-
Posts
977 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BożenaG
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka'] To ,że nikt sie nie wtrąca do tego co robię to chyba oczywiste bo sobie świetnie daję rade i niepotrzebuję niczyjej pomocy , .[/QUOTE] Jeśli chodzi o suki pod Constarem!!!.Dlatego zgłosiłam je do ciecie!!!.I nikt ci nie bedzie ich przywozil ,bo my poprostu nie mozemy ich złapać.Dlatego były wczesniej zgloszone do UM.Ale juz nie są(wiadomo czemu). Więc po takim oświadczeniu,jakie tu nam przedstawilaś, napewno dasz sobie świetnie radę.(będę trzymała kciuki,zeby ci sie udalo i naprawde mowię to szczerze) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']no cóz, przykro mi z powodu twojego szoku. Ale sytuacja była dokładnie taka ,że jeszcze przed podróżą do Przemyśla Rajmund zażyczył sobie żebym mu przywiozła 100zł co niniejszym zrobiłam i razem z książeczka zawiozłam i przekazałam mu pieniądze. Wtedy uznałam ,że jest to w porządku ,skoro trzeba przecież za coś zatankować tylko ,że dopiero po kilku miesiącach dowiedziałam się ,że ten transport był rozliczany przez Tierchutzbund-Zuerich ,więc wprost zapytałam Nadji dlaczego Rajmund zażądał odemnie pieniędzy? tak sie składa ,że nie była to rozmowa w cztery oczy i Aga38 oraz jej syn byli przy tej rozmowie ,więc może zapytaj ich i wtedy przeżyjesz większy szok. Poza tym powiedz mi kiedy dostałam jakąkolwiek karmę lub inną pomoc od Ciebie lub Rajmunda, czy kiedykolwiek dałam jakiegoś mojego psa do Was ,bo ja mogę wyliczyć co najmniej kilka ,którymi sie zaopiekowałam ale mam dosyć tej licytacji. Nikogo nie obrażam i nie poniżam , staram sie przedstawiać fakty jakie były ,sama przyznaję się do błędów i je naprawiam, ale jeśli ktoś nie potrafi przyjąć krytyki i wyciągnać wniosków to już nie moja wina. Na pewno nie pozwole na to ,żeby osobista antypatia wobec mojej osoby zdominowała treść wypowiedzi i lokalne działania prozwierzece .[/QUOTE] No cóż przykro mi,że nie pamiętasz Nic pozytywnego tylko wierzysz w swoje urojenia. Odpuść sobie swoje złośliwosci i krytykę wobec innych,a do ciebie ,tak jak dotychczas nikt się nie będzie wtrącał. Po co wyciągac jakies brudy.Również mam dosyć tej licytacji!!!!!! -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
BożenaG replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Co słychać u naszej Małej czarnej?Nikt nie chce takiej mini mini suni?;-) Sara,Kizi też na DT cały czas? Polecam je co rusz jakimś osobom,ale nie wiem czy dzwonią...[/QUOTE] Zuzka co do malej dzisiaj ma iśc na casting,do domku o którym Ci mówilismy.Jeśli ludzie nie zdecyduja się na nia-zostaje w DT na stałe :).A ja pokaże wszystkie psiaki ,które mi podesłałaś.Co do Sary i Kizi to nadal ogłaszamy.One nadal na tymczasie u mojej córki.Z nimi bedzie problem ,bo niestety żadne ogrodzenie nie stanowi dla nich problemu.Sara to straszna włóczęga.Łazikuje po całym miescie:( Kizi ucieka ,ale trzyma sie blisko domu -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Nikt tu nie zaprzecza ,ze mrs.ka pomaga zwierzętom w potrzebie(nawet bardzo), ale sama miała kilka potknieć(i nawet gdyby ich nie miala) -JAKIM PRAWEM WSZYSTKICH KRYTYKUJE ,OBRAŻA I WRĘCZ PONIŻA??? -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Mialam się tu nie wypowiadać,ale jak przeczytałam oskarzenia mrs.ki to normalnie doznalam szoku!!! W ZYCIU RAJMUND NIE WZIĄL OD NIEJ ŻADNYCH PIENIĘDZY!!!