Jump to content
Dogomania

Rudzia-Bianca

Members
  • Posts

    24578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rudzia-Bianca

  1. Mam pytanie dla bardziej doświadczonych - czy moja Biana na pewno wie że Leny to szczeniak ? Uprawiają takie zapasy że mnie się słabo robi ale mały nie płacze ba nawet straszliwie zaczepia Biankę , która chyba czasem ma już go serdecznie dość . Czy ona mu krzywdy nie zrobi ? Jest z 4 razy większa od szczyla . A teraz wieści Leny ma energii za 100 psów , przed chwilą latał już niemal pod sufitem . Wszędzie go pełno , wszystko oczywiście musi sprawdzić , wsadzić do pysia ale zaczyna reagować na fuj - wykrzyczane w jego kierunku dziś chyba z milion razy . Z Bianą dogadują się hmmm co najmniej dziwnie na razie - zaczepiają się cały czas a ja nie do końca wiem jakie Biana ma intencje ale chyba chce się z nim bawić , merde do niego ogonem a jak mały się uspokoił to sama z nim zaczynała wariować . Właściwie mały robi z nią co chce za wyjątkiem zbliżania się do jej miski i wchodzenia na nasze łóżko- to jest poza możliwościami jej cierpliwości :) Najśmieszniejsze było spotkanie z Happy - oboje się bardzo zdziwili na swój widok i kocica woli mu nie wchodzić w drogę - omija go baaardzo szerokim łukiem . Łykamy leki i chyba pomalutku zdrowiejemy :) Wprawdzie sikamy nadal z częstotliwością kilka razy na godzinę ale to już nie co kilka minut . Kilka razy Leny załapał żeby iść na rozłożony podkład chłonny , ale czasem zdarza mu się o nim zapominać ;) więc na razie ma ograniczone możliwości swobodnego korzystania z domu . Straszliwy z niego krzykacz gdy zostaje sam w domu, wrzeszczy ile sił w małym gardziołku. Ćwiczymy dziś zostawianie rozdartka samego - w poniedziałek idę do pracy - ale kiepsko nam to idzie - najdłużej wytrzymał bez wrzasku kilka minut ... Był dziś jeden sms z Krakowa o niego , ale nikt się już nie odezwał ani nie odbierał telefonu - nie myślę żeby załatwianie takiej sprawy smsem dobrze wróżyło :( Więc nadal czekamy aż zadzwoni ktoś komu bez wahania oddam to maleńkie cudo ...
  2. Też mi się oczy spociły ... to zdjęcie z machającą łapeczką i jeszcze mój brykający obok tymczasik i jak sobie pomyślałam że mam go komuś oddać - ciężko będzie ale będę dzielna w końcu wybiorę mu najlepszy dom na świecie :) i Lineczka też taki ma więc cieszmy się :)
  3. No tak do mnie nie może nigdy zdrowy pies trafić, wróciliśmy właśnie od weta - mały ma podrażnione gardełko prycha kicha ale na szczęście nie sika już tyle . Oprócz antybiotyku dostał jeszcze scanomune . Teraz słodko śpi :) Później będą zdjęcia .
  4. [quote name='danal1983']jestem w podobnej sytuacji, nero jest z nami juz ponad miesiac chyba...z jednej strony wiem, ze musze go oddac ale z drugiej czy ktos spelni moje oczekiwania?[/QUOTE] No właśnie a oczekiwania są z tych mało realnych do spełnienia ;) [quote name='Od-Nowa']też mieliśmy takie małe cudo na tymczasie i myśl,że zostanie pojawiła się szybko... ale w końcu zadzwonił "ten" domek i i oddawać w nowe ręce było znacznie lżej. jak do Ciebie taki domek zadzwoni będziesz wiedziała co zrobić... :-) potrzebne Wam wsparcie na leczenie malucha??[/QUOTE] Do czasu kiedy nie będzie akcji w domu ze mały musi już się wynosić będę prześwietlać domki dokładnie nie wystarczy mail z pytaniem czy mi go pani dowiezie i tyle ....ale im dłużej będzie u mnie tym cięższa to będzie decyzja bo ja już nie chcę go oddać :( Taniu dziękuję bardzo, na razie mały ma status bezdomniaka i nasze wetki są przekochane i wyrabiamy jeszcze finansowo ;)
  5. [quote name='erka']To bidulek, czyli konsekwencje tej nocy na mrozie niestety są:(. A był jakis odzew na ogłoszenia?[/QUOTE] Erko mam nadzieję że tylko na pęcherzu się skończy i że szybko się skończy :( Tej nocy było tak bardzo zimno :( Odzew na dzień dzisiejszy 0 :( Jedynie wczorajszy telefon, ale coś mi mówi że nie i nie oddam tam psiska i mail bez odezwu . Na razie i tak musimy sie wyleczyć zupełnie a dopiero potem będziemy mogli wydać słodziaka do nowego domku - żebym mogła spać spokojnie . Choć nie wiem jak my go oddamy ..
