Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Bardzo dziękujemy! Pomyślę nad tekstem, ale dziś nie mam do tego głowy. Muszę ochłonąć po czymś :-(
  2. Przyznano nam 75% dofinansowania z akcji sterylizacja. Moniko, w pierwszym poście tego wątku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29-NOWE-Konto-%21%21%21"]http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29-NOWE-Konto-!!![/URL] są dane do faktury, którą ma wystawić Bartek. Podasz mu? Czy ja mam to zrobić? Trzymamy kciuki za maleńką.:loveu:
  3. Nie przelałam. Brakło czasu, miałam znowu stan alarmowy. Po pracy po 2 godziny u weta, w domu kroplówki. Niestety przegraliśmy.:-( Dziś nie mam do tego głowy, wybaczcie. :shake:
  4. [quote name='Atrisko']Shanti ,taka moja sugestia prośba albo nie wem co....może warto na pierwszej stroni zrobić jej taką "metryczkę" -zbiór podstawowych informacji o małej dostępny od ręki i uzupełniany na bieżąco-no chyba że niepotrzebny...hihihi...bo już chętni są ;) coś w tym stylu: [SIZE=4][B]imię:[/B] [/SIZE]Kiara [SIZE=4][B]wiek:[/B][/SIZE] prawdopodobnie 1,5l [SIZE=4][B]wielkość:[/B][/SIZE] średni ok 40 cm [SIZE=4][B]waga: [/B][/SIZE]ok 22 kg [B][SIZE=4]maść:[/SIZE][/B] brązowa [B][SIZE=4]weterynaria:[/SIZE][/B] przed sterylizacją [B][SIZE=4]stosunek do ludzi:[/SIZE][/B] kontaktowa ale zdezorientowana [SIZE=4][B]stosunek do dzieci:[/B][/SIZE] z racji wzrostu może pociągnąć [SIZE=4][B]stosunek do innych psów: [/B][/SIZE]suki nie bardzo, psy raczej tak (pierwsze wrażenia) [SIZE=4][B]stosunek do kotów:[/B][/SIZE] nie sprawdzony [B][SIZE=4]zachowanie czystości:[/SIZE][/B] nie sprawdzony [SIZE=4][B]chodzenie na smyczy:[/B][/SIZE] ciągnie [B][SIZE=4]komendy:[/SIZE][/B] nie zna [B][SIZE=4]dla kogo?[/SIZE][/B] psiak wymaga pracy- ale może być przyjacielem każdego!!! [B][SIZE=4]gdzie?[/SIZE][/B] do mieszkania, do domku z ogrodem....konieczny stały kontakt z człowiekiem[/QUOTE] Dzięki Atrisko, wypadłam troszkę z obiegu na dogo, no i ten notoryczny brak czasu:shake: To co? Zostawiamy Kiara? Zaraz skopiuję do 1-szego postu i troszkę też dopisałam od siebie. Zdjęć asta nie ma, bo pogoda:shake:
  5. Tak, to ta Pani. Na mnie też zrobiła dobre wrażenie. Przekonuje małżonka:evil_lol:
  6. [quote name='malawaszka']dałam niunię już na stronę - z telefonem Shanti - zmienić na Moniki?[/QUOTE] Może być mój. Będę wstępnie selekcjonować kandydatów ;) Dziś był pierwszy telefon z Bochni. Przedstawiłam warunki adopcji. Zobaczymy co z tego wyniknie. Wolałabym bliżej:-( A najbadziej to bym chciała.......;) Nie ma to jak dwa psy:evil_lol:
  7. Jutro go obfocę, niestety tylko komórką. Lepsze zdjęcia dopiero w weekend. A jak pisałam, że mała astka to mnie ciotki poprawiły że staficzka:evil_lol: Dobra zaraz zmieniam tytuł. Kontakt na mnie, telefon i mail w podpisie. Dzięki za odzew, Cioteczki:loveu:
  8. Maleńka dostarczona do Moniki55. Monika naprawia kompka, więc info na razie będzie telefoniczne. Niuńka się już u mnie zadomowiła i znowu musiałam jej świat przestawiać.:-( Dobrze że ten tymczas pewny i na miejscu, bo gdyby było coś nie tak to pojechałabym po nią choćby w nocy. Skradła mi serce:loveu: Wygląda na to, że Monika55 też się zakochała, a jej Dropsik zadurzony po uszy. Mała udaje niedostępną i chłopaka odgania, ale z coraz mniejszym przekonaniem. Chyba się dogadają. Teraz tylko dobry DS i oczywiście sterylka. Koszt to 150 zł.
  9. Ja jej na bullowate nie dawałam, jeśli chita możesz, bardzo proszę. Konkretnego powodu nie podali. Moje wrażenie - facet wziął asta/stafika bo to takie modne i męskie. Tam były małe dzieci, a suńka to żywioł więc zabawa z takim pieskiem jak wyrósł ze szczenięctwa, niekoniecznie stała się przyjemnościa. Psa nikt niczego nie uczył, więc nie zna żadnych zasad. Psina świetna i do wyprowadzenia, ale dla odpowiedzialnej i cierpliwej osoby. Od dzisiaj mamy w schronie jeszcze asta. Przywiązany do bramy.
  10. Osobiście zapakowałam Nessi do samochodu. ;) Wyjechały ze schroniska około 14.30.
  11. Ona jest mała. Połówka normalnego astka. Myśleliśmy na poczatku, że to szczenior, ale nie pasowały nam zeby i umięsnienie. Mieliśmy już malamuta - miniaturkę, może rzeczywiście to ast - miniatura.:evil_lol:
  12. [COLOR=Red][B]Następna bida. Zapraszam na wątek.[/B][/COLOR] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191853-Z-domu-do-schronu.-Potraktowana-jak-zb%C4%99dna-rzecz.-%C5%9Aliczna-stafficzka-z-Jastrz%C4%99bia.?p=15281096#post15281096[/URL]
  13. U nas pewnie będzie kupa chętnych wariatów chętnych do adopcji, ale nie ma obawy, sprawdzimy chętnych. Pomóżcie kochane Ciotki ogłaszać gdzie się da! [IMG]http://a.imageshack.us/img691/2677/cimg0143r.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img521/5702/cimg0152k.jpg[/IMG]
  14. [SIZE=4][B]imię:[/B] [/SIZE]Kiara [SIZE=4][B]wiek:[/B][/SIZE] prawdopodobnie 1,5l [SIZE=4][B]wielkość:[/B][/SIZE] średni ok 40 cm [SIZE=4][B]waga: [/B][/SIZE]ok 22 kg [B][SIZE=4]maść:[/SIZE][/B] brązowa [B][SIZE=4]weterynaria:[/SIZE][/B] przed sterylizacją [B][SIZE=4]stosunek do ludzi:[/SIZE][/B] kontaktowa ale zdezorientowana [SIZE=4][B]stosunek do dzieci:[/B][/SIZE] z racji wzrostu może pociągnąć [SIZE=4][B]stosunek do innych psów: [/B][/SIZE]suki nie bardzo, psy raczej tak (pierwsze wrażenia) [SIZE=4][B]stosunek do kotów:[/B][/SIZE] nie sprawdzony [B][SIZE=4]zachowanie czystości:[/SIZE][/B] nie sprawdzony [SIZE=4][B]chodzenie na smyczy:[/B][/SIZE] ciągnie [B][SIZE=4]komendy:[/SIZE][/B] nie zna [B][SIZE=4]dla kogo?[/SIZE][/B] psiak wymaga pracy- ale może być przyjacielem każdego!!! [B][SIZE=4]gdzie?[/SIZE][/B] do mieszkania, do domku z ogrodem....konieczny stały kontakt z człowiekiem Do schronu przyprowadził ją właściciel z dwójką dzieci. Już jej nie chcą, ble, ble, ble.... Nieistotne i tak pewnie stek kłamstw. Po prostu się znudziła. Oni spokojnie, bez cienia żalu odjechali, Niuńka za nimi płakała i tęskni do dziś. Niczego nie nauczona, ani chodzenia na smyczy, ani podstawowych komend. Ciągnie niemiłosiernie, żywe srebro, ale kochana, nie widać w niej agresji. Za to lękliwa, nieufna. Na poczatku bała się wyciągniętej ręki, na zawołnie przychodziła skulona i bardzo powoli. Podejrzewam, że ją bili. Na głowie i udach ma takie dziwne, drobne ubytki w siersci, jakby po odpadniętych strupkach. Krótko u nas jest, więc więcej o charakterze i zachowaniu napiszę później. Niunia ma półtora roku, ślicznie umaszczona. Wielkości połowy normalnego asta. Będzie wysterylizowana, już jest zaszczepiona. Pomóżcie Cioteczki znaleźć jej odpowiedni dom. :-( [IMG]http://a.imageshack.us/img715/4917/cimg0133v.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img194/1757/cimg0156y.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img836/5209/cimg0154.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img834/4067/cimg0179.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img837/9973/cimg0149.jpg[/IMG]
  15. Zmienię jak maleńka będzie już u Moniki55:evil_lol: Panienka widać, że miastowa:evil_lol: Wiejskie, rześkie poranki i wieczory, rosa na trawce nie bardzo jej pasują. Siusiu na trawce i od razu na suchy chodnik. Zazdroszczę jej przyszłym właścicielom. Straszna pieszczocha, grzeczna, dobrze wychowana i czysta. Oj, selekcja domków będzie ostra:evil_lol: Tylko w sobotę była zagubiona i zalękniona, płoszyła się na widok wyciągnietej ręki. Wczoraj już było super. Wymiziało ją kilka osób, kleiła się do każdego. Warunkiem adopcji będzie spanie psa w łóżku:evil_lol: Tylko pierwszą noc wytrzymała na posłanku. Tej spała już przytulona do mnie. Moje suczydła trochę protestowały, ale ostatecznie o dziwo pozwoliły. Nie wiem po co miała na szyi kolczatkę:shake: Na początku troszkę rzeczywiście ciągnęła, ale wczoraj już dreptała na rozciąganej smyczce i raczej trzyma się blisko. Przychodzi grzecznie na zawołanie. Puszczona luzem (oczywiście teren ogrodzony) pilnuje się i co chwilkę sprawdza, czy jestem. Żarłok straszny, kurczaczek z makaronem znika w mig, suche też pochrupie. Po sterylce trzebaby ją pilnować, bo i tak jest kluseczka:evil_lol: Ogólnie skarb nie pies:loveu: [COLOR=Red][B]Przy okazji Ciotki, zajrzyjcie, proszę do następnej bidy. Stafficzka czy amstafka-miniaturka :evil_lol:[/B][/COLOR] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191853-Z-domu-do-schronu.-Potraktowana-jak-zb%C4%99dna-rzecz.-%C5%9Aliczna-stafficzka-z-Jastrz%C4%99bia.?p=15281096#post15281096[/URL]
  16. O koszt sterylki zapytam jutro naszego weta schroniskowego. Pewnie zrobi to po cenie "schroniskowej". Przy okazji zapytam, czy małej nie kojarzy, bo w/g wpisów w książeczce cały czas była szczepiona u niego. Trudno wymagać, żeby pamietał wszystkie psy, ale może? Kurcze, mała jest słodka:loveu: Już miałam zaszczyt wymiziać brzuszek. Obszczekuje już na równi z moimi wszystko za bramą:evil_lol:
  17. Morlinka już nie ma. Mam kandydatki nawet dwie. Małe suńki jedna około 5 druga może 6 kilo. Wolontariuszki pewnie mają zdjęcia, dziewczyny, możecie wstawić na tamten watek? Chodzi mi o tą ostatnią mszańską meliniarkę z "17", ona po sterylce, starsza spokojna suńka. A druga to ta wyciągnieta z "17" teraz na weglu, ta po szczeniakach, czarna jeszcze przed sterylką. Przekochana suńka, prawdopodobnie ze stresu się okalecza. Przylepa niemiłosierna, ma co najmniej 4-5 lat. Obie były na pewno w domach i obie bardzo źle znoszą schronisko. Nie są długo,więc jeszcze nie nabrały złych nawyków.
  18. Tak, tymczas jest, potrzebny dobry DS. No chyba że Dropsik Moniki55 się stanowczo sprzeciwi;) [IMG]http://a.imageshack.us/img409/7480/dsc00406l.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img837/2918/dsc00403t.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img829/8892/dsc00402d.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img375/2357/dsc00401n.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img685/1571/dsc00400i.jpg[/IMG]
  19. To była bezpośrednia adopcja ze schroniska. Pojechał do jednej z okolicznych wsi, podobno duży kojec i ocieplona buda. Cóż przynajmniej własna a nie dzielona z kilkoma psami.
  20. Taaaa, a w dniach odwiedzin mojej rodzinki bywa 6 sztuk plus zawsze jakiś tymczas u mnie.:evil_lol: Ale nie o tym chciałam napisać. Rybko kochana,:loveu: bardzo Ci dziękuję za propozycję tymczasu dla malutkiej, ale może ją wziąć jutro Monika55. :multi: Zostanie więc na razie w Jastrzębiu, ale pomóżcie Cioteczki ogłaszać i szukać domku stałego. To rozwiązanie ma tą zaletę, że zrobimy jej sterylkę u naszego weta po kosztach i do domku może iść już po zabiegu, teraz nie ma pośpiechu. Przydałaby się jej też nowa fryzurka. [B][COLOR=Red]Prosimy bardzo, jeśli ktoś może wspomóc maleńką grosikiem na sterylkę i fryzjera, to będziemy wdzięczne.[/COLOR][/B]:loveu: Monika55 ma popsuty komputer, więc się na razie nie pojawi.
  21. [quote name='GrubbaRybba']Hej, mogę ją zabrać na tymczas o ile zgodzi się z moją sunią. Mieszkam w Warszawie, mam sunię taką terierkowato - sznupkowatą, znajdę, ważącą 8 kg. Moja sunia jest bardzo łagodna, wręcz uległa, ale kilka razy zdarzyło jej się na jakiegoś psiaka warknąć.[/QUOTE] GrubbaRybba, byłoby fajnie:multi: Tyle że z transportem miałabym kłopot:-( Spróbuję coś wymyśleć, podzwonić. Shanti dorobiła się już stadka liczącego cztery sztuki, pies i trzy suczydła ;) Malutka spokojnie przespała całą noc, zaliczyliśmy rano siusiu, księżniczka nie lubi mokrej i zimnej trawki, więc spacerek był krótki:evil_lol: Dziewczynka jest troszkę nieufna, pan wspomniał że ona czuła się dobrze tylko w swoim domu z panią, ale myślę że nie będzie tak źle. Dziś już ogonek zamerdał na przywitanie. Na razie stosunki z moimi psami poprawne, ale też mała jest jeszcze bardzo niepewna w nowym miejscu. Do łóżka chciała, ale sucze nie wpuściły, więc spała przy łóżku w koszyczku po Kostku, poprzednim tymczasie. Edit: Znalazłam to [URL="http://www.dogomania.176436-Oferuj%C4%99-transport-za-zwrot-koszt%C3%B3w-%28Warszawa-dowolne-miejsce-w-Polsce-Warszawa%29"]http://www.dogomania.pl/threads/176436-Oferuj%C4%99-transport-za-zwrot-koszt%C3%B3w-%28Warszawa-dowolne-miejsce-w-Polsce-Warszawa%29[/URL] Zadzwonię tam później i spytam o koszt.
  22. A tak przy okazji, jeśli ktoś wie o domku chętnym na półtoraroczną amstafkę miniaturkę to dajcie znać. Jest w schronisku. Miniaturka, bo sięga do połowy łydki.:evil_lol: Jak będą fotki zrobimy jej watek.
  23. Ze szczeniaczków został tylko łaciatek, nie dość że potrącony przez samochód, to jeszcze postrzelony z wiatrówki. Śrut tkwi w dość niefortunnym miejscu, bo w pobliżu kręgosłupa. Złamana kość udowa, operacja w poniedziałek. Jest jeszcze suńka na antybiotyku, bo kaszląca. Reszta gromadki, a było ich kilkanaście w nowych domkach.
  24. Będziemy wdzięczne :loveu: U mnie ta malizna jest największa w stadzie i jak zacznie ustawiać rezydentów, może być kłopot:roll: Widać po niej że to raczej ona dyktowała warunki Pani, a nie na odwrót. Na razie dałam ją na lokalny portal jasnet, ogłoszenie ukaże się po moderacji.
×
×
  • Create New...