-
Posts
5540 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by epe
-
Ciotki! Pospieszcie się proszę, bo na wątku "Hospicjum u Czarodziejki" sprawa wygląda tragicznie! W każdej chwili wszystkie psy mają być odebrane i zawiezione do "słynnych" Wojtyszek:placz: A tam odebrać psa, to prawie niemożliwe!:placz: Właściciel dostaje kasę z gminy za każdy dzień pobytu psa i dlatego praktycznie psów oddawać nie chce - nawet prawowitym właścicielom!:angryy: Może skontaktujcie się z Fundacją Bernardyn, czy choć na kilka dni mogą Szarika przechować?
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
epe replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Malizna! Czy Ty nie widzisz, że zaczynasz być śmieszna?:evil_lol: Zachowujesz się jak ratlerek,szczekający, doskakujacy do nóg:diabloti: TERAZ NAGLE tak się Kają zainteresowałaś?:crazyeye: A gdzie byłaś wcześniej?:cool3: Czytasz ze zrozumieniem? Kaja nie ma wystarczającej ilości deklaracji!!!! Normalnie myślący człowiek najpierw szuka źródeł finansowania, a potem myśli o innym DT! I to takim, który w razie braku finansów poczeka na zapłatę!!!:cool3: -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
epe replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Malizno! Skoro Twój nick związany jest z wagą to martwię się o Ciebie! Zbyt dużo czasu spędzasz nieruchomo - biegasz jedynie po wątkach, na dodatek się nadmiernie ekscytując:cool3: Taki tryb życia może się przyczynić do wylewu! Skoro masz 3 psy, to biegaj raczej w realu z nimi - zapewniam, że z korzyścią dla nich i Ciebie!;) Tym swoim bieganiem po wątkach dużo nie pomożesz, a tylko swojemu zdrowiu szkodzisz:shake: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
epe replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Elaja! Ja napisałam to na podstawie wypowiedzi dziewczyny, która tam była! Uważam, że jezeli tam nie bedzie wolontariatu, to ten schron będzie Olkuszem II!! A Twoja wypowiedź, że lepiej, aby tam trafiały - wiem, która organizacja tak sądzi! Powiem tylko, że ta właśnie organizacja również pozytywnie wypowiadała się o przybytku w Olkuszu!:shake: Dopiero później zmieniła zdanie! Zbyt późno. Ten przybytek w Racławicach źle zaczyna - to jak uwierzyć, że będzie się starał później?:cool3: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
epe replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='kropeek']zastanawiamy sie jak długo jeszcze bedziecie nabijac kase sk...lowi? on sie z was smieje:) do tego ma kase na przyjemnosci. w ten sposób wiekszej ilosci psów i tak nie uratujecie.[/QUOTE] Szczerą prawdę piszesz! A co z psami z nowego schronu w Racławicach?? Położonego wśród pól, gdzie diabeł mówi dobranoc:-( Tam ponoc warunki nie lepsze, brak pradu i wody, budy nie ocieplone, zamiast słomy używa się szmat /kołdry,koce,które chłoną wilgoć:mad:/ Na dodatek właściciel bardzo jest "dowcipny":angryy: - do tej pory zajmował się zbieraniem zwłok zwierząt z dróg i "super" nazwę wymyślił dla swojej firmy - [B]"PLAMA"[/B] I ktoś od zwłok, zajmuje się teraz żywymi stworzeniami!:shake: Czarno to widzę:-( Ten jeszcze lepiej "kasuje" gminy - ponoć za psa bierze 2.500,-!!! -
Trzeba poinformować właścicieli, aby osobiście szukali psa w schronie w Racławicach!! Mógł tam trafić.
-
[quote name='natalek']w schronisku, podczas adopcji jednego psiaka, wet powiedział, że [B]raczej kaszy psom się nie podaje, ponieważ nie trawią kaszy do końca[/B], pęcznieje ona w żołądku. jednak na niektóre psy może działać dobrze..[/QUOTE] Ja właśnie też tak słyszałam i nie daję kaszy, ale jakby się temu wnikliwiej przyjrzeć, to przecież zboża są najczęściej składnikiem większości suchych karm! Ciekawa jestem jaka jest w końcu prawda?:cool3: Z lekarzami i ch teoriami różnie bywa. Pamiętam jakie były zalecenia karmienia niemowlaków w latach 70-ch, Rygorystyczne przerwy 3-godzinne, bo to dla zdrowia dziecka. Mój syn był strasznym głodomorem i chyba zdarłby sobie gardło,gdybym słuchała zaleceń:evil_lol: Intuicyjnie karmiłam go wtedy, gdy chciał;) A po 14 latach nagle lekarze stwierdzili, że niemowlęta należy karmić na "żądanie", czyli byłam prekursorką:evil_lol: Może z tą kaszą też tak jest???? Zawsze zastanawiało mnie przysłowie: "bo po groszku brzuszek boli, a po kaszce się zagoi" Nawiasem mówiąc nie lubię kaszy, nie używam, jedynie do krupniku.
