:) My także się przyłączamy do podziękowań za spacerek i fotki :D mam nadzieję, że powtórzymy go jeszcze...
Brawo dla piesów i właścicielek za wytrwałość :P .
Nasza dwójka zaliczyła totalnego zgona w oczekiwaniu na autobus :), ale dzięki miłej pani z siedzenia naprzeciwko, która nie miała nic przeciwko włochatemu, uślinionemu, brudnemu zwierzowi w bandance dojechałyśmy szczęśliwie:) .