-
Posts
11984 -
Joined
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by hop!
-
Jakoś nie ma zainteresowania adopcją Kiry i Efi... [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/5598/78615245.jpg[/IMG] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/8715/23132023.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/8299/91691054.jpg[/IMG] ;) [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/4153/98989149.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/6432/91343413.jpg[/IMG]
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Różnie to bywa. Pakogrub i czasami Pakogbur. ;) -
[quote name='Lemoniada']Ojej, żeby się tylko ten gryzoń nie struł :( Chciałabym napisać, że mała sunia z okolic PKP, o której pisałam wcześniej, już jest bezpieczna :) Powiadomiłam wolontariuszki z naszego schroniska i znalazły rodzince DT w Warszawie w Fundacji "Pies na Zakręcie", tu je można podziwiać i kibicować im: [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.402331799846922.96328.129322507147854&type=1[/URL][/QUOTE] Wygląda na to, że wszystko w porządku. Wspaniale. :multi:
-
[quote name='mysza 1']Teraz to już nie dostaną durne pałki ;) do odwołania ;) Nie, to kruche jest, szyć to nie ma jak zupełnie.[/QUOTE] Kira dba o swoją obrożę i ma ją w całości na szyi. Efi spryskałam Frontlinem, bo boję się, że mazowieckie kleszcze gdzieś się czają... :sad:
-
Zadzwonił ktoś sensowny z ogłoszenia Fifi w DP?
-
[quote name='mysza 1']No pięknie :([/QUOTE] Nawet nie dało się pozszywać tych kawałków obroży... :-( Małym psiakom nie warto kupować obroży. Zwykle szaleją, a poza tym stosunkowo szybko idą do swoich domów. Lepiej opłaca się kupić Advantix - [URL]http://allegro.pl/advantix-bayer-pies-4-10-kg-pchly-kleszcze-1-dawka-i2916767377.html[/URL]
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
hop! replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Bardzo ładne grubaski. ;) Widać, ze Lulka i Fortuna schudły.[/QUOTE] Widać też, że Pako nie schudł. ;) -
Efi straciła obróżkę Kiltix - znalazłam ją w drobnych kawałkach. :shake: Nie wiem, czy to dzieło Efi, czy Kiry, czy jednej i drugiej.
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pakogrub z niewyczesanym zadkiem... Niestety, okolice pokaźnego tyłka są nietykalne[SIZE=1]. W towarzystwie... -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
hop! replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Fortuna... [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1719/811kpw.jpg[/IMG] Z grubasami... [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7605/813m.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/3306/814r.jpg[/IMG] -
[IMG]http://img546.imageshack.us/img546/6415/55194533.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/2168/13453852.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/6597/50921734.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1354/58578546.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/8530/a10hn.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img442.imageshack.us/img442/1583/63894117.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3668/95703588.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9286/51917726.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2213/26135353.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/7631/84470742.jpg[/IMG]
-
[quote name='asiaf1']A czy ona zaczęła załatwiać się na spacerach, czy nadal brudzi w domu?[/QUOTE] Nadal w domu, ale jak się przełamie i załatwi na zewnątrz, to potem nie powinno być problemu. Najważniejsze, że przestała wyć i zaakceptowała bycie w domu. Potrafi też zostawać sama w pokoju - jest cicho, nie szaleje i nic nie psuje. Korzysta już z posłania. W domu zaczęła się poruszać prawie normalnie i swobodnie. Jest wszystkim zainteresowana i chodzi za człowiekiem. W pełni akceptuje Efi i dziadka Gabiszona. Innych psów się boi - zwłaszcza tych większych. Myślę, że w domu bez innych psów lub z jednym przyjaznym, grzecznym i raczej mniejszym psiakiem czułaby się najlepiej. Zaskakująco szybko robi postępy. Mam zdjęcia - wstawię potem.
-
Ale wydatki... Iwona, nie bierz nic nowego, dopóki jakieś psy nie znajdą domu. Nie zapowiada się na szybką adopcję Efi, Kiry, Milki, czy Czarnej. "Stare" nabytki też siedzą...
