-
Posts
44373 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by giselle4
-
..To sliczna dziewczynka tylko odpowiedzialny domek potrzebny:oops:
-
Najpierw imię, potem kocyk a na koniec dom!!!
giselle4 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='justynavege']terra dziękuję :loveu: rotek moze w tytule cos o tymczasie na zime??[/quote] Biszkopcik w telewizji codziennie Justynko i 2 inne szkoda ze jeszcze nikt jego nie zabrał do domku:razz: -
ONkowata Lena pojechala do NOWEGO DOMU!
giselle4 replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Niestety nie pojechalam do Lenki...brzuch mi juz ciąży do kolan i calą sobote dyrygowalam TZ coby nadgonil tygodniowe sprzatanie. Oj, juz coraz mniej energii...w poniedzialek zjem szpinak i pojade! ;):diabloti:[/quote] hihihi Uwielbiam Ciebie za takie pisanie:multi: Ty czeszesz Lenke ja na spacer z psiakami bedzie dobrze,Lenka to spokojna panieneczka:oops: -
Brawo Sventata,dziecko trzeba odac do najlepszego domku:loveu:
-
Wars w basniowym domku,dziekujemy Wuniu za matkowanie i nauke.....:)
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='lucySxy']Nie tracmy nadziei.... Dziewczyny, macie przeciez "wspaniałą" rękę....[/quote] Dziekujemy ,Ty optymistko mowiłam ze mamy dwie Lucynki:oops::multi: -
AZYL - dolnośląskie schronisko. ADOPTUJ JEDNEGO Z NAS!
giselle4 replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Zuzka i Alis juz maja swoje domki teraz trzeba temu maluszkowi połamanemu pomóc. -
ONkowata Lena pojechala do NOWEGO DOMU!
giselle4 replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
...Czekamy do poniedziałku niech sie stanie i ma domek u Cioci Oli:oops: -
Wars w basniowym domku,dziekujemy Wuniu za matkowanie i nauke.....:)
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
...szukamy chaty maluszku...szukamy:crazyeye: -
Kaja potrzebuje pomocy.....leki na stawy na cito.kto pomoze?
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
...prosze ten wątek juz zamknięty było ciezko przejsc przez niego i z nim:-( Pierwszy raz musialam zaprowadzic psa i wiedziałam ze juz jego nie zobacze. Byl spacerek i miłe słowka,Patryk byl cały czas ze mna,On ryczał ja ryczałam...znalismy juz diagnoze i juz zapadła klamka ale jeszcze godzine łudzilismy sie ze moze cos sie zmieni....chodzilismy z Kajem aby nie poczuł ze jest zle. Prosilam o pomoc ludzi,pisalam i szukalam hoteliku na gwałt gdzie bym mogla jego dac ale hotelik -900zł miesiecznie[najblizszy]nie mialam takiej sumy. Kasa z góry, wiem ze to moja wina mialam mało czasu,mało pieniadzy nie tłumacze sie :shake::-(tylko załuje Zaluje za Kaj odszedl,ale jak powiedział weterynarz jego decyzja była słuszna, odszedł na kocyku Patryka koło niego do konca były dwie osoby...nie odszedł w samotnosci:shake: Nie moglam patrzec na pyszczek Kaja i dlatego popropsilam Patryka by wysofał fotke ,chce jego pamietac radosnego i szczesliwego.... mysle ze juz tam w niebie jest szczesliwy,juz nie bedzie ataków i wszystko przestało byc wazne. Odszedł ,prosze uszanujcie to bo jest mi ciezko:-( postaram sie by inne miały lepiej wiem ze to niczego nie zmieni u Kaja:shake: i ze jego obraz bede miala przed oczami zawsze Zegnaj mały przyjacielu i wybacz{*} czlowiek jest ułomnym stworzeniem -
[quote name='fiorsteinbock'][SIZE=4][COLOR=green][B][COLOR=darkslategray]Gorące wiadomości:[/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=green][B][SIZE=4]Boksiu i Szklarek pojechali do domku - RAZEM, we dwojke, Flip i Flap - nierozłączni Przyjaciele![/SIZE][/B][/COLOR] [COLOR=green][B][SIZE=4][COLOR=darkred][I][FONT=Book Antiqua]Cioteczki, to dzieki naszej Gisellce, gdyby nie zagadnela do Pana i nie wspomniała o przyjazni chlopakow - chyba tylko boksiu poszedlby do adopcji!:Cool!::sweetCyb::krolik:[/FONT][/I][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][SIZE=2][COLOR=darkgreen][FONT=Book Antiqua][FONT=Verdana]Gisellko, sa dni pochmurne ale nie zapominaj o tych słonecznych!:loveu:[/FONT][/FONT][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/B] [/COLOR][/quote] dziekuje Maluszku,to ja powinnam pocieszac.:oops: i nie tylko dzieki mnie ja tylko pokazałam ich miłosc Przez cale 2 tygodnie codziennie tam jechałysmy,karmilysmy i wyprowadzały robilas fotki i Twoj Tz biegał kiedy my juz padałysmy na nos..... ale to jest szczescie tych przyjaciól i niech tak zostanie.... teraz Lena,Wars,Bigo i inni noo i moja Gabi i Czeska
