Ludzie są niepoważni, nie zdają sobie sprawy z odpowiedzialności jaka na nich ciąży zabierając psa czy inne zwierzę pod swój dach. To nie zabawka. Jak dziecko histeryzuje to tez się dzowni, żeby ktoś je zabrał do jasnej ch.....y.:angryy: Co ta ma być, cyrk?
Jestem całą sprawą oburzona. Wacuś dawno już byłby w domku, gdyby nie ówczesna oporność Pani Asi. Jeżeli nie mogła dogadać się z nim już wcześniej to mogła oddac go kiedy domek na niego czekał.
Tak, wiem, pewnie zaraz dostanę od kogoś gromy. Trudno.
Takie jest moje zdanie. I jeszcze jestem w stanie zrozumieć, że Pani Asia jest osobą delikatną, która nie radzi sobie w takich sytuacjach, ale tego że jest nieodpowiedzialna już nie.....