Odi
Members-
Posts
1273 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Odi
-
Dobrze Vlk, że przypomniałaś sprawę Lili, bo też jestem ciekawa, jak się zakończyła dla morwiela.
-
Ten "umówiony" transport był z dogo?:shake: Dzielna jesteś dziewczyna, że sobie poradziłaś, a dla Margo - podziękowania. Może Lolę uraczyć kołnierzem, jeśli już wszystkie fartuszki obeżre? [B] Maksio prosi o wsparcie finansowe - czeka go przecież jeszcze jeden zabieg.[/B]
-
Pręguś odnalazł swoje miejsce na ziemi :) Po ponad roku czekania ma dom ...
Odi replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Pręguś bardzo prosi o wsparcie finansowe na hotelik. -
Czekamy teraz na badanie w kierunku choroby Cushinga, ale pamiętać trzeba, że Kubuś miał bardzo niski cukier. Po kastracji moszna w ciągu kilku tygodni obkurcza się i nie ma po niej śladu, a jeśli u Kubusia coś figuruje przy siusiaku, to są to jajka w smalczyku i tyle, ewentualnie jakaś przepuklina brzuszna, ale na pewno nie moszna ze smalczykiem. Niechże ten wet skupi się np. na tym, czy Kuba nie ma nadciśnienia i niech mu zrobi ekg. Kaszel pojawił się ostatnio, czy on tak pokasłuje od dawna? Miał podwyższoną temperaturę?
-
Również jestem zdania, iż Lincolna nie ma sensu tarabanić do lecznicy, gdyż nie widać u niego żadnych objawów chorobowych. Niechże się spokojnie chłopak odstresowuje po traumie, jaką niewątpliwie przeżył. Wiking042, podaję link do wątku kieleckiego: http://www.dogomania.pl/threads/31124-Schron-KIELCE-mini-goldenka-GAFA-odesz%C5%82a-za-TM-*-*-*-czy-inne-te%C5%BC-odejd%C4%85 Nawiązując do Twojej wypowiedzi na temat schroniska kieleckiego - ludzie do pracy się znajdą, a muszą to być ludzie odpowiedni, gdyż w przypadku przejęcia schroniska przez organizację pozarządową, to organizacja dobiera personel pracujący w schronisku. Osobiście liczę na ŚTOZ Zwierzak, organizację zawiązaną niecałe dwa lata temu.
-
Pręguś odnalazł swoje miejsce na ziemi :) Po ponad roku czekania ma dom ...
Odi replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Belu51:), dziękuję za numer konta. W październiku prześlę już na to nowe konto. -
Dobrze, że kolejny reportaż poszedł w Polskę. Adopcje, 360 w roku, jedna wielka lipa. Oznaczałoby to, że codziennie wyadoptowywany był jeden pies wliczając w to wszystkie niedziele i święta. Poza tym gdzie umowy adopcyjne. Sprawa jest jasna - psy były mordowana dla forsy z gmin. Krótka piłka - musi być skierowane doniesienie do prokuratury na wszystkich zamieszanych w ten proceder: PUK, prezydent Kielc, włodarze gmin z których pochodziły psy. W Wieluniu było to samo za czasów fundacji Zwierzyniec. W roku 2008 fundacja Zwierzyniec przyjęła do schroniska w Wieluniu 600 psów, podczas gdy to maleńkie schronisko mogło pomieścić tylko 60 psów. W samym tylko 2008 roku fundacja Zwierzyniec doprowadziła do zaginięcia 400 psów. Kto chce się zapoznać, podaję link: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/145348-MATRIX-mroczna-tajemnica-wielu%C5%84skiej-Fundacji-Zwierzyniec[/URL]
-
Wiking042 słusznie zauważyłeś, że jest niemożliwością wyadoptowywać codziennie jednego psa, wliczając w to wszystkie niedziele i święta. Psy były masowo poddawane eksterminacji i to być może przy pomocy zatrudnionego fachowca zwanego "lekarzem weterynarii". Umów adopcyjnych na pewno nie mają. Psy zagryzają się w tym schronie nagminnie. Zagryzienia zawsze są skutkiem niewłaściwego postępowania człowieka. Schronisko nie jest jakimś dowolnym skupiskiem psów, lecz miejscem, gdzie pracują ludzie, którzy biorą konkretne pieniądze za pracę i powinni tak zorganizować całość, aby nie dochodziło do zagryzień. Cała sprawa nadaje się na doniesienie do prokuratury. Na wątku kieleckim zaproponowałam konkretne rozwiązanie tego problemu: [quote name='"Odi"']Uważam, że jest teraz dobry moment, aby raz na zawsze rozprawić się z okrutną wobec zwierząt ekipą administrującą schroniskiem w Kielcach. Trzeba wykorzystać rozgłos i medialną wrzawę wokół okrucieństw mających miejsce w schronisku w Kielcach i zadziałać radykalnie. Dość przyklejania "plasterków" i zadawalania się namiastką "wolontariatu". Trzeba zrobić wreszcie coś porządnie od początku do końca. Oto mój plan: Cel: uczynienie schroniska w Kielcach przyjaznym dla psów - vide przykładowe schroniska w Szczecinku i Rzeszowie, poprzez usunięcie PUK ze schroniska. Środki prawne służące realizacji celu: 1. Ustawa z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. 03.96.873) z późniejszymi zmianami. 2. Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 27 grudnia 2005 r. w sprawie wzoru oferty realizacji zadania publicznego, ramowego wzoru umowy o wykonanie zadania publicznego i wzoru sprawozdania z wykonania tego zadania (Dz.U.05.264.2207). Sposób realizacji celu: 1. PUK kończy administrowanie schroniskiem wraz z końcem 2010 r. - wg umowy. 2. Z początkiem października 2010 r. organizacja pozarządowa działająca w sferze zadań publicznych np. ekologii i ochrony zwierząt oraz ochrony dziedzictwa przyrodniczego - art. 4 ust.1 pkt 18 ) w/w ustawy, z własnej inicjatywy składa wniosek o realizację zadania publicznego, także takiego, które jest realizowane w inny sposób, w tym przez organy administracji publicznej - art. 12 ust. 1 w/w ustawy. Czyli któraś organizacja pro zwierzęca składa wniosek do prezydenta Kielc o administrowanie schroniskiem. 3. Dalej sprawy się toczą w trybie w/w ustawy. 4. Bardzo ważne - złożenie wniosku należy rozpropagować we wszystkich mediach, na wszystkich forach, podać wszędzie, gdzie tylko możliwe do wiadomości opinii publicznej wraz z wszelkimi dostępnymi materiałami ukazującymi okrucieństwo aktualnego administratora schroniska wobec zwierząt. 5. Bardzo ważne - fakt złożenia wniosku - kopia wniosku wraz z materiałami jak wyżej, należy podać do wiadomości wszelkim możliwym organom kontrolnym w naszym kraju oraz wszystkim instytucjom nadrzędnym w stosunku do Prezydenta Kielc czyli Urzędu Miejskiego w Kielcach. Działanie wg pkt 4 i pkt 5 pozwoli unaocznić opinii publicznej oraz jednostkom kontrolnym i nadrzędnym w stosunku do Urzędu Miasta Kielce cel złożenia wniosku oraz sposób uzdrowienia sytuacji. Należy podkreślić również aspekt ekonomiczny - wydawanie pieniędzy publicznych w sposób celowy i zgodny z prawem. Obecnie Urząd Miejski w Kielcach marnotrawi pieniądze publiczne przekazując je administratorowi, który - sądząc po faktach, dopuszcza się działań niezgodnych z prawem nie tylko w zakresie ustawy o ochronie zwierząt, ale także z zakresu finansów publicznych. Stąd odpowiedzialność prezydenta Kielc jest także wobec ustawy o odpowiedzialności za naruszenie finansów publicznych. Dzisiaj mój pomysł przedstawiłam Osobie z Biura Poselskiego Pani europoseł Joanny Senyszyn. Jestem umówiona z tą Osobą na dłuższą rozmowę dziś wieczorem. Proszę Ludzi dobrej woli z Kielc i okolic, szukajcie osób chętnych do pracy w schronie. Nawet, jeśli nie ma w Kielcach organizacji spełniającej wymogi ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie, to zawsze można utworzyć w Kielcach oddział organizacji już istniejącej. Na początek - ważne, aby szybko znaleźć ludzi do pracy w schronisku. Pozostaje mi życzyć wszystkim Wam powodzenia, bo jest szansa, że obecnie taki plan da się zrealizować. CHCIEĆ TO MÓC !Jestem w kontakcie z organizacjami kieleckimi oraz powyżej wspomnianym biurem poselskim. Tak samo "rozciągliwe" było schronisko w Wieluniu, gdzie do schroniska na 60 psów pazerna na kasę fundacja Zwierzyniec z Wielunia przyjęła w samym tylko 2008 r. 600 psów z 38 gmin z sześciu województw, zaś 400 psów tylko w 2008 r. za sprawą fundacji Zwierzyniec zaginęło bez wieści. Dodać należy, iż w radzie tej fundacji są ludzie z dogo - MałGośka czyli Małgorzata G. oraz Blink czyli Tomasz H., małżeństwo zresztą. Chcesz się zapoznać - podaję link: http://www.dogomania.pl/threads/145348-MATRIX-mroczna-tajemnica-wielu%C5%84skiej-Fundacji-Zwierzyniec Wracając do Lincolna:loveu:, nadzieja powoli kiełkuje ... Jestem pod wrażeniem twórczości poetyckiej Zuzlikowej :modla: Wierszowany kalendarz jest wyjątkową promocją sprawy Lincolna:klacz:
-
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Ależ oczywiście, że Majeczce wyjątkowo do twarzy w szeleczkach koloru błękit kobaltu. Podziwiam trafny wybór zarówno kolorystyki szeleczek podkreślającej oryginalną urodę modelki, jak i fasonu idealnie dobranego do smukłej sylwetki:cool2: Majeczka wygląda bezapelacyjnie cudnie:loveu: -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Abrakadabra, bardzo się cieszę z takiej niesamowitej przemiany Majeczki w domu Kany, a Twoje świadectwo jest tu najbardziej miarodajne, gdyż Ty zabierałaś Maję do lepszego świata. Propozycja Kany - DT dla Majeczki była dla Tej Suni wybawieniem, bo pamiętam doskonale tamten czas beznadziejny - zalękniona ciężarna Sunia, a tam, gdzie Ona była - ani be, ani me, ani kukuryku:shake: Wszystko dobre, co się dobrze kończy:lol: -
młoda maleńka Mimi! mikro boskość zgarnięta z parkingu! ma domek :)
Odi replied to mru's topic in Już w nowym domu
Super, bardzo, bardzo się cieszę i o zdjęcia z nowego domku ładnie proszę. -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Kana, Abra - wielkie dzięki za Majeczkę:loveu: -
[B]Uważam, że jest teraz dobry moment, aby raz na zawsze rozprawić się z okrutną wobec zwierząt ekipą administrującą schroniskiem w Kielcach. Trzeba wykorzystać rozgłos i medialną wrzawę wokół okrucieństw mających miejsce w schronisku w Kielcach i zadziałać radykalnie. Dość przyklejania "plasterków" i zadawalania się namiastką "wolontariatu". Trzeba zrobić wreszcie coś porządnie od początku do końca. Oto mój plan: Cel: uczynienie schroniska w Kielcach przyjaznym dla psów - vide przykładowe schroniska w Szczecinku i Rzeszowie, poprzez usunięcie PUK ze schroniska. Środki prawne służące realizacji celu: 1. Ustawa z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. 