Jump to content
Dogomania

arkana

Members
  • Posts

    255
  • Joined

  • Last visited

Contact Methods

  • AIM
    7690528

Converted

  • Location
    Lodz/Sieradz

arkana's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam. Mam 3-miesięcznego yorka, sunię. Często próbuję ją w domu przywołać do siebie, ale nie chce mnie słuchać. Zatrzymuje się na wołanie, patrzy na mnie, ale podejść nie chce. Gdy ja zaczynam podchodzić, to najczęściej ucieka, ale nie jest to regułą. Na dworzu uczyłem ją przychodzenia do mnie przez nagradzanie smakołykiem (zwykłym psim chrupkiem) i tam stosunkowo rzadko nie przychodzi. Czy mam nosić w kieszeni jakieś ekstra chrupki, żeby psiaka nauczyć przychodzenia na wołanie? O qpkach i sikaniu nie chcę nawet wspominać, nie sposób nad tym zapanować :(
  2. O matko, ależ śliczne pyszczki! :loveu::loveu: Zakochałam się chyba... cha cha! ;)
  3. No proszę, proszę! My również nie możemy doczekać się relacji. ;)
  4. Hej, super zdjęcia, naszej kochanej Fiony! Wypieść ją od nas, koniecznie! :loveu: Zamieściłam w naszej galerii dość wyczerpujące sprostowanie na temat naszej nieobecności i tego, co dotychczas zrobiliśmy. Pozdrawiamy, Asia i psia ferajna.
  5. Szczerze mówiąc, nie chce mi się wgrywać zdjęć, ani nawet siedzieć na komputerze dłużej niż pół godziny w celu przejrzenia nowych ofert na Allegro. Mam mnóstwo pracy i świetnej zabawy przy psach. W międzyczasie pojawił się trzeci członek psiej ferajny - Pirat (Pilot) ze zgierzowskiego schroniska (dołączamy jego zdjęcie ze schroniska ,,Medor" w Zgierzu, oto jego adres: [URL]http://www.schronisko-medor.webd.pl/adopcja/PB030064.jpg[/URL]). Psiaki mają się dobrze, rozrabiają i są szczęśliwe. Zwłaszcza, gdy wychodzimy pobiegać po lasach, czy połazić przez rzekę. Okolica, w której mieszkamy jest naprawdę śliczna! Codziennie można obserwować cuda natury, takie jak: pasące się nieopodal sarny (Arkana znalazła w lesie poroże jelenia - aktualnie stanowi ono kominkową ozdobę), które można podglądać przez lornetkę do takich celów zakupioną; kuropatwy przebiegające przez pola; stada gęsi i różnorodnego ptactwa przelatującego ponad nami; lisy czmychające w głąb starego, dębowego lasu; mnóstwo zająców stojących z ,,głupią miną", gdy błyśnie się im reflektorem po oczach; oraz resztę mieszkańców lasu. Z utęsknieniem wyczekujemy na owoce, które wydadzą nam drzewa (pod koniec wakacji czerpaliśmy już z leśnych urodzajów: pysznych grzybów, czerwonych i słodkich jabłek. Nie możemy się również doczekać cieplejszych dni, aby wypróbować nasze siły podczas taplania się w wodzie. No i oczywiście informujemy z radością, iż 13 marca bieżącego roku Arkana ukończyła rok! :new-bday: :BIG: :tort: Świętowaliśmy je hucznie. Psiaki otrzymały po kawałku tortu urodzinowego (w postaci kości, oczywiście), otrzymały również własne identyfikatory z imionami i numerem telefonu do właściciela na wypadek podjęcia próby samowolnych wycieczek poza ogrodzenie podwórka w tygodniu, gdy mamy mniej czasu, aby poświęcić wspólnym wycieczkom więcej czasu. Ach, jak ten czas szybko leci... Browar dogonił wzrostem Arkanę, mamy nawet wrażenie, że przegonił (wszerz jest na zdecydowanym prowadzeniu! - Ale trudno mu się dziwić, taka wielka konkurencja do miski, że jedzenie ,,pochłania" z szybkością światła, dosłownie!) Mieliśmy wiele obaw, co do pojawienia się kolejnego psa. Szalę na korzyść Pirata przechyliła niefortunna sytuacja wkroczenia na teren ogrodzony ,,pana od liczników", jak zwykliśmy go nazywać. Skończyło się! Pirat spełnia swoje obowiązki szczekająco! Broni swojego terytorium nie tylko przed urzędnikami instytucji państwowych, ale także przed intruzami wiedzionymi instynktem (mamy oczywiście na myśli psy z pobliskich gospodarstw). Mieliśmy już kilka nieprzyjemnych sytuacji, gdy