-
Posts
2786 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Diana S
-
CHOW CHOW. Zostaje w domku tymczasowym na zawsze !!!!!
Diana S replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='albax1']Ludzie...mniej pesymizmu...;) Roki będzie miał swój wymarzony domek,wymarzony,i kochany...To jest poza sporem...jeszcze tylko troszkę czasu musi upłynąc,Baardzo wiele wspaniałych Ludzi ,którzy mieszkają na różnych pięknych wioseczkach,nie ma zwyczajnie dostępu do internetu...Jeżdżę,rozmawiam,sprawdzam..i gdyby tylko chodziło o umieszczenie gdzieś psa...dawno miałby swój dom...Mnie chodzi o umieszczenie gdzieś 9 letniego,pięknego Chowka...nie wszyscy mogą te kryteria spełnić;)[/quote] Racja..Roki sloneczko kochane bedzie domek...zobaczysz...bedzie na pewno...:loveu::loveu: -
Koffi ma dom, ktos ja pokochal taka jaka jest :)
Diana S replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='bea_m']Wiem że w schronie nie schudnie. Ja sama ma dalmata po kastarcji. Dalmaty to śmietniki i jedzą wszystko co im się da i co same sobie znajdą. Sama nad moim pracuje cały czas żeby wyglądał jak wygląda. Paróka leży sobie w tym schronie i jej serducho i inne podroby tłuszczem zarastają. Ona tam długo nie pociągnie!!! Powtarzm. Ja bym chciała ją wziąśc na odchudznie i na tymczas ale nie mogę. (powody podam na pw chętnym). Wiem że to nie jest proste. Ale z problemem psychicznym idzie w parze problem fizyczny. Ona umrze na tym betonie!!!!![/quote] [B]bea [/B]tj. smutne ze ona jest w takim stanie...i tj w schronie... ciezko jej bedzie znalezc domek...moge Cie prosic na PW dlaczego tak wyszlo ze nie moglas ja wziac na tymczas? -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Diana S replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Hala a moze pogadaj z tymi rodzicami tej 20 letniej dziewczyny... mysle ze warto bo ta rozmowa wiele by wyjasnila....:loveu: -
[quote name='jusstyna85']Dziękuje Ci :)benzyna na pewno będzie opłacona.Masz moje słowo,a ja zawsze dotrzymuje go.Nawet gdyby ta osoba chciała jeszcze jakąś kwote za transport oprócz benzyny, to myślę że uda się zebrać. To naprawde pilna sprawa.Widok przywiązanego psa do budy, który tylko raz był na spacerze i był tak wystraszony, ze chciał wracać do schroniskać jest okropny. Ok. Justynko na kiedy bylyby pienazki?....ja dzis bede wiedziala na 100% co do transportu...wiem jak ten psiak musi cierpiec siedziec przy budzie... napisze na pewno...:p
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Diana S replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hala']Witajcie. Pan z wałcza wczoraj dzwonił, ale jak mam być szczera to nie wiem po co. Bo co mu proponowałam, to mu nie pasowało.[/quote] Dziwne to dla mnie...jak potencjalny wlasciciel psow chce psa wziac idze na ugode...tak uklada plan zajec by sie dopasowac.. [quote name='Hala']Powiedział, że własnie jedzie do poznania w jakiejś tam sprawie. I czy może zobaczyć suczki. Ale ja byłam w pracy, więc sie spotkać nie mogłam. Jednak mówię mu, że kuzynka jest w domu, to mu je może wyprowadzić i pokazać, wystarczy tylko podjechać. No ale pan powiedział, że nie wie gdzie ja mieszkam, i nie bedzie szukał mojego domu. Miał mapę, bo się pytałam. No ale ok...[/quote] jakby mu zalezalo na psach to kwestia popytania ludzi...zerkniecia w mape.. dla chcacego nie ma nic trudnego.. [quote name='Hala']To mówię, że chcemy do niego przyjechać w niedzielę, ale też mu nie pasowało. Stwierdził, że to on do nas przyjedzie może w przyszłym tygodniu. I na tym rozmowa sięskończyła.[/quote] Hala nie daj sie takiemu podejsciu faceta wzgledem was to Wy powinniscie zobaczyc w jakich warunkach sunie beda mieszkac...ludzie rozne rzeczy obiecuja a pozniej klops ani krzty prawdy w tym co opowiadali w jakich warunkach zyja..Nie on powinien przyjezdazac nie on Wy stawiacie warunki...ja bym sprawdzila faceta...jak mieszka w jakich warunkach psy by trzymal.. -
Zakopany żywcem psiak już w nowym domku - w Poznaniu :D
Diana S replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[quote name='karcia']musze sie z nim zobaczyc, a to najwczesniej stanie sie we wtorek. na razie z telefonicznych doniesien wiem tyle, ze jest coraz silniejszyi zaczal sie starszliwie rzucac na wszystko - nie mozna reki podobno wlozyc do niego. to taki zonk troche. ale pojade i zobacze na wlasne oczy, to Wam napisze dokladnie[/quote] [B]karcia[/B] to czekamy...niecierpliwie czekamy na wieść... -
[quote name='jusstyna85']Oj na pewno nie wystarczy...benzyna bardzo droga,ale ja bardziej martwie sie tym, że nie mamy oosby, która zmiłowałaby się i go odwiozła... Wszelkimi możliwymi sposobami postarałabym sie zebrać pieniążki.Najważniejszy jest teraz piesek, ona ma SZANSE na normalne życie, na ciepły kąt,pieszczoty...w schronisku jest uwiązany do budy i nie będzie w pełni zdrowy.Pamiętajcie o jego zmianach skórnych... Popytajcie o transport...Prosze i błagam... Justynko dzis będe dzwoniła w sprawie transportu...natomiast benzyne to trzeba zalatwić...opłacic.. dziś wieczorkiem napiszę co z transportem...
-
ORZECHOWCE - Białas, a teraz Miczi - już szczęsliwy w Nowym Domku!
Diana S replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
[quote name='albiemu']przykro mi, że takie, wolałabym napisać, że ma kochających wlaścicieli ... Ale uważam nic straconego warto o psiaka powalczyć[/quote] [B]albiemu[/B] to co opisalas na temat Labka strasznie sie wzruszylam, jaki on biedny...tak skrzywdziony przez ludzi... kurcze i ktos mi ostatanio powiedzial ze schronisko do dobre miejsce dla psa ze ma tam opieke rowniez weterynaryjna... biedak, tak bym chciala by Cie ktos zauwazyl...zabral do domku bys przestal sie tak obawiac ludzi... nie wszyscy sa zli Labku sloneczko kochane... -
Przepraszam ale czy te fotki beda czy tez nasze ludne nadzieje?? psiak potrzebuje domku...a fotki sa istotne...
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Diana S replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hala']witajcie..przepraszam za ciszę..ale byłam wyjątkowo zabiegana. Nie wiem jak pan z Wałcza sięnzywa, wiem tylko że ma dwa samce i jeździ z nimi tylko dla swojej przyjemnosci. Poza tym dzwoniły dwie osoby. Pan z Sochaczewa, posiadający goldenkę i mieszkający w bloku. I pani z Piły...ponoć mająca dobre warunki..wybieg...ale...nie posiadająca pracy i zarobków.[/quote] To jak [B]Hala [/B]z tym domkiem...na watku wielkie poruszenie kto by gdzie ulokowal dziewczyny a Ty kochana podjelas decyzje???... -
Bokser - gronkowiec, grzyb - BwP - Już w Nowym Domku!!!
Diana S replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dharma']Tak tak, Toficzek slini sie jedynie odrobine :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/1530/toficb4.jpg[/IMG] [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/8869/tonv4.jpg[/IMG][/quote] Slini sie tylko odrobinke...:loveu::loveu: to zdjecie z pancia? no, no....zdjecie jest rewelka...:loveu: -
I co z tymi fotkami???
-
Wlasnie i co z psinka????
-
[quote name='miniulka91']hmmm bo ja do schroniska jezdze w niedziele wiec chyba pojade w tyg i zobacze czy jest jeszcze w schronie[/quote] Ok to czekamy...
-
Ruda Śląska- 8 miesięczny OWCZAREK ŚRODKOWOAZJATYCKI!!!MA DOM :)
Diana S replied to eria's topic in Już w nowym domu
[quote name='haker11']Super że psiak już w nowym KOCHAJĄCYM domku!!!:multi: :multi: :multi: :multi:[/quote] Pies w nowym domku?? a to nowina...:p -
ORZECHOWCE - Białas, a teraz Miczi - już szczęsliwy w Nowym Domku!
Diana S replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
Jaki on ladny...ktos sie nim w ogole interesowal, interesuje?? -
Bokser - gronkowiec, grzyb - BwP - Już w Nowym Domku!!!
Diana S replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/Tofik/IMG_4990.jpg[/IMG] jaka pieknusia!!:multi::loveu: -
[url]http://img233.imageshack.us/img233/5452/p7280015ze4.jpg[/url] [LEFT]jaka usmiechnieta !!!! sama slodycz...:buzi: dla ciebie sloneczko...[/LEFT]
-
[quote name='kabi']pisałam..... dzwoniłam..... rozmawiałam...obiecywano mi że sie do mnie oddzwoni....czekałam i nic ...pisałam do innych osób i też nic.....[/quote] [B]kabi[/B] tj jakas paranoja...dlaczego nikt sie nie odzywa...dlaczego??