( na szczęście stać Go na dobry obiad) To naprawde jest juz chore co ona wymysla( niedługo napisze ,ze zyjemy dzięki bedzomniakom) JESZCZE SAMI DAWALISMY JEJ KARMĘ!!! Co do reszty nie wypowiadam się ,bo to bezsensu..... nie chce mi sie.....i powiedzialam sobie ,ze nie będe juz wiecej dyskutować z kimś takim.... -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']W związku z tym, że nie potrafię i nie mam możliwości zająć się psem czy ktoś podejmie się sprawy 2 suk z terenu constaru, które co pół roku mają szczeniaki. Lada chwila cieczki. Nie zgłaszałam ich pisemnie do UM na sterylizacje, tylko telefonicznie ale poprosiłam o odroczenie. Pan w komunalnym powiedział podczas rozmowy, że są na nie skargi przez robotników tamtejszych firm.[/QUOTE] Troszeczkę sie znizyłam do poziomu mrs.ka,ale już kończę tą głupią dyskusję.(przepraszam wszystkie osoby postronne,które to czytały) W zwiazku z tym,ze Ania zglosła 2 suki z terenu constaru na sterylizacje ,a teraz to odmówiła(czemu sie nie dziwie,dziewczyna ma dosyć) OFICJALNIE ZGŁASZAM JE DO MRS.KA I PSA WOLNEGO.My zwykli śmiertelnicy nie damy sobie rady. Oni sa tak bardzo madrzy, wiec napewno wszystko zostanie przeprowadzone idealnie ... -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agni']juz o nic - nie chcę rozszerzać na wątku offa - temat jest inny niz ostatnie jego wpisy[/QUOTE] Agni bardzo mądrze wypowiedziała się na watku Lali.Popieram ją w 100% -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
BożenaG replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny']Moje pytania zadane tu nadal zostały bez odpowiedzi! Kpisz czy o drogę pytasz ? Co Ci przeszkadzało na zadane tam pytania udzielić odpowiedzi tu. Pytania zadaję tam gdzie się o Lali mówi. Natomiast ja gdybym miał do wyboru Rzym czy Krym, wybrałbym porządną opiekę nad Lalą ! Moje zainteresowanie Lalą nie jest nagłe i niespodziewane, nie próbuj takich chwytów, bo to o Tobie źle świadczy. Fakty są takie, że spapraną przez Ciebie robotę naprawia kto inny, a wszystko to kosztem zdrowia Lali. Tego faktu nie zmienią żadne zaklęcia.[/QUOTE] Ha ha ha -dobry jest nie ma co .Ania pojechała do Rzymu ,a psa zotawila pod opieką Jagi i Weta. SPALIĆ JĄ NA STOSIE:)Agni popieram Twoją wypowiedz w 100% . uwierz mi ,ze to co robisz jest zauważane(ale nie to jest ważne)Ważne ,ze to bardzo dużo dla potrzebujących zwierząt -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
BożenaG replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny']Moje pytania zadane tu nadal zostały bez odpowiedzi! Kpisz czy o drogę pytasz ? Co Ci przeszkadzało na zadane tam pytania udzielić odpowiedzi tu. Pytania zadaję tam gdzie się o Lali mówi. Natomiast ja gdybym miał do wyboru Rzym czy Krym, wybrałbym porządną opiekę nad Lalą ! Moje zainteresowanie Lalą nie jest nagłe i niespodziewane, nie próbuj takich chwytów, bo to o Tobie źle świadczy. Fakty są takie, że spapraną przez Ciebie robotę naprawia kto inny, a wszystko to kosztem zdrowia Lali. Tego faktu nie zmienią żadne zaklęcia.[/QUOTE] Myśle ,ze uwielbiasz afery.Domyślam się ,ze oprócz klikania w klawiaturkę i pisania swoich filozoficznych,bezsensownych wypowiedzi ,dla zwierząt nie robisz zupełnie NIC!!!! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny']Jak widać Mrs.ka miała rację i w innych sprawach. Nie potrafisz wyjść poza swój zaklęty krąg - trudno to Ty musisz z tym żyć. Przyjm do wiadomości, że zadawane pytania nie dotyczyły Ciebie, bo Ty mnie zupełnie nie interesujesz, dotyczyły wyłącznie Lali i jej spapranego przypadku sterylki. W Twoim przypadku ciekawi mnie tylko czy potrafisz wykonać poprawnie zastrzyk ? i co Cię do tego uprawnia ? Taplaj się dalej w swojej brei.[/QUOTE] Nie znasz naszych spraw ,więc się nie wypowiadaj na ten temat. Nadal Mądrusiu nie odpowiedziałeś -co zrobiłeś dla Lali? -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny']A Ty czym się wykazałaś w tym przypadku ? Deklarację pokrycia kosztów ratowania podjęła Odi - dziwnie się składa, znam Ją ! Mówimy tu o Lali, a nie o innych przypadkach i innych mniej istotnych sprawach. Jest jakiś problem w udzieleniu rzeczowych odpowiedzi ?[/QUOTE] Co do czepiania się Zuzki2 A Ty czym się wykazałeś w przypadku Lali??? Jej problem był przedstawiony na wątku!!! (oczywiscie ossamus .który się nią i jej szczeniakami opiekował,a potem zwrócił sie na dogo o pomoc,równiez został sponiewierany publicznie przez mrs.ka) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Pies Wolny-szczerze to g....mnie obchodzi co napisała mrs.ka-jest ostatnią osobą przed ,która bym sie tłumaczyła.A przed Tobą również nie musze. Powiedziałam ,że Lala dostała antybiotyk (mielismy go od naszego weta),a moze jeszcze Ci podać grubość igły jaką był podany?.A skoro jesteś taki idealny jak nasza mrs.ka to podaj swoje namiary -wszystkie bezdomne psy i koty bedziemy kierować do Ciebie i mrs.ki. -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
BożenaG replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Aniu chciałabym dać kilka rzeczy na bazarek dla Lali,ale musiałabys go zrobic sama bo ja nie umiem i nie mam czasu. Ania ,Jaga dzięki dziewczyny za to co robicie dla Lali.I oczywiscie wielkie podziękkowania dla Weta,za troskliwą opiekę -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
mrs.ka a czy ty przywożąc do mnie psy na tymczas,też je do mnie adoptowalaś? To odpowiedz na pytanie czy adoptowałam Braxa do Maji.Co do Dikona ,nie zaprzeczam znalazła go moja córka,a Ty go wziełaś do siebie.Raz brałam ja jakies zwierzę w potrzebie,innym razem ktoś inny.To normalnie ,ze nie zawsze ma się waruki ku temu.Ale o ile sobie przypominasz znalazłam mu domek,ale ty nie chciałaś go już oddać! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny']Ty naprawdę uważasz, że świat jest wielki - jest malutki. Po drugie gdyby nawet założyć, że ten rzeźnik, który załatwił Lalę, po brudnym swoim pysku się drapał w czasie zabiegu (a robił go z pewnością bez rękawiczek, ew. mył brudne łapy denaturatem) to antybiotyk zrobiłby swoje. W takim razie do zestawu pytań dodaj następne : dlaczego ten zabieg wykonywał ten rzeźnik ? Podobno znany był ? więc skierowaniem z urzędu się nie tłumaczcie. Zanim mnie zadasz kolejne pytanie odpowiedz na zadane przeze mnie. Po czwarte : przeczytaj jeszcze raz swój post i postaraj się go zrozumieć. Możesz zacząć od tyłu, wtedy zrozumiesz, że po to żeby poznać prawdę zadaje się pytania. Na wątku Lali odpowiedzi też nie ma. Gdyby były rzeczowe informacje i odpowiedzi na pytania (Mrs.ka ma rację) nie było tej zadymy. Nie zapominaj także, że 'udało' się uratować Lalę, po prostu się udało - otarła się o śmierć, więc trochę powagi.