-
Posts
11984 -
Joined
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by hop!
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrze, niech Wam będzie, że to same zalety. :lol: Miejmy nadzieję, że znajdzie się dom, który te zalety doceni. ;) Życzę Wam udanych Świąt. :tree1: -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:lol: ;) Mam nadzieję, że Pako nabierze ogłady z czasem. ;) Jest u mnie dopiero 12 dni. Wszystko jest nowe, miał wiele wrażeń - niekoniecznie przyjemnych np. kastrację (to na pewno też dobrze na niego nie wpłynęło). Mimo wszystko, to kochany pies. :) -
Maluchy z moimi psami dogadują się super. ;) [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/3970/44217205.jpg[/IMG] [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/7340/39187476.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/160/90035753.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2314/84873864.jpg[/IMG] [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/7017/60721392.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/1831/14721563.jpg%21[/IMG]
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobry, ale ma też swoje wady. ;) Jest uparty, niecierpliwy, nieokrzesany i łakomy. Po domu porusza się jak słoń w składzie porcelany i można odetchnąć z ulgą dopiero wtedy, gdy zalegnie na kanapie. ;) Potrzebuje większych przestrzeni i minimalnego umeblowania. Kwiatki, rzeźby i inne duperele nie są przy nim bezpieczne - wystarczy machnięcie ogonem lub radosny podskok. ;) Gdy poczuje jedzenie, wpada w radosny szał. Lepiej nie podawać mu nic z ręki. Jedzenie trzeba chować, bo gdy stoi np. na stole, to po nie sięgnie. Nie ma zapędów niszczycielskich. Po prostu jest duży i nieokrzesany, a przy tym ciekawy. ;) Nie potrafi się bawić - ani w domu, ani na zewnątrz. Nie interesuje go to. Jest szczęśliwy, gdy idzie na spacer (pewnie chętnie by pobiegł, gdyby nie "obciążnik" na drugim końcu smyczy;)). W ogrodzie nie mogę go puścić luzem, bo ogrodzenie, które jest bezpieczne dla moich psów, dla dużego psa z zapędami do ucieczki jest niewystarczające. Z pozytywnych rzeczy - Pako jest cichy, grzecznie zostaje sam, zachowuje czystość w domu, jest łagodny, lubi, gdy się go przytula i głaszcze. :) -
[quote name='mysza 1']Zaglądam, na razie adopcyjnie cisza...[/QUOTE] A maluchy rosną. ;) Spadł śnieg. Jest go bardzo mało, ale psy się cieszą. :) Abi psoci i niszczy - wylewa wodę z miski, "ozdabia" fotele, drzwi, ściany itd. Bim jest grzeczny - zajmuje się tylko zabawkami. Gdybym chciała zaadoptować psa, to wybrałabym Bimka. ;)
-
[quote name='mysza 1']Przyszłam wreszcie zobaczyć te Twoje stwory. I co mnie najbardziej zadzwiło- masz ślimaki, w dodatku rozmnożone. :) Niesamowite. :) Moją ulubienicą na razie jest Nika :) Kiedyś mocno angażowałam się w ogłaszanie psów w Elbląga, strasznie tam było ciężko.[/QUOTE] Dwa ślimaki - Mniam i Mlask - trafiły do mnie od dziewczyny, która nie wiedziała, że trzeba niszczyć jajka i wykluło się jej duuużo ślimaczątek. Maślak pojawił się na świecie przez moje niedopatrzenie. Nie zauważyłam jednego, małego, białego jajeczka, a potem pojawił się na świecie maleńki ślimaczek i wystawił przezroczyste czułki... Co miałam zrobić? ;) Nika jest też ulubienicą Lemoniady. ;) To fakt - kiedyś w Elblągu było fatalnie... Też bardzo długo ogłaszałam psy z elbląskiego schroniska. :) Kiku to łódzka przybłęda. ;) Raz jest gładziutka, a raz rozczochrana. Ma chwytliwe przednie łapki, potrafi robić różne dziwne rzeczy - np.: siedzieć na taborecie lub bujać się na bujanym fotelu. ;) [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/8855/kikuuu.jpg[/IMG]
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I miejmy nadzieję, że żadnych problemów nie będzie. Tylko zdjęcie szwów i koniec. :) Kołnierza nie zaakceptował, ale jakoś go nosi, bo musi. ;) Na spacer idzie oczywiście bez. W ciągu dnia staram się, żeby miał chwile wytchnienia od kołnierza. Uśmiecha się, bo dostał jedzonko i był wygłaskany. ;) -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcia Pako z wczoraj. ;) Wszystko wygląda dobrze. Pako jeszcze wczoraj dostał małą porcję ryżu z puszką. Na śniadanie to samo. Rano zrobił miniaturową kupę. ;) -
Pewnie, że Bimek śliczny. Lubi zabawę piłeczką. Potrafi się dłużej skupić na jakiejś czynności. [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/6332/biic.jpg[/IMG] Abi wszystko robi w przelocie, ale gdy się ją przytuli i głaska jest spokojna. Biegają już razem z moimi psami, ale trzymają się blisko mnie. Najchętniej bawią się z Kiku, która jest ich wielkości. ;)
-
[quote name='mysza 1']Może adopcje szczeniaków by były szybkie gdybyśmy oddawały tym wszystkim oszołomom, które dzwonią. Jest problem z takimi normalnymi kochającymi zwierzęta ludźmi, zwykle szczeniaki to chcą tacy, którym się wydaje, że najlepszy maluch a potem się nudzi. Dzisiaj przyszedł pierwszy sensowny mail w sprawie Abi ale zobaczymy ;) Sprawa w toku. Bimek to mi od razu wyglądał na taką Grandę ;)[/QUOTE] Jak wieszałam dzisiaj ogłoszenia w lecznicy, to wszyscy zachwycali się Abi, a na Bimka nikt nie zwrócił uwagi. :( Może coś pozytywnego wyniknie z tego maila. Trzymam kciuki. :)
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo dobrze trzymałaś kciuki. :) Jak na razie Pako czuje się super i wszystko jest w porządku. Był problem w drodze powrotnej - Pako robił wygibasy w samochodzie. Powodem był kołnierz, który mu ciężko zaakceptować. Mam nadzieję, że jutro też będzie wszystko w porządku. Koszt kastracji + kołnierz: 251zł. Jeżeli nic złego się nie wydarzy w międzyczasie, to dojdzie jeszcze koszt zdjęcia szwów (chyba 10zł). Transport z lecznicy: 7,50zł. Przy zdjęciu szwów dostanę fakturę i dopiero wtedy mam uregulować należność. -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Raczej ogródkowe. ;) Proszę trzymać kciuki za udany zabieg. A może ktoś dorzuci grosik na kastrację? -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mysza 1']Nie podobała się kąpiel ? ;) Z takim wielkim bykiem musiało być cięzko ;) Cudny jest :) jutro kastracja? Ojej, boję się jak zawsze. Kąpiel bardzo się nie podobała. Nie było łatwo, ale jestem przyzwyczajona do oporu i szaleństw podczas kąpieli. ;) Z czesaniem szło nieźle - nie we wszystkich miejscach (okolice ogona, jajek i siusiaka są pod ochroną ;)). W uszach mogłam grzebać, ale nie za długo. :) Nie bój się - będzie dobrze. :) Pako to faktycznie kawał psa - ma około 64cm wysokości w kłębie. [quote name='Cantadorra']Ładny jest chłopak, teraz pachnący i jak widać przywiązał sie do kanapy :) Bardzo przywiązał się do kanapy - musiała się przeprowadzić razem z nim do innego pokoju. ;) Przyzwyczaił się też do spacerów. Dzisiaj był zawiedziony - nie poszłam z nim, bo pogoda była kiepska. -
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
hop! replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Hop!, tak oczywiscie zajme sie tym, tylko jakie podac dane do faktury? To powinny byc chyba dane osoby ktora zbierze pieniazki na ogloszenie i przesle do DZ. Cioteczki, czy mamy ochotnika?[/QUOTE] Na ochotnika nie ma chyba co liczyć. ;) -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już jest czyściutki. ;) Łatwo nie było - wykąpałam się razem z nim w ubraniu. :lol: Czyszczenie uszu i szczotkowanie zostawiłam na jutro.