Spotkałm się z Panią i widziałam pieska. Piesek Puzel 9 lat temu przyjechał jako szczeniak z Niemiec. No i dlatego może jest taki niepodobny do polskiego shih tzu :cool3:. Jak dla mnie jest bardszo malutki. Jest ładniejszy niż na zdjęciach. Podobno nie przepada za innymi psami. Wychował się z dużymi dziecmi ale dzieci wyfrunęły z gniazda rodzinnego. Trochę dziwnie się zachowuje :-o tzn podskakuje, chodzi na tylnych łapkach i popiskuje. Wszędzie go pełno. Gryzie po palcach u rąk ale tak fajnie :loveu: .Nie widać po nim jego wieku.
Aha! Byłam z panią i psiakiem na wizycie przedadopcyjnej. Panie zobaczyły Puzla i powiedziały: ale on duży, jak pokryje naszą Pusię to jej będzie ciężko rodzić (Pusia mix yorka i pekińczyka). Wzięłam psa pod pachę, panią z drugiej strony i wszyszłyśmy.
Ciotki pomóżcie bo to na prawde może się źle skończyć. Nie wiem czy ta Pani będzie mnie chciala wziąść na jakąś inną wizytę. Trzeba szybciutko psiaka zabrać żeby nie trafił w jakieś oślizgłe łapy.
A jeżeli chodzi o tymczas u mnie to Pani się nie chce zgodzić. Ja mam dalmatynczyka a pani miała już kontakt z nimi. Nie chce żeby mój dalmaś zjadl jego Shih tzu :roll: