Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. To może i ja się wypowiem na temat smyczy automatycznej, flexi i psa ciągnącego jak ....:roll: (bo akurat w tym jestem obeznana:cool1:). Kupiłam tą smycz kiedy znalazłam mojego psa czyli jakieś 5 lat temu! Moje słoneczko nie jest zbytnio grzeczny na spacerze (tzn. do pewnego momentu gdy nie widzi onków i czarnych dużych psów- podobno psy nie widzą kolorów:roll:). Wtedy zaczyna szarżować jak opętany i szczekać.....wszystkiego próbowaliśmy ale nic nie poskutkowało a bicie psa nie wchodzi w grę (bo i takie metody mi doradzano). Morał z tego taki że te smycze flexi są wypróbowane chyba przez dużą ilość osób i godne polecenia. Ja mam "2", czyli jak się nie mylę do 20 kg. (mój Amorek waży teraz tyle) a smycz jak chodziła dobrze tak chodzi. Nic się nie przycina, nic nie odpadło a podkreślam że nieraz jest zabawką dla mojej znacznie młodszej siostry w domu i kilkanaście razy już upadła.
  2. [quote name='Daria_13']jesli ten bokserek znalazł dom to może ten mój na tym wątku by znalazł[/quote] Daria to podaj link do swojego boksera;)
  3. Ehh no i doopa......Bianka gania kota, nie daje mu spokoju z psami się bawi, liże właścicieli po rękach ale kotu jak narazie nie daje spokoju....[B]może macie jakieś metody aby Ją nauczyć tego że nie wolno ganiać kotka[/B]... Pani jest wyrozumiała, powiedziała że to jest spowodowane zmianą miejsca i ma nadzieję że się zmieni...a jak nie....masz Ci los trzeba będzie szukać Jej domu.....W schronisku sprawdzałam przez siatkę jak reagowała na koty i jeden na Nią prychnął to się mocno wystraszyła....wiem że to nie jest tak jak w domu ale miałam nadzieję że też będzie dobrze.....w domu poczuła się "ważna"....chyba aż za bardzo..... Pani powiedziała że Jej nie ma zamiaru oddać ale ma też na względzie dobro swojego kota.....powiedziała że na bieżąco bedzie mnie informować....jak za 3 tyg, Bianka nie zmieni swojego nastawienia....aż boje sie myśleć.....
  4. [quote name='morisowa']jestem w niedzielę oficjalnie do 14tej, bo w sobotę do 18tej (:roll:) - ale ja już widze, jak się wyrobię w weekend do 14tej :roll:[/quote] Rzeczywiście Ciebie tylko widzę z opiekunów. Myślę nieraz że tylko Ty tam pracujesz;).
  5. Apsa- obawiam się że się nie da przekonać....:roll: Morisowa- rzeczywiście jest uroczy:loveu: poza tym za każdym razem jak widzę że piszesz to wchodzę na wątek z nadzieją że jakiś pies znalazł dom...:roll:
  6. [quote name='Mysia_']a no właśnie :eviltong: Przecież ja to jestem taki aniołek :loveu:[/quote] tak aniołek :diabloti:
  7. Ale śliczne zdjęcia. Fotek nie powtórzyłaś:cool3::loveu:. Tofik- ładne imię :p
  8. LEKARZ ODRADZIŁ:razz: a czy lekarz Go zna? Zna Jego zachowanie poza schroniskiem, zna Jego od dłuższego czasu? Wie że potrzebuje swojego miejsca, że jest kochanym psem a przede wszystkim że ma swoje imię to kochany Blusik, a nie numer na obroży i wpis w komputerze!!! Sorry ale się wkurzyłam.......:oops:
  9. No Necik kiedy znajdzie się Twój domek?? A niech te 2 osoby się zgłaszają bo nie wiem na co czekają!!!:razz:
  10. Niech nie żałują ale Go biorą z tego schroniska, z każdą godziną, dniem jest starszy i coraz trudniej będzie znaleźć mu dom.....