-
Witajcie,dwa serca maja jedna posesje i jeden wielki dom ale dwie rodziny...moje serce dzisiaj jest radosne;)pokochałam te dzieciaki i bardzo sie ciesze.Ciesze sie ze decyzja byla przemyslana,ze przyjechały dwie rodziny z dziecmi..bałam sie ze trzeba bedzie ich rozdzielic ale los był łaskawy dla nich.Dziekuje wszystkim za pomoc ,za ogloszenia,za allegro,za to ze mieli nowe smycze i obroze:crazyeye:byli bezdomni ale mieli cos swojego na nowa droge zycia....i maja nasza miłosc mimo ze juz kochaja i maja sie dobrze w swoich rodzinkach. [B]HAPPY END:loveu:[/B] [B]DO NIEMCZY BLISKO[/B] [B]zobaczymy Was maluszki[/B] [B]a na dniach poadopcyjna u Saby:loveu:[/B]
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
giselle4 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
...Dzisiaj do domku poszła Zuzka:loveu: -
Kaja potrzebuje pomocy.....leki na stawy na cito.kto pomoze?
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']Grażynko - kto zdecydował o uśpieniu Kaja!?:shake::shake::shake: padaczka to nie wyrok - dlaczego!!!???[/quote] wETERYNARZ,ze Kaj moze sie udusic podczas padaczki,ze w boksie moga jego zagryzc inne psy ,kiedy dostanie ataku... prosze napisze wszystko ale ja zaczne płakac Tz wygoni mnie od kompa:-( -
Wars w basniowym domku,dziekujemy Wuniu za matkowanie i nauke.....:)
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='lucySxy']Piekny,piekny wiersz. Naprawde ujął mnie za serce. Jak nasz cudaczek?troche smielszy?[/quote] Troszeczke;) -
Kaja potrzebuje pomocy.....leki na stawy na cito.kto pomoze?
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
.....{*}:-( bardzo Cie pokochałam -
Kaja potrzebuje pomocy.....leki na stawy na cito.kto pomoze?
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']Giselko,jak opuścił?...niech to nie to o czym pomyślałam![/quote] Został uspiony :-( nie moge dzisiaj nawet myslec:shake:jesetem zalamana. Kaj mial padaczke ktora ujawnila sie dopiero w domu slinił sie i był bardzo smutny.Mimo ze był najłagodniejszym psem jakiego poznałam,musial nas opuscic. sorry to nie na moje nerwy:shake::-( -
Kaja potrzebuje pomocy.....leki na stawy na cito.kto pomoze?
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
...kaj nas opuscił:-(:-(:-( [CENTER][B][COLOR=navy]Zapłacz, kiedy odejdzie, jeśli Cię serce zaboli, że to o wiele za wcześnie choć może i z Bożej woli. Zapłacz, bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze, lecz niech uwierzą wierzący, że on nie odszedł na zawsze . Zapłacz, kiedy odejdzie, uroń łzę jedną i drugą, i – przestań nim słońce wzejdzie, bo on nie odszedł na długo. Potem rozglądnij się wkoło, ale nie w górę; patrz nisko i - może wystarczy zawołać, on może być już tu blisko . . . A jeśli ktoś mi zarzuci, że świat widzę w krzywym lusterku, to ja powtórzę : ona w r ó c i . Choć może w innym futerku . [/COLOR][/B] [/CENTER] -
Kaja potrzebuje pomocy.....leki na stawy na cito.kto pomoze?
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
...prosze ,blagam wykasuj tą fotke Patryku,,,,błagam:-( -
Wars w basniowym domku,dziekujemy Wuniu za matkowanie i nauke.....:)
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
...na pierwsza hopsa:multi: -
...Był dzisiaj pan z kolega po psiaka do domku z ogrodem biegalam z boksiem pozniej wymieniłam boksia na wyzła i Pan wyszedł i mowi ze własnie jego chce;) Byłam w lekkim szoku i szybko pokazalam jak oni sie kochaja i opowiedziałam ich przygody.... Pan zadzwonił do siostry i zapytał czy moze przyjechac bo jest piesek taki jak chciała ...ale On ma przyjaciela:eviltong: Jutro Pani ma ich zobaczyc i zadecydowac.....:oops::crazyeye: