[quote name='tomcug']A jak będzie ktoś chętny a oni nie oddadzą?[/quote]
troszkę bym się asekurował. Np. : dzwoni telefon, że chętni są na psiaka. asekuracyjnie mówimy, że super, ale jest tak dużo telefonów o tego właśnie psiaka, że musimy sprawdzić za chwilę, czy jeszcze jest, bo w ostatnich dniach straciliśmy trochę kontakt. Obiecujemy oddzwonić jeszcze dzisiaj, najpóźniej jutro. W tym czasie walimy do psiaka i spróbujemy go wyciągnąć, co, według mnie się uda. W międzyczasie sprawdzamy domek. Chętni, jeśli są poważni, poczekają trochę, tym bardziej, że będa przeświadczeni o wyjątkowości ich wybrańca-skoro tak dużo ludzi się o niego upomina.