[/QUOTE] Przepraszam,ale sam zapytałes dlaczego Lala nie dostala po zabiegu antybiotyku.Więc Rajmund również zapytał ,kto Ci powiedział ,że nie dostała? W czym problem? Jaką znasz prawdę ?Ta wyssaną z palca przez mrs.ka.Jak Ty to sobie wyobrażasz ,ze Lale widziało tyle osób prozwierzęcych,i gdyby coś sie dzialo to nikt by nic nie zrobił ,tylko pozwolił ,żeby cierpiała. Oczywiscie ,ze moglismy coś przeoczyć-niestety nie robimy usg ani przeswietleń sukom po sterylizacjąch ,jeżeli nic sie nie dzieje(a w tym przypadku tak było)Suka dostała antybiotyk,a rana nie byla zaczerwieniona,ani nie bylo zadnego obrzęku(zapytaj weta czy to mozliwe) a potem zarzucaj cos komuś. O jakie jeszcze informacje Ci chodzi. Odpowiem Ci na pytania jeśli tylko bede umiała.-mrs.ka zadawała jakieś pytania dotyczące Lali? nie widziałam ani jednego,więc w czym miala rację (ona tylko napisała kilka swoich, urojonych wersji) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka'][B]BożenaG[/B] nie masz się co tutaj użalać bo litości nie wzbudzisz niczyjej . Moderator sam usunął część twojego postu ,nawet już nie pamiętam co tam było ale pewnie jakiś głupoty. To ,że nikt sie nie wtrąca do tego co robię to chyba oczywiste bo sobie świetnie daję rade i niepotrzebuję niczyjej pomocy , nawet jeśli chodzi o Braxa ,którego lata temu znalazłaś ,zostawiłaś na tymczasie na budowie u Maaja i ... nidgdy więcej się nim nie zainteresowałaś:angryy: to ja jeździłam codziennie ,żeby psa oswajać,karmić i chodzić na spacery , to ja go od kilku lat utrzymuję, leczę ,zabrałam do siebie ,mimo ,ze nigdy go nie adoptowałam bo wiedziałam,że przy tylu psach nie stać mnie będzie na utrzymanie i leczenie psa ,który jest duży,stary i wymaga specjalnej karmy. A tak wogóle to gdzie tak naprawdę go znalazłaś??? Więc jeśli te wszystkie psy "przeszły" przez twój dom tak jak Brax to wybacz ale zawsze będę kontrolować co tak naprawdę robicie i wszyscy będa patrzeć wam na ręce. Bo jak widać na przykładzie Lali,bezpieczeństwo i zdrowie psów bywa zagrożone. A [B]Brax niech będzie na zawsze twoim wyrzutem sumienia[/B] (o ile takowe posiadasz).[/QUOTE] Tak ,tak!!! radzisz sobie poprostu wspaniale ,zwłaszcza wtedy ,gdy bedac na spacerze ze swoimi psami (puszczone luzem) pogoniły bezdomniaka ,który skończył pod kołami samochodu,lub wtedy gdy innym razem na twoich oczach zagryzały innego bezdomniaka,lub wtedy ,gdy oddawałas psa do Wet.siostry ,choć wszyscy cię ostrzegali ,ze ktoś już nie raz, truł jej psy....Nikt się nie wtraca do tego ,co robisz ,bo w przeciwieństwie do ciebie inni mają trochę kultury,mnie osobiście jest poprostu wstyd ,ze sie tak publicznie z toba wykłócam,ale ja o ciebie płakać nie bede ,tak jak nasza koleżanka ,którą publicznie zwyzywałas i szkalowałaś ,a która w rzeczywistosci jest o niebo lepsza od ciebie w tym co robi(czyli pomocy zwierzetom). Co do Braxa to wzięła go odemnie Majaa ,poniewaz miałam wtedy dużo innych psów w tym też od niej.Nie musiałas go brać-no chyba ,ze uważasz-iż oddając go pod opiekę osoby ,która od lat zajmuje sie pomocom zwiertzętom,popełniłam grzech. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
O nie mrs.ka dosyć twoich kłamstw,oszczerstw. Wszystkich wyzywasz,obrażasz,kłamiesz i wymyślasz jakieś niestworzone historie.A jak ktokolwiek napisze o tobie prawde zaraz żalisz sie do moderatorów. Wszyscy milczą i znoszą twoje chamstwo,ale każdy ma już tego dosyć!!! Wiem bo często o tym rozmawiamy. Co do szczeniaków to wszystkie (doslownie wszystkie) sama razem z nami przywiozłas do nas.A dopiero po jakimś czasie były zabierane do innych DT.!!! Tylko w 2010 roku przez nasz dom przeszło 58 psów i kotów i znalazło domy.I żadnemu z nich nie działa sie u nas krzywda wręcz przeciwnie,wiec odpuść sobie te wszystkie szyderstwa i szykany.Tak wobec nas jak i innych !!! pomagaj po swojemu i nie ącaj sie do innych,bo do ciebie nie wtraca sie nikt.!!!! [quote name='mrs.ka']szczeniaki wszystkie złapane , zaszczepione i przewiezione do Rajka z braku innych propozycji. Suki nie złapane,nie wiadomo gdzie w tej chwili są . Ja sie poddaje nie mam więce siły i pomysłów :shake:[/QUOTE] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ossamus przykro mi z powodu Lali(naprawde dobrze sie nia zajmowalismy) .Ja wierze ,ze wszystko będzie dobrze i znajdzie swoj kochajacy domek. Jesli chodzi o pieniądze na jej leczenie to nie do mnie ,tylko do Jagi ,bo Lala jest teraz pod jej opieka, -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Mrs.ka, nie bylaś ,nie widzialaś a wiesz.Niesamowite.Co prawda te wizje się zmieniają.(narazie drugą przedstawilas)dosłownie jak z horroru(ciemna piwnica,w niej cierpiący pies....)Szkoda ,że sama oddalaś nam 10 szczeniakow(te po bernardynce z pola) na tymczas, do tej strasznej piwnicy.(a tak na marginesie do wiadomości innych , piwnica jest czysciutka ,umalowana,wyłożona płytkami,ogrzewana.wstawione duze okno-i można nawet w niej mieszkać) Przyznaje ,ze Lala tam spala(w dzień sprzebywała gdzie chciała) ale niestety przy takiej ilości psów jaką ostatnio mielismy(11)nie da się wszystkich trzymamc w domu. [B][COLOR="darkgreen"] Post zmoderowany z treści niezgodnej z Regulaminem. Szamanka[/COLOR][/B] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
BożenaG replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']niestety ale to nie wet popełnił błąd gdyż wet był wezwany do kota (-ów) Rajmunda i mimo złego stanu suki nie został poproszony o zbadanie suki i postawienie diagnozy. Suka przez kilka dób przebywała w piwnicy pod opieką ludzi ,którzy sterylizowali setki suk ,Ania102 jest pielęgniarką na OIOM-ie , i nikt nie uwierzy ,że nie wiedzieli w jakim stanie jest suka. Wymagała natychmiastowej interwencji lekarskiej ,a wysłanie jej w takim stanie do Katowic było skrajną nieodpowiedzialnością(nie mówiąc już o sytuacji w jakiej postawili Jaage)[/QUOTE] Szlak mnie normalnie trafia jak to czytam. Po pierwsze wet nie był u nas- u żadnych kotów, tylko prywatnie ,z rodziną(pierwsze kłamstwo), po drugie oglądal Lalę i NIC a NIC złego sie nie działo(stwierdzil tylko ,ze ma bardzo duze cięcie )(nastepne twoje kłamstwo ,)Robisz z nas jakiś sadystów,ktorzy mają u siebie cierpiącego psa,przychodzi wet ,a my nie prosimy Go o pomoc?.Normalnie szok co ty wypisujesz! Doslownie wsadzając suke do samochodu, ogladalismy jej brzuch i nadal wszystko bylo ok.Jak już napisalaś Ania jest pielęgniarka, więc raczej się zna, czy jest ok (prawda?).Coś zaczęło sie dziać w czasie drogi,o czym Jaga zostala uczciwie powiadomiona(ale z tego co slyszalam,to mądra kobieta i rozumie takie rzeczy).I zapamietaj sobie ,ze nigdy ,ale to nigdy nie zrobilibyśmy czegos takiego