Wiesz Zoniu że Felix ucieka z klatki........w niedzielę tydzień temu uciekł chyba z 3 razy....raz my go złapałyśmy....to jest strasznie niebezpieczne....pani opiekunka nie ma pojęcia jak On to robi.... Domek szybko potrzebny!!!!!!
:evil_lol::evil_lol::evil_lol: ok pożycz:)
Amuś Kropeczka i coś dla Mysi tzn. ktoś Stefcio:cool3:
zaraz się zastrzelę!!!!!!! fotosik nie chce się włączyć albo znowu internet mi szwankuje:angryy:
OOOOOOO jak Ona ślicznie wyszła:loveu:
Pięknie pięknie już wiadomo że patyk nie jest najważniejszy a parówki rządzą:evil_lol:
Niestety Beka wyrwać drzewa nie może to wzięła sobie "mini" patyczka:)
No oczywiście Atkaaaa zaczyna już strajk:diabloti: nie dacie:-( a jak będę płakać??:eviltong: kosztorys zrobiony to zaraz będą jakieś "szybkie" fotki...
KAjtuś się cieszy jak nawet mnie widzi gdy przechodzę ze smyczą przez schronisko. Cała czwórka patrzy na mnie błagalnym wzrokiem a ja nie mam czasu z Nimi wychodzić poza tym Zonia się Nimi zajmuje a jest jeszcze 2000 psiaków które potrzebują spacerków.....:shake:
To zawsze jest bardzo duże ryzyko.......ale jak psiaki boją się a rąk brakuje trzeba wybrać "mniejsze zło".......czyli przynajmniej Puzonik może wyjść i posmakować spacerków......mam nadzieję że tamci koledzy nie gniewają się na Niego. Trzymaj się maluszku i życzę dużo szczęścia w poszukiwaniu domku!!!!!!
Mnie zraża jedynie ten łańcuch....no cóż ale nie można na wstępie ludzi "wykreślić". Po prostu trzeba tam pojechać i z nimi porozmawiać...i o co chodzi z tym "zapracowaniem na jedzenie"??
Jedźcie cioteczki tam i sprawdźcie to duuuuuuża szansa dla Lordzika na domek.
Trzymam kciuki aby ludzie okazali się "normalni".