mi się wydaje, że jednak Lidl jest winny. Bo skoro kupili ten teren, to powinni wiedzieć, że na nim jest pies. Poza tym jacyś pracownicy już tam byli wiec powinni ich powiadomić. A nawet jeśli Lidl o tym nie wiedział, to ich nie usprawiedliwia, ponieważ ich obowiązkiem było się dowiedzieć, jak wygląda ten plac, a nie wierzę, że nikt nie zauważył budy Kulfona! Zresztą jaką macie pewność, że nie wiedzieli? Może wiedzieli, tylko nic z tym nie robili i woleli psa zostawić na pastwę losu? Tak czy siak to ich teren i oni są za niego odpowiedzialni, uważam, że powinnyście list wysłać. Dobrze, że Kulfon jest już bezpieczny :)