03.96.873) z późniejszymi zmianami. 2. Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 27 grudnia 2005 r. w sprawie wzoru oferty realizacji zadania publicznego, ramowego wzoru umowy o wykonanie zadania publicznego i wzoru sprawozdania z wykonania tego zadania (Dz.U.05.264.2207). Sposób realizacji celu: 1. PUK kończy administrowanie schroniskiem wraz z końcem 2010 r. - wg umowy. 2. Z początkiem października 2010 r. organizacja pozarządowa działająca w sferze zadań publicznych np. ekologii i ochrony zwierząt oraz ochrony dziedzictwa przyrodniczego - art. 4 ust.1 pkt 18 ) w/w ustawy, z własnej inicjatywy składa wniosek o realizację zadania publicznego, także takiego, które jest realizowane w inny sposób, w tym przez organy administracji publicznej - art. 12 ust. 1 w/w ustawy. Czyli któraś organizacja pro zwierzęca składa wniosek do prezydenta Kielc o administrowanie schroniskiem. 3. Dalej sprawy się toczą w trybie w/w ustawy. 4. Bardzo ważne - złożenie wniosku należy rozpropagować we wszystkich mediach, na wszystkich forach, podać wszędzie, gdzie tylko możliwe do wiadomości opinii publicznej wraz z wszelkimi dostępnymi materiałami ukazującymi okrucieństwo aktualnego administratora schroniska wobec zwierząt. 5. Bardzo ważne - fakt złożenia wniosku - kopia wniosku wraz z materiałami jak wyżej, należy podać do wiadomości wszelkim możliwym organom kontrolnym w naszym kraju oraz wszystkim instytucjom nadrzędnym w stosunku do Prezydenta Kielc czyli Urzędu Miejskiego w Kielcach. Działanie wg pkt 4 i pkt 5 pozwoli unaocznić opinii publicznej oraz jednostkom kontrolnym i nadrzędnym w stosunku do Urzędu Miasta Kielce cel złożenia wniosku oraz sposób uzdrowienia sytuacji. Należy podkreślić również aspekt ekonomiczny - wydawanie pieniędzy publicznych w sposób celowy i zgodny z prawem. Obecnie Urząd Miejski w Kielcach marnotrawi pieniądze publiczne przekazując je administratorowi, który - sądząc po faktach, dopuszcza się działań niezgodnych z prawem nie tylko w zakresie ustawy o ochronie zwierząt, ale także z zakresu finansów publicznych. Stąd odpowiedzialność prezydenta Kielc jest także wobec ustawy o odpowiedzialności za naruszenie finansów publicznych. Dzisiaj mój pomysł przedstawiłam Osobie z Biura Poselskiego Pani europoseł Joanny Senyszyn. Jestem umówiona z tą Osobą na dłuższą rozmowę dziś wieczorem. Proszę Ludzi dobrej woli z Kielc i okolic, szukajcie osób chętnych do pracy w schronie. Nawet, jeśli nie ma w Kielcach organizacji spełniającej wymogi ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie, to zawsze można utworzyć w Kielcach oddział organizacji już istniejącej. Na początek - ważne, aby szybko znaleźć ludzi do pracy w schronisku. Pozostaje mi życzyć wszystkim Wam powodzenia, bo jest szansa, że obecnie taki plan da się zrealizować. CHCIEĆ TO MÓC ! [/B]
-
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Odi replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='"Ada-jeje"'] Odi do gory z tym pismem[/quote] Jakie pismo masz na myśli i co oznacza "góra" ? -
Neris dziękuję za naniesienie poprawki ;) Pewnie, że powtarzać Allegro, zwłaszcza, że Maksymiliana czeka kolejna operacja i z forsą znów będzie kiepsko.
-
Pręguś odnalazł swoje miejsce na ziemi :) Po ponad roku czekania ma dom ...
Odi replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
[quote name='"J_ulia"'] [INDENT] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]bela51[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=15429186#post15429186"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] I są juz na moim koncie.:lol: Czekam na przepisanie na mnie pierwszego lub drugiego postu. To dobrze. Lepiej drugi , bo tam od początku jest prowadzone rozliczenie.[/INDENT][/quote][INDENT] Bela51, J_ulia prosiłyście kogoś z modów o przepisanie na belę51 drugiego postu? Może poproście Czarodziejkę o pomoc w tej sprawie. Przy okazji: Pręguś prosi dom oraz wsparcie finansowe na opłacenie hoteliku. [/INDENT] -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Odi replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Podesłano mi artykuł, który ukazał się zapewne w Dzienniku Łódzkim: [quote] [B][FONT="]W środę rozpoczęła się wyprowadzka bezpańskich psów z Wielunia[/FONT][/B] [FONT="]Zbyszek Rybczyński [/FONT] [FONT="]2010-07-30 [/FONT] [B][FONT="]Przetarg rozpisany przez ratusz na opiekę nad bezpańskimi psami z Wielunia i okolic oraz ich wyłapywanie wygrała firma Funny Pets. Zwierzęta z Wielunia trafiły już do podsieradzkiej miejscowości Czartki, gdzie Funny Pets prowadzi przytulisko i hotel dla psów. Tymczasem padają oskarżenia, że firma ta powinna była zostać wykluczona z przetargu. [/FONT][/B] [FONT="]O zaistnieniu nieprawidłowości przekonana jest Anna Cyndecka, działaczka z Gorzowa Wlkp., zajmująca się walką o godny los bezpańskich zwierząt. Z zebranych przez nią informacji wynika, że Funny Pets nie posiada zezwolenia na prowadzenie schroniska, wydawanego przez wójta danej gminy, jak również firma nie zgłosiła takiej działalności w inspektoracie weterynarii.[/FONT] [FONT="]- W związku z tym oferta firmy Funny Pets nie spełniła warunków określonych w specyfikacji przetargu i powinna zostać z niego wykluczona. Tym samym umowa, którą zawarł z nią Urząd Miasta, powinna zostać unieważniona – twierdzi Anna Cyndecka.[/FONT] [FONT="]O swoim odkryciu powiadomiła szereg instytucji.[/FONT] [FONT="]Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Sprawą zainteresowała się Najwyższa Izba Kontroli, która postanowiła sprawdzić, czy w trakcie procedury przetargowej nie doszło do naruszenia przepisów. Wieluńscy urzędnicy złożyli już wyjaśnienia. Osobne pismo zostało wysłane do urzędu wojewódzkiego, który jako organ nadzorczy również wystąpił o zajęcie stanowiska.[/FONT] [FONT="]Burmistrz Mieczysław Majcher broni swojej decyzji. Nie ma wątpliwości, że psy trafiają w dobre ręce. - Jestem przekonany, że psy będą miały bardzo dobrą opiekę, a to jest teraz dla mnie najważniejsze. Wyboru oferty dokonaliśmy w sposób świadomy, umowa jest podpisana i bez względu na wszystko nie odstąpię od jej realizacji - zarzeka się burmistrz, nie podzielając obaw, że przetarg może zostać unieważniony. - W naszej ocenie wszystkie wymagania, jakie postawiliśmy, zostały przez to przytulisko spełnione. Nie ma podstaw, żeby stawiać tutaj oskarżenia o niegospodarność. A nawet jeśli są jakieś niedociągnięcia, to ufam, że szybko zostaną naprawione - mówi burmistrz Majcher. Po nagłośnieniu sprawy przez Annę Cyndecką przytulisku w Czartkach bliżej zaczęły się przyglądać służby weterynaryjne z Sieradza i Łodzi. W ostatnim czasie miały