Aż mnie trzęsie jak czytam "od kilku lat nie wychodziły na dwór"......jak można tak żyć, funkcjonować. Nie dziwie się że niektóre psy wariują i są albo pół dzikie albo strasznie agresywne do ludzi...
Śliczności do góry!!!
Gdzie Zonia znalazłaś takie piękności?? W jakim "sektorze" schroniska?