-
Posts
11984 -
Joined
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by hop!
-
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
hop! replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='nika28']Nie było żadnego telefonu :([/QUOTE] Strasznie trudno znaleźć Daffiemu dom... -
Mało osób zagląda do Maksi... :-( Na początku było ciężko, bo Maksi głośno i wymyślnie protestowała albo narzekała. ;) W tej chwili tylko chwilami marudzi, ale nie jest to żaden problem. Bardzo się uspokoiła. Jest grzecznym, miłym, pogodnym psem. Drzemka po spacerze i śniadaniu... ;) [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6273/mma1w.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/8762/mma2.jpg[/IMG] To smutne, że nikt się nią nie interesuje... Ona się przyzwyczaja, a zostać u mnie na stałe w żadnym wypadku nie może.
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mysza 1']Ale śliczny :loveu: musiałaś trochę na podłodze leżeć ;) żeby takie ujęcia wyszły. Doceń to moje leżenie i wykorzystaj fotki. Wrzuć na fejsa, na stronę - http://psomnapomoc.pl/psy/do_adopcji i gdzie się da. ;) Pako ostatnio się buntuje, gdy idzie na noc lub na chwilę w ciągu dnia do swojego pokoju - leje albo robi kupsko na znak protestu. Świniak. :-? Jak wychodzi do ogródka, to zgrywa króla stada - chodzi dumnie z podniesionym ogonem. Widok jest komiczny, zwłaszcza, że w skład stada wchodzą: mały, gruby Lulczak, niewielka babula Maksi śmigająca z patykiem i dziadek Gabiszon. Doborowe towarzystwo. :evil_lol: -
[quote name='mysza 1']Też mam taką nadzieję, na razie było kilka telefonów nie do przyjęcia (pijany, kilka razy ktoś zamówił na mój koszt, kilka bud i kojców, sms z zapytaniem ile kosztuje Abi...) dramat. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.[/QUOTE] To miałaś atrakcyjny dzień. ;) W ogłoszeniu była podana miejscowość - Warszawa. Podobno w stolicy psy najszybciej znajdują domy. Czyżby to była tylko legenda? ;)
-
[quote name='mysza 1']Hop! lubi się kąpać z psami, Fortuna nie jest pierwsza ;)[/QUOTE] Zwłaszcza w ubraniu i z Twoimi podopiecznymi. ;) [quote name='mysza 1']Jakaś taka duża się wydaje, grubsza...[/QUOTE] To co? Zmniejszamy i odchudzamy? :cool3: ;) [quote name='mysza 1']Dobrze, że robale wytępione :)[/QUOTE] Bardzo dobrze.
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pako jest fotogeniczny, więc fajnie się go fotografuje. ;) Z Fortuną się poznał - było pierwsze spotkanie kontrolowane. ;) On jest bardzo zainteresowany, natomiast Fortuna unika bliskiego kontaktu - widać, że się go boi. Ona tak reaguje na większość psów. Może z czasem jej przejdzie. -
[quote name='Cantadorra']Hop, zdjęcia są naprawdę świetne. A na 3 ostatnich wygląda jakby była bardzo zadowolona, niektórzy nazywają "uśmiechnięta" :) Coś w tym jest :) Fortuna wygląda bardzo dobrze, fajnie, że tak szybciorem wraca jej forma.[/QUOTE] Fortuna jest pogodna i często bywa zadowolona. :) W nowych sytuacjach, miejscach jest ostrożna i niepewna, ale to nie jest paniczny strach. Wygląda lepiej, ale jeszcze musi przytyć.
