Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Elza dostała pierwsza tabletkę. Przy okazji odkrycie - sunia jest całkowicie głucha. Powoli poznajemy jej historie. Podobno miała podłe zycie, bita i kopana. Teraz ma jak w niebie.
  2. Nie jestesmy na ZERO!!! Od Saphiry 150zł na leczenie Elzy!!!! Ewunia, bardzo dziekuje w imieniu suczyny!!! Naprawde jestem wzruszona...
  3. Na diagnoze Elzy dostalismy 100 zł od Joli z Warszawy, mojego domu adopcyjnego Tosi. Kochane te moje DS-y. Wizyta z morfologia i biohemią plus USG kosztowała 95 zł. Leki zapłaciłam. Czyli jestesmy na zero.
  4. Dlug u weta wynosi obecnie [B]434[/B] zł. Składa sie na niego: czyszczenie ząbków Kasi, zabieg korekcji powiek Grazi, morfologia, biohemia i USG Elzy, leki Elzy na tydzień. Na diagnoze Elzy dostalismy 100 zł od Joli z Warszawy, mojego domu adopcyjnego Tosi. Kochane te moje DS-y. Czyli daje to [B]334[/B] zł. Moze sprzeda sie troche bazarek. Na reszte bede zebrać.
  5. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Zakupiłam dziś dla niej krople do oczu Tobradex , bo się skończyły - 25zł, niech ma w prezencie ode mnie;) [COLOR=#000000][FONT=century gothic][COLOR=#ff0000][/COLOR][/FONT][/COLOR][/QUOTE] Ania, ty niezle zarabiasz na tym hotelowaniu bid ;-) Jestes kochana, dziekuje.
  6. Zaczynamy od terapii hormonalnej czyli od incurinu. Czyli stawiamy na niedobory hormonalne. dzienny koszt 1,70 zł. Propalin to lek na nietrzymanie cewki moczowej. Jesli po incurinie po 2 tygodniach nie bedzie poprawy - próbujemy z propalinem. Koszt troche wiekszy. Nie wiem czy nie powinnismy zrobic odwrotnie - w lecznicy od reki dysponowali tylko tym pierwszym lekiem, wiec taka decyzja. Elza pierwsza tabletke dostanie dzisiaj. Chyba sie pomodle o powodzenie, bo dla niej to byc albo nie byc. Moze ktos z was ma niepotrzebny jeden lub drugi lek?
  7. [quote name='Saphira']Antybiotyk działa w przypadku stanów zapalnych, a tu problem polega na zbyt słabym działaniu mięśni cewki moczowej. Propalin to lek oddziaływujący na układ nerwowy, pobudzający mięsnie do pracy. Miejmy nadzieję, że nie uszkodzono nerwów w czasie sterylki bo wtedy faktycznie może nic nie pomóc. Sądzę, że suni pozbyto się po sterylce kiedy okazało się, że nie trzyma moczu. Leki niestety należy podawać codziennie i nie należą do tanich. No właśnie, zdążyłam się zorientować...
  8. Fajnie, dzisiaj zrobilam jej kolejne ogloszenie.
  9. [quote name='elik']Moja około 16-letnia sunia, też wysterylizowana, takie właśnie miała objawy. Oddawała mocz bezwiednie. Najczęściej miało to miejsce w nocy podczas snu. Zaczęło się to około 3 lata temu. Jeden wet przepisał jej antybiotyk, który oczywiście nic nie pomógł. Po powrocie do domu wybraliśmy się do naszej stałej wetki, która przepisała incurin. Po kilku dniach zażywania, problem jak się pojawił, tak i zniknął. Może i Elza zareagowałaby podobnie.[/QUOTE] Dzisiaj w nocy znowu źle, posikany podkład i podłoga. A sunia cudowna, bez wad. Tak madrze patrzy w oczy. Incurin, propalin - wyprobujemy co sie da. Nie wiadomo jak dlugo ona z tym problemem egzystuje. Jak problem minie bedzie to pies bez wad.
  10. No to bądźcie z nami dzisiaj od rana.
  11. Aniu, napisz jak idzie rekonwalescencja Grazi.
  12. Takie wiesci z domu Kasi. Chyba bedzie dobrze. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/198/y2y.JPG/][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/6919/y2y.JPG[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  13. Edka, dzięki za kciuki. Kasia juz w domu. Jutro jak będzie dobrze podpiszemy umowę.