  6. Lineczko bądź szczęśliwa :) Amigo Leny jest u mnie 2 dni a już nie wyobrażam sobie jak go kiedyś oddam . Trzymaj się ...
  7. Trochę wieści , niestety nie najlepszych . Leny ( chyba zmienimy mu imię bo jakieś takie mało wygodne ) ma silne zapalenie pęcherza . Akcja łapania siuśków powiodła się i wyniki nie są dobre :( Maluszek ma mocno zasadowy mocz, wytrącają się szczawiany dostał antybiotyki leki i karmę zakwaszającą mocz . Pechowiec z niego straszliwy w trakcie zastrzyku zatkała się igła , takiego płaczu psiego nie słyszałam chyba jeszcze nigdy :( A później jeszcze uderzył łebkiem w ścianę, że aż go zatoczyło , bo przecież to żywe srebro biega jak oszalały , skacze , goni wyskakuje na ściany - no szok ;) Zdjęć nie ma na razie bo wróciliśmy późno do domu , psiska się pomęczyły a teraz padły :) Tata niestety nadal na nie :(
  8. Sitko z niego , lejek mały ma zapalenie pęcherza chyba od tej nocki w śniegu i mrozie ...:( oby tylko na tym się skończyło :(
  9. [quote name='Soema']Boskie foty ! :) fajnie, że jednak może być u Ciebie...[/QUOTE] Taki będzie mały wędrowniczek, trochę się boję bo chyba jest przeziębiony ale jutro rano jedzie ze mną do pracy , koło do południa muszę się urwać i do TZ zawieźć szczylka a później znowu do mnie na weekend . Sam w domu to katastrofa - panikarz z niego straszny , w transporterku by się zapłakał a samego z Bianą boję się go zostawić , bo on straszliwie natrętny w stosunku do niej jest i Bianula kłapie mocno zębami ... No i chyba powinien mieć zmienione imię na Casanowa ;) Dobranoc, uciekam spać bo nie spałam od wczoraj od rana a jutro do pracy :(
  10. [quote name='erka']Rudzia-Bianca, to super,że tata się przełamał:lol:, ale myślisz, że to zauroczenie na krótko, czy .......[/QUOTE] Krótko na pewno , nawet nie śmiem marzyć inaczej , nawet nie pytam ... :( ale to i tak cud . Erko ten szczeniak u Ciebie jest przecudny, jak ja widzę takie Rudzinki to mniam .... Leny na szczęście nie wie co to strach , odważny z niego chłopak , do każdego ludzia idzie, Bianę zaczepia mimo jej kłapiących zębów i straszliwego zniecierpliwienia a wszystko co na podłodze , łóżku , szafkach jest jego , przecież wszystkie śmieci to najcudowniejsze zabawki :) No i Casanowa powinien mieć na imię ;) :evil_lol: co Bianie wybitnie się nie podoba i mnie też - moją Bianę :diabloti:
  11. i łepek mi opada [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBtQ28mzI/AAAAAAAACmY/4WSdCjXFkV8/s576/P1320902.JPG[/IMG] oczęta się zamykają [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBsXXRMkI/AAAAAAAACmU/fSUfe7RVUws/P1320906.JPG[/IMG] nie dali mi podusi ... [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBq24Bf3I/AAAAAAAACmM/w2ikMSYO6yQ/P1320912.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBnDrDmEI/AAAAAAAACmA/dk09WyBwVMM/P1320923.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBmGB7v1I/AAAAAAAACl8/4gvs6coRzgU/P1320927.JPG[/IMG][/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  12. [quote name='ewab']A teraz wiadomość z serii prawie dobre: [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/492/aimg0056.jpg[/IMG] Odnaleźli się właściciele Misia w kolczatce z ul. Chęcińskiej. Pies naprawdę nosi imię Ares i ma 6 lat. Informacja z serii prawie dobre, bo warunki psa mogłyby być lepsze.[/QUOTE] Kolejna znajda , która mogłaby nie odnaleźć właścicieli - tylko co z nimi robić :(
  13. wspólna kolacyjka :) [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBx6Hf8lI/AAAAAAAACms/q9fBGaT4pnc/P1320889.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBxD2z0gI/AAAAAAAACmo/aUz9tD5Go6M/P1320895.JPG[/IMG] mniami pyszne było , idę ukraść więcej rudej bo się tak guzdrze z tym jedzeniem [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBwLXdzfI/AAAAAAAACmk/qUXMnqxg_w0/P1320896.JPG[/IMG] myśleliście ze będę grzecznie odpoczywał po jedzeniu , a to się mylicie [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBrsjCjeI/AAAAAAAACmQ/GNiMAMVAbZA/P1320907.JPG[/IMG] moja łapcia [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBuamb-BI/AAAAAAAACmc/Ggy82MA9SlE/P1320901.JPG[/IMG] Ruda śpi a ja się nudzę [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  14. To i jeszcze tu zdjęcia spełnienie moich marzeń .... [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBx6Hf8lI/AAAAAAAACms/q9fBGaT4pnc/P1320889.JPG[/IMG] a po jedzeniu powinien być odpoczynek ... no właśnie powinien [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBvZ71QmI/AAAAAAAACmg/p9rKvXKKWvk/s512/P1320900.JPG[/IMG][/CENTER] Biana o tym wie [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBwLXdzfI/AAAAAAAACmk/qUXMnqxg_w0/P1320896.JPG[/IMG] Leny niekoniecznie ;) [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBlBG8YXI/AAAAAAAACl4/CGwdwxrpbvE/P1320931.JPG[/IMG] co ten durny szczeniak wyprawia ???? [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  15. [quote name='danal1983']intuicja to podstawa. ale ważne ze jest odzew[/QUOTE] Oby mnie nie zawiodła ... [quote name='Od-Nowa']oby szybko znalazł ten najlepszy dom :-)[/QUOTE] Buuu już tęsknię za tym drabem . [quote name='Korciaczki']Na dobranoc w górę Leny : )[/QUOTE] Na dobranoc kilka zdjątek :) [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tB4dazdcI/AAAAAAAACnE/_vEf33i_RE8/P1320863.JPG[/IMG] wczoraj tak pracowaliśmy ;) [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tB2zl749I/AAAAAAAACnA/4yo1LqXIPCs/P1320868.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tB1RGtW4I/AAAAAAAACm8/ZonOOuKLbCw/P1320870.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tB0fsebCI/AAAAAAAACm4/oo1Gp0n5_ec/P1320874.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/S2tBzUDr4dI/AAAAAAAACm0/AuJu3Chr-yY/P1320875.JPG[/IMG][/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  16. [quote name='Ksera']Tofii uwolnił się dzisiaj od właściciela, jego stan prawny jest jasny, więc szukamy domu, oczywiście nie muszę pisać, że takiego ze złotymi klamkami :).[/QUOTE] Uff , to bardzo dobra wiadomość oby teraz tylko same takie tu można było przeczytać .
  17. [quote name='erka']Rudzia-Bianca, śliczny ten maluszek, a że będzie malutki docelowo, to ma większe szanse na dom, niz ten mój megaszczenior. Bardzo proszę ogłaszajcie te dwa maluszki na cito. Resztę szczeniaków oczywiście też, ale te są bardzo pilne.[/QUOTE] Erko ale ten Twój taki Biankowaty cudownie :) ech cudne są szczeniory , tak dawno nie miałam w domu takiego cudu . A cud niesamowity - tata przyszedł i przykrył małego kocykiem bo przecież mu zimno i nie wywalił nas z domu:crazyeye: ma se mały kawał uroku :evil_lol:
  18. [quote name='AMIGA']Litości Rudzia-Bianca chcesz, żeby mnie rodzina i sąsiedzi wyeksmitowali na ten mróz?[/QUOTE] Uff nie ma takiej potrzeby, mały może szukać domku siedząc u mnie ;) to chyba jakiś cud że mały tak zauroczył tatę ;)
  19. Wiem wiem, Korciaczki , będziemy przebierać aż znajdziemy ten najlepszy :)
  20. Jesteśmy w domu :razz:. Leny jest na razie u mnie o dziwo mój tata jest nim zachwycony:crazyeye::crazyeye::crazyeye: i mały na razie może u nas zostać - no może zachwycony to za duże słowo:evil_lol: ale mały jest tak rozkoszny że nawet mój tata się złapał na jego urok :cool3: Biana i Sara mojego TZ jednak nie podzielają naszych zachwytów:shake: . Biana kłapie zębiskami ale krzywdy raczej mu nie zrobi chociaż samych ich nie mogę zostawić , natomiast Sara ma mordercze instynkty . [CENTER] [COLOR=Red][B]Dziękuję wszystkim za pomoc i ogłoszenia i umieszczenie malucha w programie Kundel ..... :loveu::loveu:[/B][/COLOR] [/CENTER] Już był pierwszy telefon , niestety nie jest to ten wymarzony domek chyba . Umówiłam się z panią ewentualnie na telefon i powiedziałam szczerze że szukamy najlepszego domku na świecie dla malucha więc nie podejmę jeszcze decyzji . Wprawdzie Pani zgadza się na wizytę , na podpisanie umowy i jest już zdecydowana na psiaka ale ... Na początku rozmowy powiedziała mi że nie ma żadnych zwierząt, że miała psa i kota ale są teraz w domu na wsi. Gdy spytałam o te zwierzaki powiedziała mi że Leny byłby w mieszkaniu , a tamte zwierzęta nie powinny mnie interesować ...co prawda później coś opowiadała ale ...No i wnuczka marzy o psie , mam alergię na to zdanie chociaż właściwie wg tego kryterium moja mama lata temu nie powinna dostać psa :cool3: Niestety Leny [B]ma chyba przeziębiony pęcherz [/B], sika co 5 minut przez całe popołudnie , zdecydowanie częściej niż do tej pory . Dzwoniłyśmy do wetek , jutro polowanie na siuśki i do badania . Postaram się wkleić jeszcze jakieś zdjęcia . Na razie towarzystwo śpi :loveu:
  21. Oczywiście że można podawać mój telefon , dzięki wielkie . mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel. 602 709 383 może być nawet to co wpisałam w ogłoszeniu No własnie może ktoś wystawić malucha na Allegro ? [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=183885816&MessageId=MSG.VIEW_AD.EDIT_AD_SUCCESSFULMXAdIdMZ183885816MXGuidMZ126964cd-5a50-a20b-2765-7045fffefb9c[/URL]
  22. [quote name='Piromanka']O rany! Jaki cudowny! Nie wierzę! Niesamowicie urodziwy psiak![/QUOTE] Jest bajecznie piękny. Ma takie mięciutki futerko . Jeszcze nie wie o nim mój tata ,ale po ostatniej akcji aż boję się pytać, ale jutro odwagi nabiorę i będę błagać żeby mógł zostać towarzyszem Bianki , chociaż z góry znam odpowiedź :( Leny jest naprawdę przepiękny , te kolory ma boskie i taki jest mięciutki i pachnący szczeniaczkiem buuuuuuu jak ja bym go chciała . Śpi sobie u TZa a ja mu zazdroszczę i mam nadzieję że nie będzie jazdy w nocy z Sarą :( Zdjęć oczywiście mam całą masę ale nie mam sił już dziś wstawiać , będą jutro - m.i pies biurowy :)
  23. [quote name='Soema']Ty to zawsze musisz coś znaleźć/zobaczyć...? Gdzie on teraz jest? zanim wysłałam już napisałaś :) kurczę... ja za tydzień jadę do domu...:([/QUOTE] Tym nawet nie musiałam się szczególnie rozglądać ;) ktoś nas wyręczył i wrzucił małego przez płot, prościutko do ogródka Boże jakie to szczęście że on nie zamarzł w nocy :( Pół dnia biedactwo się jeszcze trzęsło z zimna :( [quote name='dota&koka']witam jestem nowa,choć poczytuję dogo od kilku miesięcy. postaram się pomóc z ogłoszeniami dla malucha.rano będą gotowe :) pozdrawiam[/QUOTE] Wielkie dzięki , byłabym bardzo wdzięczna . Tu jest 1 ogłoszenie które zrobiłam na szybko bo już padam :( [url]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=183885816&MessageId=MSG.VIEW_AD.EDIT_AD_SUCCESSFULMXAdIdMZ183885816MXGuidMZ126964cd-5a50-a20b-2765-7045fffefb9c[/url]
  24. Leny przebywa w Myślenicach , zapomniałam dopisać . W okolicy dowiozę do DT . Proszę pamiętajcie o nim , a gdyby ktoś mógł zrobić ogłoszenia byłabym niezmiernie wdzięczna. Ja jutro w pracy do 16.00 tam nie mam neta a później pędzę zająć się małym żeby mama trochę odetchnęła bo to za dużo jak na nią 2 psy do pilnowania :( Mam tylko nadzieję że nic złego się mu Sarka nie zrobi :(
  25. Panie wetki pytały dziś o Tofika i pozdrawiają go ;) Trzymam kciuki ...
×
×
  • Create New...