-
Po tak skrajnych opiniach na temat schroniska w Racławicach , najlepszym wyjściem byłby reportaż filmowy Pani redaktor Hejdy, pokazany potem w 'Kundlu":cool3: Chyba już teraz właściciel wpuści Panią Hejdę z kamerą? Chętnie obejrzę, bo nie ukrywam, że trudno mi mieć zaufanie do kogoś,kto zajmując się usługowo zbieraniem z dróg zwłok zwierzęcych, nazywa swoją firmę "PLAMA":shake:
-
Bardzo mnie cieszy obecność na forum przedstawiciela schroniska w Racławicach! Mam zatem pytanie, skoro strona jeszcze w budowie i skoro Państwo zapraszacie do naocznego sprawdzenia warunków - w jakich godzinach i w ktore dni schronisko jest otwarte dla szukających psów do adopcji?
-
[quote name='Therion']Na razie w Racławicach jest mało psów, obawiam się co będzie jak dojdzie do np. 100 sztuk , a adopcji to tam nie będzie no chyba ,że do pobliskich wsi na łańcuch. Ten facet do tej pory zajmował się utylizacją padliny........ [B]Asior czy nie można wymusić na facecie ,żeby miał na miejscu jakieś ambulatorium weterynaryjne ? Jeden z pierwszych psów potrącony przez samochód , który tam trafił ,był od razu zaszczepiony na wściekliznę [/B]????[/QUOTE] A czy przypadkiem nie jest obligatoryjne ambulatorium w placówce, która została wpisana przez PIW na listę schronisk?
-
Napisał ktoś: "to schronisko, a nie hotel" Czy to oznacza przyzwolenie na działanie nowej mordowni? To w schroniskach nie ociepla się psom bud? Nie wyściela słomą w mrozy? Jeśli takie przyzwolenie będzie dla Racławic, to moje gratulacje! Skoro powstała nowa, prywatna placówka - niech działa, ale dla dobra zwierząt, a nie kasy właściciela!!
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
epe replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Nie wyjeżdżają! Czekają tylko na nasze zmiłowanie:-( -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
epe replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lu_Gosiak']jak to nie jezdza..[B]wywoza je do Bielska[/B] lub w ..niebyt...[/QUOTE] Lu_Gosiak! Do Bielska były wywożone tylko psy wyłapane przez pana P.z Olkusza! Teraz Olkusz ma podpisaną umowę z Racławicami! Tak więc w Olkuszu przebywają psy,które raczej nigdzie nie wyjeżdżają!:-( Są to psy z gmin, które podpisały z panem P.umowę na wyłapanie, a nie mają umowy z żadnym schroniskiem:shake: Więc po wyłapaniu są zwożone na ul.Sikorki, pieniądze z gmin zainkasowane, a co dalej z tymi biedakami? A gminy sądzą,że wypełniły swój obowiązek:angryy::mad::mad: Pan P.zadowolony, że się od niego psy zabiera, bo ma miejsce na nowe i kasy na nie wydawać nie musi:angryy: -
Brukselka - zabiedzona sunia Belga - już w nowym domu!!!
epe replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Brukselkę:razz: Przy okazji chcę pokazać cudnego psa o psychice belga - specjalistyczny hotelik jest tego pewien! Adibu poszukuje domu u miłośnika tej rasy. To jego wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212692-Adibu-mix-wilczaka-już-w-hotelu-u-specjalisty.-Wciąż-potrzebne-wsparcie-finansowe[/URL]! -
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
epe replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najprostsza odpowiedź: Jedzie się w takie miejsce na urlop, gdzie przyjmowane są również psy!;) Jeśli jednak nie można z psem, to ideałem jest opieka rodziny, lub odpłatnie sąsiadki,której pies ufa,bo ją zna:razz: U mnie pewien Fido, ma jakby dwie "pańcie" -spacery w porze pracy wykonuje właśnie sąsiadka. A ponieważ młodsza od prawowitej pańci, to Fido ma dużo biegów /choć na smyczy/ i zabaw terenowych;) -
[quote name='ostatniaszansa']Jakim cudem Wojtyszki braly udzial w przetargu, skoro nie maja statusu schroniska? Zglupialam :( /Agnieszka[/QUOTE] Grunt to iść przez życie przebojem!:diabloti: Pewnie przedstawił starą zgodę, licząc, że wieści się nie rozeszły i w innych gminach nic o zmianach nie wiedzą:cool3:
-
Isica! Ja Ciebie akurat rozumiem, a pytam, dlatego,że obsługa konta Fundacji tzn. wypłaty gotówki, przelewy np. za karmę itp. moze robić tylko osoba upowazniona w banku!!!:cool3: Jeśli p.Marek nie ma takiego upoważnienia, to jaką ma gwarancję, że zebrane kwoty na koncie Fundacji zasilą jego zwierzęta?:shake: Przecież już tak było,że zwierzęta "zdychały" z głodu, a pani kupiła kangura:angryy: Jeśli jednak p.Marek jest upoważniony do konta, to rozumiem, że będzie mógł dysponowac zebraną na zwierzęta kwotą i na dodatek zrobi rozliczenie wpływów i wydatków:razz:
-
[quote name='ISICA']~ [B][COLOR=red]Obecny właściciel zwierząt Marek Suławko[/COLOR][/B] pilnie prosi o pomoc wszystkich - którym los zwierząt nie jest obojętny. Obecnie na terenie byłego schroniska przebywa ok. 500 psów, 20 koni, 4 niedźwiedzie, 20 kotów, kozy i krowy. Ta duża liczba zwierząt, zgromadzona na terenie 15ha wymaga stałego zatrudnienia minimum 8 pracowników, co wiążę się z comiesięcznym kosztem ok. 13 tyś zł. Owi pracownicy warunkują minimalne warunki utrzymania tych zwierząt. Obecnie problem stanowi nawet rozwiezienie pożywienia zgromadzonego dla psów. Bez Państwa pomocy zwierzęta zgromadzone w byłym schronisku nie mają szans na przetrwanie. Bardzo prosimy - w imieniu zwierząt - o wpłatę datków na konto: PKO BP SA 61 1020 1013 0000 0002 0125 1362 Konto fundacja Niedźwiedź Każda złotówka ratuje zwierzaka. Apel napisano w imieniu i na prośbę p. Marka Suławko - właściciela zwierząt. KONTAKT W SPRAWACH ADOPCJI KIEROWNIK: 695280402 Strona internetowa [URL]http://dajmudom.pl/[/URL][/QUOTE] Mam kilka pytań: 1. Czy właściciel zwierząt jest w Zarządzie Fundacji "Niedźwiedź"? 2. Dlaczego podaje konto Fundacji, która nie jest transparentna finansowo? Brak danych na stronie ngo! 3.Jaką gwarancję rozliczeń daje właściciel, jeśli nie jest w zarządzie Fundacji? 4. Jaką gwarancję ma właściciel, że Fundacja przekaże zebrane pieniądze, akurat na jego zwierzęta? 5. Czy ma pisemną umowę o przekazywaniu pomocy finansowej jego zwierzętom?
-
A nikogo w Azylu sumienie nie gryzie?:cool3: Naprawdę nie interesuje ich los TAKIEGO PSA??? Rozumiem, że nie sprawdzają / z braku czasu i nawału pracy/ domów do których poszły psy małe, spokojne. Ale Strike to poważna sprawa - nawet jeśli nikogo nie obchodzi los psa, to choćby los ludzi, którzy go adoptowali:mad: Tam było dziecko - czy wszystko jest OK?
-
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
epe replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozumiem i znam to z autopsji:-( Ja czekałam rok po śmierci mojej ON-ki Zuzy. Miałam tym razem wziąć małego psa, ale... właśnie przeważyła miłość do ONko-podobnych i wybrałam Krystiana / w avatarku/ zwłaszcza, że jest kaleką, ma po wypadku krótszą tylną łapkę:-( To ten pan ma plusa - jest stały w uczuciach:razz: