-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by toyota
-
DUNIA już w DT. Proszę o pomoc w ogłoszeniach !
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
We wtorek o godz.14.45- w Walentynki ;), Dunia ma sterylizację. -
Wszystko się zmieniło :) Mam swój własny, wymarzony dom!!!
toyota replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Tak się cieszę jak widzę jamnika w jego naturalnym środowisku - na dywanie w domu ! -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Czy ta sunia z Olkusza była już u weta ? Okropnie zdeformowana ta jej łapka :(. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']Niesamowita jest :) Ta łapcia w sawie jest wykręcona tak?[/QUOTE] Tak, w stawie wykręcona (zwichnięta). Wetka mówiła, że taki uraz mógł powstać albo w wyniku wypadku albo od kopniaka. Na pewno nie jest to wada wrodzona. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Farcia jest bardzo milutka, cały czas macha ogonkiem, nieważne, że krew pobierają czy robią zastrzyk, ważne, że człowiek jest obok. Bez protestów wszystko znosi. Zawsze te najgorsze bidy mają takie dobre charaktery. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia rtg zostały przesłane do dr Rykaczewskiego, także wysłałam takie zwykłe zdjęcia, ale dr nie widział jeszcze Farci, więc tak na 100 % to będę wiedzieć w poniedziałek przed operacją, jakie będzie leczenie. Na razie jest mowa o jednej operacji, ale dr sprawdzi jeszcze stan łapki i oceni czy jest szansa, że łapka się zregeneruje i będzie w miarę sprawna. Tak jak pisałam, poproszę o skalkulowanie kosztów przed operacją, żeby kwota była do udźwignięcia. Jeśli będą zbyt wysokie, to będę musiała się wycofać. Myślę, że 600 - 700 zł to jest do przyjęcia... Dół łapki chyba jest w porządku ? Tylko staw jest zwichnięty z tego co zrozumiałam... Zapomniałam napisać, że wetka dała dla Farci kilka próbek z karmą Hills. Wszystkie te próbki zostawiłam w schronisku i poprosiłam kierowniczkę, żeby jej podawała. Muszę jutro koniecznie zadzwonić do schronu, żeby nie kontynuowali antybiotyku, bo ta biegunka to pewnie przez robaki :roll:. -
Gryziony prawie- jamnik uratowany:). PORTOS MA DS :)))
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Danusiu - wysłałam papiery Portoska i do koperty włożyłam też taki żółty pasek - identyfikator, który przyczepia się do kółka przy obroży. Jest tam informacja "mam czip" i nr telefonu do bazy. Wysłałam poleconym priorytetem, bo nie chciałam ryzykować, że poczta zgubi. Mam nadzieję, że syn będzie w domu i odbierze, bo inaczej będziesz musiała lecieć na pocztę :cool3:. -
Gryziony prawie- jamnik uratowany:). PORTOS MA DS :)))
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wyślę priorytetem, to jest szansa, że dotrą. -
Gryziony prawie- jamnik uratowany:). PORTOS MA DS :)))
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Mam już wszystkie papiery Portoska, jutro je wyślę poleconym. -
Brak jakiegokolwiek odzewu na ogłoszenia.
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dr Rykaczewski przesunął termin zabiegu na poniedziałek godz. 10. Po operacji sunia musi zostać kilka dni w lecznicy. Jak tylko będzie to możliwe umieścimy ją u prosiaczkowej, żeby ograniczyć koszty pobytu w lecznicy do minimum. Rozmawałam dzisiaj z dr przez telefon, nie umiał określić ceny zabiegu nie widząc psa. Dr ma bardzo przychylne podejście jako, że sunia jest psem bezdomnym. Wyniki krwi wyszły o'k. Wkleję je wieczorem. Zapłaciłam aż 70 zł, bo po pierwsze sunia miała biegunkę (dostała antybiotyk- Betamox), a po drugie była mocno zapchlona. W schronisku mają środki do odpchlenia, ale pani dr chyba nie bardzo wierzyła, że zostaną użyte i wolała sama zaaplikować, bo nie może tak być, żeby pchły skakały po stole operacyjnym. W drodze powrotnej okazało się, że sunia ma robaki o czym poinformowałam w schronisku i mam nadzieję, że ją odrobaczą. Możliwe, że ta biegunka to od robali i niepotrzebnie dostała ten antybiotyk :p. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='prosiaczkowo']Czyli zabieg ma być u d-ra Rykaczewskiego, w piątek, a potem co? Od razu podróż do Tarnobrzegu? Bo może, gdyby ktoś pomógł mi zająć sie pieseczkiem (w sensie informacji na każdy temat) to mogłaby pobyć u mnie w Toruniu...TYlko, że ja nigdy pieseczka nie miałam (marzenie moje) a zawsze świniaki ;))) i musiałabym PRZEJŚĆ SZYBKI KURS OPIEKI...i kogoś na telefon o każdej porze dnia i nocy. Mam koc i miseczki, resztę bym musiała zdobyć, dostać...[/QUOTE] To by było wspaniale ! Nie rozmawiałam z dr Rykaczewskim. Wszystkie ustalenia były robione za pośrednictwem dr z Grudziądza. Dostałam informację, że dr Rykaczewski chciałby mieć sunię po operacji kilka dni u siebie. Jutro zawiozę Farcię na badania krwi tutaj w Grudziądzu. W piatek pojadę z nią do dr Rykaczewskiego. Niestety nie dało się ustalić jeszcze kosztów. Dr z Grudziądza powiedziała, że należy się liczyć z kwotą 600 -700 zł. Ustalę to przed samą operacją jak również koszt pobytu suni przez kilka dni. Gdyby koszty były zbyt wygórowane, to oczywiście się wycofam. Jeśli będą do przyjęcia to myślę, że nie ma na co czekać. Zdjęcia RTG już mam u siebie i jakoś postaram się je tutaj pokazać. -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
toyota replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
Ja już mam 8 psów przygarniętych na swoim utrzymaniu oraz jednego dużego Atosa w hotelu. Oprócz tego mam problemy mieszkaniowe i nie czuję się na siłach brać odpowiedzialność za kolejnego psa :(. -
Fado w DS , Wacuś nadal czeka i pojawiła się Fela
toyota replied to sonia1974's topic in Już w nowym domu
Miał szczęście, że się nim zaopiekowałaś. -
Wszystko się zmieniło :) Mam swój własny, wymarzony dom!!!
toyota replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Cóż za nieprofesjonalne podejście DT- poddać się urokowi tymczasa i to w kilka dni :evil_lol:. A tak serio, to przeczytałam już w sobotę przed wyjazdem, że taka decyzja zapadła i od tamtej chwili mam tak : :lol::multi::lol::multi::lol::multi::lol::multi::lol::multi::lol::multi::lol::multi::lol::multi::lol::multi::lol::multi::lol::multi::lol::multi::lol::multi::lol::multi: Wcale się nie dziwię, nie miałam ochoty go oddać już po pół godzinie spędzonej z nim w aucie jak się do mnie tulił :lol:. Czy imię Argos zostaje ? -
Niestety nie byłam w stanie tam dojechać. Schronisko jest czynne tylko do godziny 16, więc muszę jeździć tam w godzinach pracy i nie zawsze mogę.
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Niestety, DS to dla kalekiego psa niemalże nierealne![/QUOTE] Miałam na myśli po operacji...Są chyba jeszcze jacyś szczególnie wrażliwi na krzywdę ludzie ? -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Na razie nie ma aż tak dużo szczęścia, bo jeszcze jest w schronisku. Prawdziwy cud to byłby, gdyby znalazł się DS... -
[quote name='ewes']Witam :) przychodzę z takim pytaniem. gdzie chłopak przebywa obecnie? bo [URL="http://www.dogomania.pl/members/114247-Martika-Aischa"][B]Martika@Aischa[/B][/URL] nie ma teraz na dogo, a chciałabym wziąć się za ogłoszenia dla niego, a nie wiem na co ogłaszać ;)[/QUOTE] Przebywa w okolicach Słupska.