-
Wczoraj wyszłam z Azą poza posesję. Nie było wcale źle. Szła, rozglądała się, wąchała... Nie boi się specjalnie samochodów i tramwajów, które co jakiś czas przejeżdżają. Ludzi omija, ale nie ucieka przed nimi. Natomiast gdy zobaczy psa, jest bardzo wystraszona i nie chce iść. Dzisiaj chciałam ją poznać bliżej z Kirą. Kira zapraszała Azę do zabawy, ale Aza wystartowała z zębami. Nic się nie stało, ale mimo to, Kira potem bała się podejść i omijała Azę. Najwyraźniej kontakty z innymi psami muszą być bardzo kontrolowane.
-
[quote name='*Gajowa*']Azunia to jeszcze psi podrostek. Wychowywała się raczej bez bliskości człowieka biegając swobodnie po polach w pobliżu domostwa ze sforą psów. Została odłowiona po wielu próbach na klatkę łapkę i przewieziona do lecznicy na sterylkę aborcyjną skąd po paru dniach trafiła do mnie. Pierwsze dwa dni spędziła w szczelinie pomiędzy budą a drewnianą ścianą kojca. Nie siusiała, nie kupkała , nie jadła może trochę piła w nocy. Przy każdej próbie zbliżenia się do niej na odległość mniejszą niż 1,5 m wrzeszczała przeraźliwie, nawet trudno mi opisać ten dźwięk. Reagowała tym swoim wrzaskiem /katowanego zwierzęcia/ również na zbiżanie się ciekawskich psiaków, która chciały koniecznie zobaczyć nowo przybyłą. Aza zachowywała się tak pomimo, że w kojcu miała swoją koleżanką starszą sunię Szarą, z którą były bardzo zżyte w poprzednim miejscu pobytu. Po dwóch dniach zaczęła się przełamywać, wychodzic z kojca i obserwując zachowanie innych psiaków w stosunku do mnie i wobec siebie nawzajem powolutku uczyła sie, ze nie trzeba sie bać. Dość szybko zaczęła bawić się z Szarą, Milką , które już znała. Później polubiła zabawy z Kudełkiem i dużym Lupusem. Azunia bardzo boi sie psów i na początku zajadle je oszczekuje wygląda to jakby chciała je zjeść. Ale to najłagodniejsza i najbardziej uległa sunia - ostatnia w stadzie taką pozycję sobie wyznaczyła. Do mnie zaczęła podchodzić dość szybko, bardzo się polubiłyśmy. Azuni nigdy nie zdarzyło się załatwić w kojcu - to niezwykle czysta sunia, nawet swoje odchody często zagrzebuje jak kot. Miałam już sporo dzikusów i wiem, że potrzebują przede wszystkim czasu, a pomoc innych psów przy socjalizacji bywa nieoceniona. Aza uwielbia psie towarzystwo i bardzo go potrzebuje ! Aza zrobiła duże postępy. Na swoim terenie nie boi się ludzi, podchodzi, zaprasza do zabawy, pozwala się głaskać. Bez problemu można ją przeprowadzić na smyczy po znanym terenie .[/QUOTE] Wszystko to, o czym napisałaś, to historia. Tak było, ale po zmianie miejsca i warunków zachowanie Azy jest zupełnie inne. Została wyrwana z miejsca, gdzie przebywała przez około 5 miesięcy i gdzie czuła się bezpiecznie. Pewnie gdyby została u Ciebie i wzięłabyś ją do domu, to zniosłaby tę zmianę dużo lepiej. Aza według mnie ma minimum 2 lata. W książeczce ma wpisaną datę urodzenia 10.12.2011 - nie wiem, skąd ta wiedza. W karcie informacyjnej z kliniki ma wpisany wiek: 1 rok i 7 miesięcy. U mnie Aza je, pije, załatwia się w domu w jednym miejscu. Na zewnątrz na razie wychodzi tylko na smyczy - być może to ją stresuje i nie załatwia się wcale. Początkowo zapierała się, nie chciała chodzić lub szła wzdłuż ogrodzenia. Trzeba ją było przenosić na rękach. Teraz jest dużo lepiej. U Ciebie pewnie najczęściej biegała luzem. W domu czuła się bardzo niekomfortowo i chciała się wydostać. Było wycie, gryzienie drzwi, skoki do okien. Od wczoraj się uspokoiła. Kąpiel, czesanie zniosła dzielnie, chociaż się bała. Na każdego psa u mnie reagowała lękiem i warczeniem - poznawałam ją osobno z każdym psem na zewnątrz i w domu. W związku z tym, że Aza się wyciszyła, wczoraj wyszłam z nią i z małą, wesołą, przyjazną Efi do ogródka. Początkowo Aza się nastroszyła, ale potem wyluzowała - zabawy nie było, ale była akceptacja. Jej reakcje w stosunku do innych psów wynikają z lęku. Jeżeli przekona się, że nic jej nie grozi, nie powinno być problemu. Aza przyjechała ze śladami pogryzienia na pysku. Dlaczego? Były jakieś konflikty między Azą i innymi psami? Na dzień dzisiejszy Aza jest bardziej otwarta w stosunku do człowieka, niż wobec innych psów. Jest łagodna i szuka kontaktu z człowiekiem.
