0c363d0ab290538dmed.jpg[/IMG]
  3. Morisowa dzwoniłam po 16 i telefony są już wyłączone.... Dzisiaj spróbuje, Będę dzwonić do upadłego...
  4. jeszcze zobaczę jak to będzie...na razie szykuję smakołyki dla "moich" podopiecznych")
  5. I się udało. Dzielna psinka :multi::multi::multi::multi:
  6. Iwop coś o tym wiem...po co oni w ogóle mają te telefony!!! ja mam 3 nr na paluch i żaden nie odpowiada!!!!!!!!:mad:
  7. Alekso to prześlij mi nr tego faceta....ja spróbuje się do Niego dodzwonić i porozmawiać baaaaardzo łagodnie i grzecznie...
  8. Tak jest!!! ponieważ wczoraj dzwoniłam i psiak był poddany zabiegowi kastracji, po czym musi "odpocząć" w schronisku ok. 7 dni. W schronisku będę w niedzielę więc może wtedy uda mi się Go zabrać??;) Jakbym już coś wiedziała dam znać. Jutro będę dzwonić od 12 do 16 non stop więc może odbiorą:angryy:
  9. Co do wycia to nie słyszałam Misio był grzeczny,spał sobie w budzie...bardzo był zainteresowany moją sunią ->chyba się chłopak zakochał:loveu: Najgorsze jest to że gdy sąsiedzi złożą na Niego skargę pies może zostać odebrany i przewieziony na paluch!!!!!:shake::shake::shake::shake: To by była dopiero tragedia!!!!! Czy w ogóle nie ma zainteresowania psiulkiem??
  10. Przepraszam że tak długo ale musiałam jeszcze coś załatwić... Więc tak Misiek jest w tej starej budzie gdy usłyszał że ktoś stoi przy bramie od razu podbiegł i się przywitał. Kroplę są chyba wpuszczane bo widać poprawę. Niestety bidulek się trzęsie z zimna. Moja mama coś mu przyrządzi i idziemy zaraz Go nakarmić. Patrzyłam jak tam można by było wejść ale niestety nie ma jak:( Trzeba jak najszybciej skontaktować się z "właścicielem" i ocieplić mu budę bo aż żal patrzeć. Chciałam porobić zdjęcia ale niestety nic na nich nie widać. Może zadzwonić do niego z innego nr albo zastrzeżonego to wtedy odbierze?? Na prawdę jak najszybciej trzeba ocieplić budę!!! Tak poza tym Misio nie jest wychudzony, nawet zdaje mi się że troszkę przytył.;)
  11. kazali mi dzwonić dzisiaj i :angryy::angryy::angryy::angryy: nie odbierają!!!!!!!! Facet powiedział żebym dzwoniła po 16 ale wtedy chyba wyłaczają telefony:mad:
  12. Oj bidulko!!!!!!!!wskakuj na pierwszą!!!
  13. nie ma sprawy->ubiorę kurtkę i lece...zaraz będę i powiem jak sytuacja wygląda.
  14. dzisiaj po spacerku również musiał odpocząć i jeszcze troszkę się przespać:) [IMG]http://images33.fotosik.pl/84/bbd59d9fd53b7ec9med.jpg[/IMG]
  15. Pierwsze koty za płoty teraz musi być już lepiej:multi:
  16. to nie za dobrze przedstawia się sytuacja...ale Ty Alekso już wyciągałaś Misia??
  17. Słuchajcie cioteczki teraz będę szła do sklepu i przy okazji zajrzę do Miśka. Zobaczę co się dzieje może przyjedzie akurat właściciel...jak się zgodzi to Go wyciągam od razu tylko czy będzie się miał gdzie podziać gdy już Misia wyciągnę??
  18. Śliczności!!!! Więcej zdjęć poprosimy:)
  19. moj adres mail: [email][email protected][/email]
  20. A co jest najgorsze to to że mało strasznie ludzi do nich zagląda. Była przebudowa schroniska, nowy szpital. Myślałam że w starym budynku szpitala nie ma już psów, poszłam odwiedzić Kubusia, który jest wciśnięty w sam koniec schroniska i przez uchylone okno zobaczyłam 5-6 malutkich, starszych bid...aż się rozpłakałam...nie mogłam uwierzyć że takie maleństwa i to jeszcze w takim stanie są właśnie tam...zapomniane...aż się serce kraja jak o tym myślę. Ich ślepek to nigdy nie zapomnę... Teraz to mam dopiero dylemat, czy w tą niedzielę jechać do staruszków i poświęcić im całe 6 godzin. Czy wyjść z moimi psiakami, które czekają cały tydzień na spacerek:shake: bo niestety mam dość sporą gromadkę swoich pupili i twardo powiedziane że można z psami wychodzić do godz.16-ledwo zdążam...
  21. Takie śliczności a w takim miejscu:shake: Malutka na pewno szybciutko znajdziesz domek.
  22. Cioteczka już wstała....i na pierwszą stronę zaprasza Cudeńko... Może przed świętami znajdziesz kochanie domek.
  23. Jeżeli Bianka znajdzie domek w Warszawie to ja oczywiście mogę pójść i zobaczyć jak dziewczynka mieszka. Również jestem z Warszawy i nie będzie to dla mnie żadnym problemem.;)
  24. Wspaniale że Brajl już lepiej się czuję-apetyt raczej dopisuję:multi: Nie warto się przejmować takimi ludźmi, lepiej zbierać siły do powrotu Brajla bo na pewno stęsknił się za czworonożną rodzinką ;) My wszyscy trzymamy kciuki za Was za Brajla. Ilu ludzi jest tak wytrwałych w swoich postępowaniach jak Ty??!! Przykładem może być 9-letnia sunia,która przez cały okres swojego życia była u boku swojego właściciela...gdy zaczęły się problemy zdrowotne...jej "pan" przyprowadził ją do schroniska...pozbył się problemu...:mad: Natomiast Wy mimo dużej już gromadki psiulków znaleźliście miejsce dla Brajla, teraz jest w dobrych rękach. Proszę uściskać Brajla i całą gromadkę.
  25. No oczywiście poproszę:)
×
×
  • Create New...