Arkana stwierdziła, iż czas najwyższy urządzić sobie wycieczkę, na własną łapę. Niestety wraz z nasileniem brzydkiej pogody, takie sytuacje zdarzają się częściej, ale wkładamy wiele wysiłku w zapewnienie podopiecznym komfortowych warunków (ocieplane, wyłożone miękkimi kocami budy) oraz przyjaznego środowiska do zabaw (ogromna przestrzeń, pozbawiona ostrych i niebezpiecznych elementów, o które mogłyby zrobić sobie krzywdę) przy użyciu naturalnych i tych mniej naturalnych środków (psy ganiają się ze sobą, gryzą i zapraszają siebie do zabawy oraz zabawki zakupione na Allegro, czy w sklepach zoologicznych [gumowe kółka do gryzienia i noszenia oraz specjalne sznury, których używają do wypróbowywania własnych sił przy przeciąganiu ;) ]. Było już wiele sytuacji do śmiechu. Zapoznanie z innymi domownikami (kotem - chociaż on nie bardzo garnie się do wspólnych zabaw, chociaż jest naprawdę przekonywająco zapraszany przez Arkanę :cool1:) oraz wypady za miasto, na nową, jeszcze większą przestrzeń tuż przy rzece. Organizujemy również spotkania z innym psem, owczarkiem niemieckim, którego właściciel sprzedał nam dom :cool3:. Mamy nadzieję, że wraz z nadejściem cieplejszych dni, będziemy mieć więcej okazji na pozowanie do zdjęć i, że będę mieć na tyle dużo chęci, aby udostępnić Wam, moi drodzy, kilka z nich! :multi: Trzymajcie za to kciuki. Pozdrawiamy szczekająco (w przypadku haszczaków - wyjąco) i liczymy na rychły nawrót chęci na fotografowanie, Asia i jej psia ferajna. :kiss_2:
  6. Ach, to slodkie lenistwo... Zgubilam sie, odnalazlam sie... <spiewa> Zaraz powgrywam zdjecia. :cool3:
  7. Hej Kinga. Jak zwykle foty Jackiego mnie powalily... "achh te czaaaarne oczyyyy" :cool3: czekam na ciag dalszy of kors ;)
  8. Hej, hej! Juz odpowiadam na wasze pytania. Owszem, pojawil sie nowy haszczak. Pod koniec wakacji przeprowadzilam sie za Sieradz, mieszkam teraz w domku, duze podworko i takie tam. :) Na szczescie z internetem juz sie uporalam, wszystko ok i jutro powinny byc zdjecia. Dzisiaj juz nie mam sil (walczylam z modemem). Dziekuje za cierpliwosc.
  9. Nie mam internetu, stad komplikacje. Ale uwaga, mam dla was mala niespodzianke. W domu pojawil sie kolejny piesek. Browar :eviltong: Juz wkrotce zdjecia. Pozdrawiam serdecznie
  10. [quote name='Pinczerek-Jacky']Hihi :D Wtocilas juz do niej :D? Fotki :D[/QUOTE] Jutro mam autobus do Lodzi, okolo godziny 17 wyladuje w domu i zrobie pierwsze zdjecia. Juz tyle wytrzymaliscie, ze jeden dzien was nie zbawi. :diabloti:
  11. No to lepiej cie nie wkurzajmy. :diabloti: P.S. Podobniez Arkana jest juz bardzo duza i smukla. Znalazla juz wyjscie poza dzialke, takze daje o sobie znac jej charakterek, moja indywidualistka. :evil_lol:
  12. Ja placze przy cebuli, to lepszy wyciskacz lez, niz brazylijskie seriale. :evil_lol:
  13. arkana

    czarno-ruda galeria

    Hej, dawno mnie nie bylo, a zmian bardzo duzo, przejrzalam tylko pare stron w tyl. Fotki... o rany, Bystra mnie powalila, czy ona zawsze musi tak pozowac do zdjec? Dobre imie jej dalas, naprawde pasuje i juz przestaje sie dziwic. :cool3: Pozdrawiam
  14. Ooooo, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Duzo szczescia, radnosci i pomyslnosci, spelnienia wszystkich marzen! :new-bday: :new-bday: :new-bday: :new-bday: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :laola: :laola: :laola: :laola: :tort: :tort: :tort: :tort: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :new-bday: :new-bday: :new-bday:
  15. Hej Asiu. Alez masz zywiolowego faceta w domu :loveu: Ja juz sie nie moge doczekac spotkania z Arkana, zeby zrobic, jakies ladne zdjecia, coby sie nadawaly na sliczny bannerek do mojej galerii. Poki, co musze cierpliwie na to czekac. :placz: Sliczne foteczki, wymyziaj Misia ode mnie.
×
×
  • Create New...