-
Posts
44373 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by giselle4
-
...Nell,wqiem ze masz mało czasu ale bardzo pieknie prosze napisz cos o naszej malutkiej-Gabi:evil_lol: i prosimy o fotki...bo mój aparat padl i nie mogę nic poradzic:evil_lol::shake:
-
[quote name='mariamc']To jest początek, te psy nie odeszły na darmo,więcej nie piszę, bo nigdy nie wiadomo, kto to czyta. Tym razem p.H. nie był już taki pewny siebie , wręcz błagał , aby nie upubliczniać wyników kontroli. Będzie ciąg dalszy, na szczęście w nieszczęściu psy były zaczipowane.[/quote] Dziekuje za tam jestes i pamietasz:-(
-
[quote name='mariamc']Była kontrola TOZ-u w Białogardzie. Nie żyją już 3 psy z Kamieńca:-(:-(:-( Według Piwu 1 uciekł, 1 padł, 1 suka odeszła podczas porodu. Wedlug p.Harłacza psy się zagryzły.:-( Niestety , tak jak pisałam z deszczu pod rynnę, biedne psy. Czy tu już nikt nie zagląda???????:shake:[/quote] zaglądam i szlag mnie trafia:-(:-( Bogowie tak nie miało byc....za pere miesiecy nikt nie zostanie z tych biedakow:-(:shake:
-
Dama zdrowa we Wrocławiu,Dobisiek w Warszawie z rodzinka
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Gisellko, jeśli tylko zdołasz, dopstrykaj dobciowi fotki, wal do oporu, Isadora coś wybierze, im ich więcej w allegro, tym lepiej.[/quote] Oczywiscie fotki to koniecznosc ja będe próbowac wyprowadzac...a pracownik będzie pstrykac.... moze cos z tego wyjdzie -
BOGUSZYCE - bokserka z niebieskim okiem i bokser szukają domów.
giselle4 replied to CoolCaty's topic in Już w nowym domu
[quote name='DorkaWD']Dziewczyny,oglądałyście to oczko ostatnio? Jak jest? A może by spróbować zrobić jakiś bazarek i umieścić chłopaka w jakimś zaprzyjaźnionym hoteliku? Gdybyście miały namiar na hotelik z miejscem wolnym (i nie koszmarnie drogim) to może warto? Przynajmniej na czas szukania DT Co najlepiej schodzi na bazarkach? Dysponuję ciuszkami na niemowlę (dziewczynkę) i roślinami, jakaś biżuteria pewnie też się znajdzie :razz: Czy istnieje szansa, by jakaś fundacja wspomogła biedaka i dała fundusze na leczenie i kastrację (nie pamiętam czy już jest ciachnięty :oops:)[/quote] Cioteczki chyba Fundacje boksery w potrzebie pomoze,zawsze pomagają ale troche kasy i my musimy miec i szukac Ds....bazarek zrobila ale marnie mi idzie...ale kazdy grosz sie liczy.Bardzo chce aby chłopaka zobaczyl wet z tym oczkiem...musi jego bolec.... i dziewczynka tez jest suuper...moze ktos pokocha biedaków.... -
Gametko,czy Ty jestes bo jakos tak cicho bez Ciebie i smutno:shake: wracaj do nas kochana:loveu:
-
Dama zdrowa we Wrocławiu,Dobisiek w Warszawie z rodzinka
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Witam cioteczki mało pisze bo mam duzo pracy 1.Umówiona Dobinka juz jest na operacje na 25maja\ 2.Mam tymczas we Wrocławiu ktory ja przyjmie za worek karmy i leki jezeli będą potrzebne:loveu: 3.Jutro postaram sie Dobiego wziąc na spacer boje sie ze dostanie przykurczu łap od tego siedzenia w budzie.... nooo moze jakos dam rade...to juz chyba mus:crazyeye: 4.Cioteczki poszukuje transportu za paliwo do Gdańska z Wrocławia:crazyeye: Dzierzoniow -Jamno Walbrzych-Jamno moze ktos coś wie i moze pomóc dla bardzo grzecznej podhalanki -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
giselle4 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
....Napisze po poludniu jest zaklepana dla Pana z Dzierzoniowa a jezeli jej nie wezmie...tak tez jest zeludzieprosza o pozostawienie a po kwarantannie zabieraja lub nieeeeee:shake: To nawiązałam kontakt z Pani z Jamna ktora by ją wzięła do siebie ma duzy ogrodzony teren przy domu i podoba jej sie dziewczyna Ma juz 3 psiaki małe ,uratowane z Azylu Gdańsk i ostatnio umarła jej Benia na białaczke i jak sama mówi boi sie ,,zostac sama,, bo te jej psiaki to juz maja 11-14 lat... a bez psiakow to nie wyobraza sobie zycia nooo i pozostanie tylko transport....jak zostanie nam na stanie. Dzisiaj koniec kwarantanny ,ostatnie szczepienie tez dzisiaj:evil_lol: -
Bernardynka Beki po operacji szuka DS i funduszy . MA DOM
giselle4 replied to Ania z Bytomia's topic in Już w nowym domu
...Domku gdzie jestes Bekonik czeka:evil_lol: -
BOGUSZYCE - bokserka z niebieskim okiem i bokser szukają domów.
giselle4 replied to CoolCaty's topic in Już w nowym domu
[quote name='CoolCaty']Piękne psiaczki czekają na dom. Przypominam, że dom tymczasowy może liczyć na pomoc finansowa na podstawie faktur od lekarza weterynarii. Może się jednak ktoś skusi?[/quote] Bardzo prosimy i grosik damy:loveu: -
Dama zdrowa we Wrocławiu,Dobisiek w Warszawie z rodzinka
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Bardzo wam dziekuje bez Waszej pomocy moje psiaki nie miały by szansy na dobre domki:evil_lol::shake::crazyeye: -
Vito żywiołowy mieszaniec charta w dt. MA dom.
giselle4 replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ambra']słuchajcie Vito ma szanse jechania do nowego domu - hen daleko - pod warunkiem że 5 czerwca bedzie w Poznaniu i załapie się jako autostopowicz :razz: mozecie pomoc? musicie bo ja tego z tej odległosci nie ogarnę!! recze za dom oraz ludzi którzy sie nim zaopiekują.[/quote] Ambra...zaczynam szukac pomocy w transporcie..... przez dwa tygodnie będe jego trzymała na izolatkach bo nie moge jego na ogólny:-( troche moze jego podtucze..... super by było:eviltong: -
Dama zdrowa we Wrocławiu,Dobisiek w Warszawie z rodzinka
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
...dziekuje cioteczki bardzo dziekuje:loveu: -
[quote name='ewa gonzales']:shake:jezdem dzieczynki kochane ..i nie pojechalam wieczorkiem ..:oops::oops:bom spac ..poszla na pol godzinki :oops::shake:no i wstalam po poltoprej godzinie ojojjjj alez ze mnie babaaaa...przepraszam !! [COLOR=purple][SIZE=4]Moniko ja jade jutro napewno rano odwiedzic kochaniutkiego tylko ze aparatu nimam ..wiec zdjec nie porobie ...matko jedyna taki smutny niunius :-(:-(dziewczyny jest hotelik w Sosnowcu na ul. Okrzei , ale tam 20 zl za dobe , ja dzis tam dzwonilam i maja miejsca , opowiedzialam pani co i jak i bez problemu moze przyjac cudnego niunia ..tylko ze 20 zeta to jest duuuzo za dzien , wiec gdyby ktos mogl wziac piesia na dt platne to napewno byloby taniej . Nikt nie dzwonil ...:shake::-(serducho sciska niuniu kochanyyy cioteczki co tu poczac ??matko jedyna co poczac [/SIZE][/COLOR][/quote] Ewo trzeba walczyc o niego widzisz tak to jest w zyciu ale głowado góry po mpołudniu cos popatrze i na szybko zrobie bazarek jakis grosz będzie na bank Troche zaniedbałam inne wątki bo to chora dobinka a to charcik ma szanse na adopcje nooo i jeszcze tez malusz co siedzi w budzie tylko i najwazniejsze Podhalanka... ale obiecuje do wieczora coś zrobie;) Nie zostawie Ciebie Ewo bo Ty mnie tez nie zostawiasz:oops:
-
Vito żywiołowy mieszaniec charta w dt. MA dom.
giselle4 replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
...Ja tez nie wiedziałam ze to chartowate andzia jak zwykle pomogla... Ambra zadanie wykonane fotki wstawie po południu buzka:oops::eviltong: -
Powiedzcie ze to zły sen.....Przebudzenie i Pepus ma swoją rodzinke.
giselle4 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Iza i Avanti']A czy jest jakakolwiek szansa na zdjęcia szczęśliwego Pepulca? :loveu:[/quote] W niedziele Pepus pojechał z Pańciostwem nad zalew bede lapac ich w ten weekend:evil_lol::eviltong: -
Dama zdrowa we Wrocławiu,Dobisiek w Warszawie z rodzinka
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Dobuś chyba nie ma allegro, a przydałoby mu się wyróżnione i troszkuuu cukierkowe graficznie. [SIZE=1]To okropne ale i prawdziwe, co napiszę - większość ludzi już podświadomie wszystko postrzega w kategoriach produktu, a ten im trzeba podać w ładnym opakowaniu.[/SIZE][/quote] Cioteczki kochane nie ma jeszcze zrobionego allegro:shake: trzeba myslec majqa pierwszy telefon juz był w sprawie Dobiego ale do bloku i ....otruli facetowi poprzedniego dobka...nie pachnie mi to najlepiej:shake: -
Dama zdrowa we Wrocławiu,Dobisiek w Warszawie z rodzinka
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'][CENTER][B]Piękno i przerażenie. (Mix) doberman. Pomocy![/B][/CENTER] [CENTER]Praktycznie nie ma nic...Praktycznie,...bo to co ma, w ludziach, którym zapadł w serca, budzi plątaninę współczucia, żalu i rozgoryczenia okrucieństwem świata. Ten [B]piękny pies[/B] jest (nie)szczęśliwym posiadaczem ogromnych pokładów przerażenia, paraliżującego jego wszelkie poczynania. Cóż takiego musiało się wydarzyć w ciągu dwóch lat jego życia, że odcisnęło tak głębokie piętno na psychice? Czy nadużyciem jest przekonanie, że stać musiał za tym człowiek? Hm...co zabrał jeden, drugi niemałym trudem usiłuje odbudować. [B]Błagamy o dar serca, łaskawe oko i przemyślaną decyzję o ofiarowaniu opisanemu stworzeniu domu i szansy na lepszą przyszłość! [/B]Wszystko wskazuje na to, iż może być ono wspaniałym materiałem na przyjaciela, prawdziwą ozdobę, towarzysza na dobre i na złe. [B]Jednego, czego mu potrzeba, to czasu na oswojenie się z myślą, że człowiek nie krzywdzi, że obcowanie z nim zaowocuje dobrem. Pies, którego Państwu przedstawiamy, ze wszech miar godzien jest wspomnianej inwestycji, ta zwróci się z nawiązką! [/B]W warunkach schroniskowych, a w takich właśnie przebywa, nie poradzi sobie na dłuższą metę. Nie ma co liczyć na to, że będzie miał okazję spodobać się schroniskowym gościom choć jego [B]bezapelacyjna uroda [/B]przyciąga uwagę. Ten czterołapek, [B]nie przejawiający agresji[/B], [B]łagodny[/B], [B]cichy[/B] i [B]potulny[/B], stara się wtopić w tło, ukryć we wnętrzu budy, byle tylko umknąć spojrzeniom. Porażający strach, który bierze w nim górę nad odwagą otworzenia się przed ludźmi, pozbawia go wszelkich możliwości. [B]Nie pozwólcie mu zgasnąć, dopełnić ostatnich jego dni w psiej samotni![/B] [B]Dajcie mu sposobność zaistnieć, podarujcie siebie, dom, imię...tego ostatniego również przecież nie ma! [/B]Ten [B]pies - cień[/B] nie jest zdolny sam poprosić o pomoc... [B]Ktoś skutecznie zadbał o to, by czuł się winny, że istnieje, czuje, myśli, oddycha... Może właśnie Pan/ Pani zechce wrócić mu wiarę w człowieka? [/B]Dobeczek, zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, jest gotowy do adopcji...Sama gotowość nie przesądza jednakże o niczym, niestety...[/CENTER] [LEFT][B][I]Osoby zainteresowane losem psiaka proszone są o kontakt [/I][/B] [B][I]pod numerem 0-664315852 lub drogą mailową, pisząc na adres [/I][/B][EMAIL="[email protected]"][B][I][email protected][/I][/B][/EMAIL][/LEFT] [/quote] I sie poryczałam tekst super piekny ciesze sie ze dobcio ma ludzi ktorzy o nim pamietają staram sie z nim pracowac...gadac i gadac....on juz zaczyna cos chwytac...rozumie wszystko tylko jeszcze ten strach ale juz coraz mniejszy.....wychodzi po ciasteczka napic sie wody nie kłóci sie z kolegami ani nie szczeka...jest a jednoczesnie nie ma psiaka:shake: Dobinka zas to urocza i komunikatywna panieneczka tyle ze potrzebna operacja...ale to sie zrobi jak zorganizujemy transport bardzo Wam cioteczki dziekuje jak ona maszanse na szybka adopcje to najpierw ja wyekspediuje i dalej bede przy dobeczku pracowac....:oops: -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
giselle4 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
i podniose w piekna pogode moje maluszki:loveu: bardzo sie ciesze ze odwiedzacie moje psiaki nawet te osoby które nic nie pisza:evil_lol::crazyeye: -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
giselle4 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Ambra...zapomniałam i jemu i dobermance posciele w poniedziałek zbyt duzo ludzi było w sobote i biegałam jak wsciekla osa obiecuje kocyki i foteczki ze wykonałam zadanie sorry:-(