co ty sugerujesz ,chcąc oczywiście ( jak to ty uwielbiasz ) oczernić innych. Ciebie nikt nie oceniał gdy, suka pod twoją opieka wygryzła sobie wnętrzności po sterylce i zdechła.A to dlatego ,ze wiemy ,ze chcialaś dobrze ,a stalo się tak ,a nie inaczej.A moze powiesz wszystkim ,jak wyszlas ze swoimi psami na spacer,luzem bez smyczy ,jak pogoniły obcego psa i co sie z nim stalo??? Dla mnie to jest totalna nieodpowiedzialność! Zauważ ,ze tu w Starachowicach i okolicach nikt nie chce sie z toba zadawać . Jakos jest nas sporo osób pomagających bezdomnym zwierzętom,ale nigdy nie ma żadnych wasni i nawet sprzeczek miedzy nami. Każdy pomaga ile moze ,a nawet więcej.I nie ma jakiś bezsensownych przechwalanek( ja zrobilam tyle , ja wzięłam tyle, ja mam po opieką tyle..) to wręcz śmieszne. A Ty przestań zniechęcać do pomocy innych,bo jedni to mają głeboko w d... co wypisujesz na ich temat ,ale innych to boli ...Wiem jaki zaczniesz teraz na mnie atak ,ale nie wysilaj sie bardzo, bo ja należę do tych pierwszych. -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
BożenaG replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Ania ode mnie pojechały Gabi,Velvet,Regina,Nula,6 kloników,Mickey,Molly,Marry,Tola,Tośka,Perła Rutka,Jaś,Małgosia,Pela,3 szczeniaki(nawet nie były na watku adopcja dzieki naszemu weterynarzowi:))to chyba wszystkie,a i jeszcze były 2 koty i Tami od Nadji i Bruno od Rajka. Pewno że Rajek,Bożenka i Nadja odwalaja ciezką robotę i o tym nie mówią. Przez wiele lat zdziałali więcej niz niejedna organizacja. Mówiłam Wam,że ich uwielbiam?:loveu: Wszystkim tutaj należą się podziekowania ode mnie za pomoc w szukaniu domków moim bidom. DZIEKUJE WAM!:Rose: A i jeszcze w Ds Bolek i Lolek[/QUOTE] Aga do Ciebie jeszcze nam daleko:) Nie mówię tu o Nadji. Ej Aga zapomniałas o naszej, calym sercem zaangażowaną w pomoc zwierzakom-Anię102. Kurde ile tu miłości na wątku :). A tak na poważnie to cieszę sie ,ze jest wsród nas zgoda i zrozumienie.Żadnych kłótni i pyskówek. Hm....to bardzo ważne -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
BożenaG replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Fajnie, że zauwazyłam Twój post Bożenka:) ale więcej zdjęć nie zaszkodzi. Podkreślam, że Dzidzia jest przepiekna i taka kochana, że zazdroszczę, że to Was ciągle całuje. Mała, słodka przytulanka.[/QUOTE] Ania Na Twoich zdjęciach przynajmniej widac psa,bo na tych robionych tel ...Chcę tu wszystkim oznajmić,że Ania zakochała się w Dzidzi ( i też się z nią całowala :) ) -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
BożenaG replied to aga38's topic in Już w nowym domu
A oto druga równie piękna, mamusia Dzidzi [IMG]http://i54.tinypic.com/i6xe2u.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/jf92li.jpg[/IMG] -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
BożenaG replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Dwie sunie po zmarłym włascicielu już u Rajka i Bożenki,najmniejsza wczoraj miała sterylkę dziś na zabieg pojedzie kopia Toli,a trzecia malutki czarnuszek ma chore oczka:([/QUOTE] A oto Dzidzia po kilku zabiegach leczniczych i upiększających:) [IMG]http://i52.tinypic.com/w99ztf.jpg[/IMG] -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
BożenaG replied to aga38's topic in Już w nowym domu
jeszcze jedno [IMG]http://i52.tinypic.com/s1rxox.jpg[/IMG]