tam miejsce 2 kontrole. Sieradzki inspektorat weterynarii potwierdza, że firma Funny Pets obecnie nie jest w stanie świadczyć usług dla gminy Wieluń w zgodzie z przepisami. - Mamy tutaj do czynienia z usługą z zakresu zwalczania bezdomności zwierząt, a w takiej sytuacji powinny one trafiać do schroniska. Natomiast firma z Czartków prowadzi działalność hotelową, a jej właściciel nigdy nie występował o uznanie jej za schroniskową. Hotelo-wanie zwierząt przez 3 lata? Dla mnie to irracjonalne - komentuje Leszek Przewłocki, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Sieradzu. Przedstawiciele Funny Pets zapewniają, że zwierzęta w Czartkach mają bardzo dobrą opiekę, a cały problem rozbija się w ich opinii o nieadekwatne do rzeczywistości przepisy. - 35 lat zajmuję się hodowlą psów i przez cały ten czas nie miałem tylu kontroli, co w ostatnim czasie. Śmieszy mnie to wszystko. Przepisy zawarte w ustawach są fatalne i powinny być jak najszybciej zmienione. Poza tym żaden, nawet najlepszy zapis nie wyprowadzi psa na spacer i nie da mu jeść - nie owija w bawełnę Paweł Swiniarski, pełnomocnik i zarazem ojciec właścicielki podsieradzkiego przytuliska. Szef sieradzkiego inspektoratu weterynarii podkreśla, że jest otwarty na propozycje Funny Pets. Chcąc przekształcić swoją działalność w schroniskową, firma musiałaby dostosować się do określonych norm. - Nie ma tam pomieszczeń przeznaczonych do zabiegów czy mogących służyć jako izolatka dla suk szczennych. Jeśli właściciel wykaże zaangażowanie, to my nie będziemy stawiać większych przeszkód. Schronisk w naszym regionie jest mało i każda taka inicjatywa będzie dla nas cenna. Na pewno będziemy rozmawiać - deklaruje Leszek Przewłocki. Przedstawiciele Funny Pets zapowiadają, że spełnią warunki weterynarza.[/FONT][/quote] -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
Odi replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Dzięki Abra za nowiny od Majeczki, ale szkoda, że nie zrobiłaś zdjęć, może następny, razem:razz: -
[quote name='"Neris"']A pewnie jakaś zębologiczna to konferencja, bo pan doktor jest przewodniczącym sekcji stomatologicznej w POLSKIM STOWARZYSZENIU LEKARZY WETERYNARII MAŁYCH ZWIERZĄT.[/quote] Z powyższego wynika, że Maksymilian trafił do czołowego specjalisty zwierzowej zębologii:thumbs: [quote name='"Neris"']Usiadłam od rana do finansów, żeby to jakoś wyklarować, bo przypomniało mi się, że z poprzedniej zbiórki zabrakło ok. 100zł do kosztów operacji. Wpłaty na moje konto - to są tylko wpłaty za leczenie: 24-wrz Akrum 100 24-wrz Odi 700 14-wrz kikou 50 14-wrz kikou 1,73 13-wrz Liutosi 228,27 Abra 50 17-sie spaedk po kumplu 209 16-sie Liliana P. 100 16-sie Agata51 40 11-sie SUMMER78 300 09-sie skarpeta talcott 150 09-sie xmatrix 69 09-sie Bjuta 50 04-sie kundelkowa skarbonka 100 razem 2148 Wydatki: Operacja 1 - 1127 kontrola - 61 Operacja 2 - 768 Razem 1956 100zł od Akrum wpisałam jako to, czego nie musimy oddawać z tych pożyczonych 500 Wychodzi na to, że mam na koncie należące do Maksia 192zł. Oprócz tego 500zł Ani i 400zł Akrum. [/quote] Nerisku, bardzo Cię proszę, aby przy kwocie tych 700 PLN było wpisane, że to jest od Państwa Elżbiety i Sergiusza Protoklitow. Teraz wygląda, że te pieniądze są ode mnie, a ja tylko poprosiłam Darczyńców:loveu: o pomoc dla Maksia:loveu:, po czym tę pomoc przekazałam.