  11. http://i25.tinypic.com/33y2era.jpg ale On słodki jest!!!!!!:loveu:
  12. Zonia 7 psów:crazyeye:. Nie no podziwiam determinację (ja jak biorę 2 na raz nie mogę sobie poradzić):roll:
  13. Ale totalna zmiana!!! Super że Cyganka wreszcie została doceniona;). Jeszcze się nie cieszę jak będę widziała czarno na białym że jest już w domu to będę skakać z radości:evil_lol:.
  14. [quote name='Julka_']taki super chlopak :roll:[/quote] i niestety jeszcze bez domku!!!!:shake:
  15. [quote name='rotek_']czytając ostanie posty dochodze do wnioku ze nerwy można stracić dzwoniąc do schroniska[/quote] Oj tak można;). Czarnuszek jest cudowny i śliczny.....mam nadzieję że wyzdrowieje i stać się ustabilizuje na tyle aby mógł iść spokojnie do odpowiedzialnego domu.
  16. [quote name='morisowa']spokojnie mogę go dawać na spacer. Musi tylko ktoś chcieć z nim wyjść[/quote] Zapału i chęci to mi nie brakuje ale niestety czasu- tak... Nie raz mamy zastój i nie mamy osoby do pomocy z wychodzeniem np. z Kubą także stoimy jak te nienormalne i nie wiemy co robić.....wtedy mógłby skorzystać Łatek. Mam nadzieję że będziesz w niedzielę i wyciągniesz Go z klatki;).
  17. Słodki jest jak nie wiem tylko głaskać, głaskać i całować:cool3::loveu:. Jak to się mówi można z Nim zrobić wszystko: obcinać kołtuny, wkładać rękę do miski, nawet nosić na rękach (już to robiłam gdyż któregoś razu czuł się gorzej i nie miał siły się podnieść ze spaceru...chodź nie chodzę z Nim na długie spacery- tylko na trawkę przy schronisku, gdzie daję jedzonko i miziam, jest tak chudy że nie miałam problemu Go podnieść....Gaśnie w schroniskowym geriatrium, nikt Go nie chce....bo przecież stary, problemy z chodzeniem i uszami....:shake:).
  18. Kombinujcie, kombinujcie dziewczyny.......aby Uszuś już nie musiał siedzie w schronisku.....:shake:
  19. Czy mam użyć innych metod aby wyłudzić fotki? Może tzw. strajk bardzo popularny, często spotykany na moim wątku:eviltong:
  20. [quote name='Mysia_']dosłownie w przelocie :mad: Magdyska Ciebie też kochamy :loveu:[/quote] Oj widzę że to jest "nienaturalne" u Mysi wyznanie:evil_lol:[SIZE=1] (chyba coś sobie grzdulnęłaś dzisiaj:p). [/SIZE]
  21. [quote name='Mysia_']ooo... Magdyska się znalazła :evil_lol: Proszę bez zdziwienia, tylko z wielką radością, że wkleiłam fotki :eviltong:[/quote] Moja Droga jak mam chwilę czasu (a teraz to bardzo kiepsko z czasem) to dogo mi nie działa.....:razz: Ok to jest moja radość::evil_lol: :laola:
  22. [quote name='Mysia_']oj tak, dobrze, że tak szybko udało się coś zorgaznizować :cool3: a teraz to już ktoś w końcu musi wkleić jakieś foty.... Gdzie jest Magdyska? :eviltong::eviltong::eviltong:[/quote] ooooo no proszę Mysia sobie o mnie przypomniała:eviltong: Niestety nie mam żadnych nowych fot.......:razz:
  23. [quote name='Mysia_']ja jestem zawsze grzeczna :diabloti:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: taaaaaaaa zawsze grzeczna:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  24. Morisowa a nie można Go wyciągać samego na spacer? Czy to jest bardzo ryzykowne?
×
×
  • Create New...