Telefonowala pani Ania
Smyk jest chory ,chodzi juz w pampersie
ale chęc zycia jest ogromna
noo i bardzo pomaga przy coreczce ktora sie panstwu urodzila po adopcji Smyczka.
a to fotki Smyka w schronie ,taki trafił
[IMG]http://c.wrzuta.pl/wi17548/2b490eef00143f0652e64d8b/smykus[/IMG]
i Smyka w domu
[IMG]http://c.wrzuta.pl/wi4273/9625a9f60029219052e64da1/smyk_muzylaklny[/IMG]
...to tak mało trzeba aby kazdy pies wygladał godnie
i pomyslec ze nikt nie wierzył ze znajdzie domek
ale jeszcze trudniej ze nikt nie wierzył ze znajdzie taki domek
Smyk juz 4 lata zyje i sie cieszy z tego..bo jest kochany