Jump to content
Dogomania

Zmysł

Members
  • Posts

    12213
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Zmysł

  1. Wszyscy na to liczymy, ale to chyba byłby cud
  2. Borysku, może wkrótce cię odwiedzimy
  3. Dzisiaj wystawię bazarek na Misia
  4. Wróciliśmy do punktu wyjścia:-(
  5. [quote name='kasiaprodex']aleś Ty drobiazgowy to do 4 posta;)[/quote] no dobra, spróbuję
  6. [quote name='LittleMy']a jeszcze jest jakas szansa, znaczy ktos sie zastanawia np?[/quote] odpadły wszystkie opcje
  7. [quote name='Olena84']Duduś w gore. A Ty Zmysł masz taką ksywe boś zmysłowy?;)[/quote] w sumie nie wiem. sam się zastanawiam
  8. [quote name='kasiaprodex']Zmysł czy mozesz w pierwszym poście powstawiac linki do psikow które są u Kasi?[/quote] chętnie, ale nie mam dostępu do 1-go posta
  9. Duduś w górę!
  10. Koteczki się przypominają
  11. [quote name='Besi4']Dom aktualny! Bardzo aktualny!:evil_lol:[/quote] No to fajnie. Jutro odpowiem.
  12. [quote name='auraa']teki sam wątek założyła Tosia2[/quote] dzięki, nie wiedziałem
  13. [IMG]http://images23.fotosik.pl/187/1b75107891b8d29cmed.jpg[/IMG]
  14. Przeklejam rozpaczliwy apel mojej znajomej, który dostałem mailem: [B]Proszę o pomoc w znalezieniu dobrego domu (lub domu zastępczego do czasu znalezienia docelowego) dla małej suni (niecałe 5 kilo). Mucha (imię robocze zgodne z gabarytami i wagą)wpadła pod jadący przede mną samochód i tak oto wylądowałam z córeczką pod jedną pachą a ofiarą pod drugą weterynarza. [/B] [B]Okazało się, że w wypadku nic jej się nie stało ale jej stan ogólny jest bardzo kiepski (niedożywienie, zarobaczenie, zjadanie przez pchły i ślady, że niedawno jeszcze karmiła)tak więc pozostawienie jej bez opieki byłoby wyrokiem. Katem nie jestem więc dostała antybiotyk, środek na gruntowne odpchlenie, proszki na odrobaczanie i udałam się na miejsce wypadku z nadzieją, że może zaprowadzi mnie do ewentualnych szczeniaków. Muszka nie miała ochoty iść w żadne konkretne miejsce a z braku laku zaczęła pilnować się mnie.I tak oto wylądowała u mnie w domu. No i tu się zaczęło. Moje psy jej nie akceptują więc większość dnia Mucha (a w kaszę sobie dmuchać nie daje) siedzi zamknięta w ciemnym przedpokoju lub w klatce w samochodzie. Płacze przy tym strasznie (wcale jej się nie dziwię)czym doprowadza mnie (niestety sąsiadów też)do rozpaczy. Niestety nie mogę nawet na chwile zostawić jej [/B] [B]samej z moimi psami bo dodatkowe atrakcje z pogryzieniem nie są mi potrzebne. Ściga mojego kota przy czym jest to bardzo śmieszne bo kot jest od niej większy i już parę razy ją spoliczkował (nie miał do czynienia z takimi oszołomami). Ani przez chwilę nie musiałam jej uczyć załatwiania się na spacerach, sama to szybko załapała patrząc na moje psy i nie miała w domu żadnej wpadki. Śmieszne jest to, że nie lubi się z moimi psami ale na spacerach w myśl zasady pawlaka "wróg bo wróg ale swój" przy akcjach psio-towarzyskich łączy się z nimi w stado. Jest odpchlona, odrobaczona, wykąpana i przy dobrym odżywianiu szybko odzyska ładną sierść. Z wyglądu przypomina miks zarośniętego sznaucera miniaturki i black teriera (na jednym ze zdjęć jest z moim adoptowanym kundelkiem, który bez obcinania wygląda jak Mucha a na drugim ze średniej wielkości sunia). Weterynarz oceniła ją na plus minus 5 lat. Kocha ludzi i co najważniejsze dobrze reaguje na dzieci(moja córeczka przyzwyczajona do psów jak tylko ma okazje mocno ją przytula ku ogromnej uciesze Muszki). Ładnie jeździ w samochodzie w transporterze dla kota, jest malutka i poręczna. Szybko się uczy i jest niesamowicie pocieszna szczególnie jak na powitanie człowieka odstawia taniec radości przypominający stepowanie. Marzy o przytulaniu i kontakcie z człowiekiem czego ja jej nie mogę dać.[/B] [B]Ponieważ zostaję teraz sama z chorą córeczką (nawet wychodzenie na spacer będzie problemem) proszę o pomoc w jak najszybszym znalezieniu domu dla suni bo naprawdę nie wiem czy podołam z opieką nad Muszką w warunkach jakie mam.[/B] [B]Kontakt:[/B] [B]Karolina 0660 753 133[/B]
  15. Znowu domek nie wypalił.
  16. Chyba nie jest do końca grzeczny, cały czas domaga się ciągłego kontaktu z człowiekiem. Zobaczymy, co jutro powie behawiorysta.
  17. [quote name='Bazyliah']Podnoszę - tylko tyle mogę dla Ciebie zrobić, Psinko.[/quote] Czy w najbliższą sobotę jedziemy do Borysa?
  18. [quote name='Besi4']Zmysł, pamiętaj, że ja miałam DS dla małej. Mogę odświeżyć kontakt.[/quote] Wiem, dziękuję bardzo. Jutro będę wiedział na pewno
×
×
  • Create New...