-
Zwykły, szary Daffi... Udało się - ZNALAZŁ DOMEK :)
hop! replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Super, dzieki! :) To teraz trzeba bedzie czekac na ogloszonko, ma byc juz w ten piatek![/QUOTE] Ciekawe, czy ktoś sensowny zadzwonił... -
[quote name='malvaaa']a z kąpieli nie macie zdjęć, na pewno było by większe zainteresowanie w ogłoszeniach :) na ostatnich zdjęciach jaka uśmiechnięta :D[/QUOTE] Pewnie tak. ;) Widok musiał być bardzo zabawny - ja w mokrych spodniach i bluzce "walcząca" z Fortuną... ;) Pod koniec była spokojniejsza i myślę, że przy kolejnej kąpieli nie byłoby takiego zamieszania. :) Po całej akcji dostała miniaturowe psie ciastko i była szczęśliwa. :lol:
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Asystenci kuchenni czyli Pako z Lulczakiem (nie lubi pozować do zdjęć i psuła mi każde ujęcie ;))... Pako - wytrwały asystent kuchenny i rasowy model... ;) -
[IMG]http://img844.imageshack.us/img844/5562/ff5s.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/1244/ff6o.jpg[/IMG]
-
Fortuna zdecydowanie nie lubi kąpieli, więc żeby jej było raźniej wykąpałyśmy się obie. ;) Czesanie znosi dużo lepiej. Wczoraj w kupie Fortuny były "ozdobniki" (martwe glisty). Niedługo postaram się zrobić ładniejsze zdjęcia m.in. domowe. Na razie kilka roboczych... [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/3376/ff1aq.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/3240/ff2z.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6805/ff3w.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/6596/ff4n.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img109.imageshack.us/img109/6762/abb1i.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/8420/abb2.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/5333/abb3t.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/3104/abb4.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/4228/abb5.jpg[/IMG] Kiedy ona znajdzie dom? :shake:
-
[quote name='mafik']Maksi zrelaksowana :-). Dobrze, jeśli przytyła. Chyba regularne karmienie robi swoje, wydaje mi się, że nie jest już tak zestresowana. Widać to na zdjęciach. Niestety, poza tym okropnym, jedynym jak dotąd telefonem, cisza :-( . Będę na nowo zamieszczać jej ogłoszenia.[/QUOTE] Mam nadzieję, że przytyła. ;) Maksi w pełni się zadomowiła. Jest wesoła i spokojna. Przeprowadzka była świetnym pomysłem. :) Do mnie dzwoniła jakaś kobieta i chciała rozmawiać w sprawie innego psa - myślała, że pracuję w schronisku.
-
[quote name='tripti']to jeszcze mogą wyjść, albo jajeczka niewidoczne dla oczy. Ile kosztuje tak mniej więcej ten Aniprazol? skuteczniejsze to niż te pratele i cestale?[/QUOTE] Nie zawsze widać robale - to wcale nie znaczy, że ich nie ma. ;) "Pratele", "cestale" zwykle stosuje się profilaktycznie jeden raz. W przypadku psów ze schronisk, czy znajd weci zawsze zalecali odrobaczenie Aniprazolem - przez trzy dni, a po przerwie jeszcze raz. Podobno to najskuteczniejsza metoda. Zawsze porządnie odrobaczam nowego psa, bo nie chcę narażać swojego stada i innych tymczasowiczów na nieobojętne dla organizmu częste odrobaczanie. Poza tym w przypadku kilku psów to są spore koszty. ;) Dwa lata temu w Warszawie za tabletkę Aniprazolu (dawka na 10kg) płaciłam 10zł. W łódzkiej lecznicy, do której chodzę kosztuje 5zł. Dla 24kg Fortuny pełne odrobaczenie (trzy razy - przerwa - raz) to koszt 50zł.
-
Jutro koniec trzydniowego odrobaczania Aniprazolem, po 10 dniach jeszcze jedna dawka i tyle. ;) Na razie robali w kupie nie widać. Jutro planuję kąpiel Fortuny - opiszę przebieg wydarzenia. ;)
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przytulanka z przytulanką - współczuję tej mniejszej. ;) -
31.01 będę u weta (nie z Fortuną). Jeżeli do tego czasu nie dotrze książeczka zdrowia Fortuny, to będę zmuszona założyć nową i poprosić weta o wpisanie odrobaczenia. Skoro jest książeczka, były szczepienia, to dlaczego jest problem z dostarczeniem jej do mysza 1? Zupełnie nie rozumiem tej sytuacji.