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']Jaki jest przewidziany koszt operacji i leczenia pooperacyjnego?[/QUOTE] W poniedziałek będę na ten temat rozmawiać. Sprawę załatwiam za pośrednictwem dr z Grudziadza, a operował będzie dr Rykaczewski w Toruniu. To jest lecznica postpaństwowa, ceny tam są z tego co wiem, normalne. Chyba nie ma możliwości dłuższego pobytu psa w tej lecznicy. Tak więc chciałabym przekazać do Basi i Kamila Farcię z już "zrobioną" łapką. Oczywiście pewnie będzie jeszcze konieczna rehabilitacja. Farcię dowiozę na własny koszt do Warszawy. Dalej nie dam rady fizycznie, więc konieczny będzie płatny transport. Rozmawialam n/t transportu także z elmirą, koszt podobny jak jubu - 320 zł do Tarnobrzegu z tym, że elmira mogłaby przenocować Farcię u siebie i dzięki temu podróż nie byłaby tak męcząca dla niuni. Jednak w tej sytuacji będziemy chyba wieźć Farcię bezpośrednio do Kamila do Sandomierza. Muszę to uzgodnić z Basią. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Były wykonane 2 zdjęcia w różnym położeniu łapki. Oba wyszły jak należy. Okazało się, że jest to zwichnięcie stawu barkowego. Wetka oceniła, że pewnie jest możliwe nastwienie tego, ale problemem jest, że to stary uraz i nie ma mazi stawowej, bo staw nie jest używany. Jej zdaniem raczej amputacja. Pani doktor nie specjalizuje się jednak w ortopedii, więc powiedziałam, że zdjęcia skonsultuję ze specjalistą. Okazało się, że lek. wet. Tomasz Rykaczewski (lecznica w Toruniu) to jej kolega, więc pani doktor sama przesłała mailem do niego zdjęcia RTG. Przesłała mu także zwykłe zdjęcia łapki z telefonu. Po jej słowach nie miałam wielkiej nadziei, jednak w sobotę przyszła odpowiedź od dr Rykaczewskeigo, że [B]łapka jest do uratowania i może podjąć się operacji :).[/B] Wydaje mi się, że najlepiej będzie jak pociągnę dalej ten temat, tzn. zawiozę Farcię na operację do dr Rykaczewskiego do Torunia. Na razie zapłaciłam 80 zł (2 zdjęcia wykonane w lekkiej narkozie + wybudzanie suni). Zdjęcia na razie zostały w gabinecie wet.:[url]http://www.teleadreson.pl/przychodnia-dla-zwierzat-tropus-lek-wet-gabriela-pierzynowska-a50bfc3aab.html[/url] Operacja mogłaby być w piątek. Wcześniej trzeba wykonać badanie krwi. W poniedziałek ustalę szczegóły z panią dr. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Łapka jest zwichnięta w stawie, szczegóły opiszę późnym wieczorem, bo dzisiaj wyjeżdżam ;). -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
toyota replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='dogomaniaczkaa'][U]Wieści z ostatniej chwili:[/U] rozmawiałam z dziewczyną z labradorowego forum przy okazji szukania DT dla pewnej suni. Paseczka prowadzi DT dla psów aktywnych, jednak w akcie "desperacji" zapytałam ją o Leo. Paseczka wstępnie zgodziła się przyjąć Leosia do siebie. Koszt hotelowania wyniesie prawdopodobnie 200 zł (ale Paseczka musi to jeszcze przemyśleć) + karma +ewentualne opłaty u weta. DT, jeśli nic nie pomieszałam, znajduje się w Gdańsku. To tak wstępnie. Jutro będę miała ostateczną decyzję i wtedy czekam z kolei na Wasze opinie. Tu link do bloga DT Paseczki: [URL]http://www.gungess.blogspot.com/[/URL] [SIZE=1]Wysłałam do trzech modów prośbę o drugi post na rozliczenia. Na razie cisza, albo ja robię coś nie tak. [/SIZE][/QUOTE] Mnie się ten pomysł podoba. Tylko, żeby DT dał radę, bo labrador to nie kaukaz ;). -
[quote name='malagos']toyotka, juz tę sunię gdzieś widziałam, na którymś wątku ją pokazałaś, prawda? Ma coś z oczkiem, 3 powieka, czy jakaś narośl?[/QUOTE] Tak, na wątku Okruszki, która znalazła DS: [url]http://www.dogomania.pl/threads/221575-Okruszek-w-schronisku[/url]. Dziewczyny zasugerowały, żeby zrobić tej małej odzielny wątek. Niestety nie udało mi się zrobić jej zdjęć dzisiaj. Byłam w schronisku po inną suczkę (Farcię) i wiozłam ją dzisiaj na RTG, ale tak dużo czasu spędziłam w tej lecznicy, że jak wóciłam wszystkie pomieszczenia w schronie były pozamykane.
-
Byłyśmy dzisiaj u wetki z Żabką- Kruszynką, żeby obejrzała tego guzka. Guzek jest na szczęście tylko jeden, twardy i odzielony. Na oko nie jest to nic groźnego.