-
[quote name='mysza 1']Bardzo dziękuję, na mnie to już się chyba uwzięli ;) Kirę też skasowali na Łodź :([/QUOTE] Mojego ogłoszenia Kiry nie skasowali. Kira - [URL]http://tablica.pl/oferta/suczka-w-typie-teriera-do-adopcji-ID24r3x.html#07810a7e95;r:7;s:136[/URL] Muszę wprowadzić małą zmianę w ogłoszeniu Efi - waży już 7kg, a nie 6. Kira waży 13kg - też przytyła.
-
[quote name='mysza 1']Wkurzona jestem, bo chciałam na tablicę wrzucić ogłoszenia Efi i Kiry na inne województwa, konkretnie na łodzkie. Napisalam inne teksty a mimo to mi usunęli :angryy: bo podobne istnieje na tablicy. Nawet do nich napisałam, że to nie w porządku, bo to są inne województwa ale ich to nie interesuje, bo taki jest regulamin.[/QUOTE] Wrzuciłam na Łódź i wyróżniłam. Efi - [URL]http://tablica.pl/oferta/malutka-filigranowa-suczka-do-adopcji-ID1Ypml.html#fc035589f2;r:;s:[/URL] Kira - [url]http://tablica.pl/oferta/suczka-w-typie-teriera-do-adopcji-ID24r3x.html#07810a7e95;r:7;s:136[/url]
-
[quote name='_beatka_']hop czy masz może jakieś zdjęcia azy?przydadzą się do ogłoszeń[/QUOTE] Nie. Skupiłam się na innych, istotniejszych sprawach, co powinno być oczywiste. Przyjazd Azy zbiegł się z przykrymi wydarzeniami, wystrzałami sylwestrowymi, a na dodatek zachowanie Azy było okropne. Może będzie lepiej - za nami pierwsza noc bez wycia i gryzienia drzwi.
-
Bardzo brakuje mi Niki - wszędzie ją widzę... Trio już nie istnieje. Duet - Jo i Kiku - radzi sobie doskonale. Nie tęsknią za Niką, chociaż były mocno z nią związane.
-
[quote name='mysza 1']W zasadzie Kira z Nowego Targu, chociaż nie jest ruda, na brak energii też nie narzeka ;-) Hop wychodzi z nią na bardzo długie spacery, żeby się zmęczyła, bo jest bardzo aktywna. [/QUOTE] Kira jest bardzo energiczna i skoczna. Przydaliby się jej aktywni ludzie. W przypadku Kiry dobry byłby DogTrekking, a może nawet jakiś psi sport. Efi to też energiczna pchełka.
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
hop! replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Fortuna ostatnio robi kupska w domu - to skutek sylwestrowych hałasów. -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
hop! replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może w końcu schudnie i znajdzie dom. -
[quote name='hop!']Wygląda na to, że Kapsel nie boi się wystrzałów. Zobaczymy, jak zniesie hałasy sylwestrowe.[/QUOTE] Zniósł całkiem dobrze. Jednak gdy wychodził na zewnątrz i usłyszał huk, to szybko zmykał do domu. Kapsel bardzo nie lubi deszczu.