  14. Dzisiaj nie byliśmy u weta, bo chcemy wybrac antybiotyk do konca. Jutro uzgodnie co z tym propalinem. Wczoraj Elza przespała cala noc i nie uroniła kropelki nawet. Niestety zaraz po długim spacerze , gdzie wypróżniła się kilka razy, posikała się dwa razy w domu. Bezwiednie, na leżąco. Czy w przypadku waszych psów tez tak to wygląda? Na szczescie nadzieje natchnęła nas optymistycznie, nie panikujemy, ja nie budze sie w nocy z kolataniem serca. Moze bedzie jednak dobrze... tak mi sie niesmialo marzy. ciesze się ze jest odzew, ze nie zostaliśmy sami.
  15. To ze istnieją leki daje Elzie nadzieje. Adopcja bedzie trudna ale nie niemozliwa. Jezeli bedzie sikac adopcja bedzie graniczyc z cudem. Co innego miec starego psa i radzic sobie z jego ułomnościami związanymi z wiekiem. Co innego brac sobie świadomie takie niedogodności i obowiązki. A Elza jest niesamowita i wyjątkowa. Ona juz wygląda o 100% lepiej. Nie jest juz brudna suka z ulicy z pustymi oczami. mówili na nią piszcząca suka. Teraz jest nawet ładnym psem poruszającym się z godnością, pełnym miłości. Jaka ona musiała byc samotna na tej ulicy.
  16. Dzisiaj Kasia pojedzie do domu na probe, trzymajcie kciuki , zeby bylo pieknie.
  17. Dzisiaj idziemy do weta. Mysle, ze sprobujemy terapii hormonalnej. Nie wiem czy nie trzeba bedzie diagnozowac dalej nerek.
  18. Czy ktoś ma wiedzę na temat psich pampersów? Rozważam tez taka możliwość.
  19. Dziękuję za twoją obecność Basiu.
  20. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Ja dziś porobiłam foty na bazar , muszę je obrobić i jutro wystawiam- tez będzie na dwie tury, bo dziewczyny przywiozły duuużo rzeczy:) W sprawie Grazi tylko jeden tel, o którym rozmawiałyśmy. Na razie Państwo też nic więcej nie napisali.[/QUOTE] Dobrze żeby sie trochę sprzedało. Ja tez na to liczę, bo dług u weta rośnie codziennie.
  21. Pierwszy bazarek na Elzę i Grazie (mamy juz spory dług) : [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247051-Ubrania-damskie-i-dziewczece-na-Elze-i-Grazi%C4%99-do-22-09?p=21301211#post21301211[/url] Edka, twoich rzeczy nie zdażyłam sfotografować, zrobie w drugim rzucie. Błagam reklamujcie go!!!
  22. Bazarek na Elzę: http://www.dogomania.pl/forum/threads/247051-Ubrania-damskie-i-dziewczece-na-Elze-i-Grazi%C4%99-do-22-09?p=21301211#post21301211
  23. [quote name='muka1']Sunia jeszcze nie diagnozowana więc nie wiadomo co jest przyczyną bezwiednego oddawania moczu ?...Znam kilka przypadków identycznych , ktore są niestety następstwem spartolonej sterylki !!!! Moja znajoma też ma taki przypadek : sunia w kojcu w budzie i pewnego dnia zdziwiło ją co tak mokro pod sianem.I niestety : suka ma duży wybieg ale w budzie biedulka nic zrobić nie może... mocz wypływa sam! ALE : dostaje jakiś lek chyba krople codziennie i do końca życia i po nich jest w stanie powstrzymać się.Może i w przypadku suni jest możliwość takiego działania ?[/QUOTE] Jutro idziemy do weta, mam nadzieję, że to podłoze hormonalne. Ale nie wykluczyliśmy jeszcze innych powodów.
  24. Rozliczenie (nowe, na nowa biedę) 06.10.2015 Wpływy: 150 zł - od skarpety im. Talcot 76 zł - bazarek 90 zł - od Jolantina, Mar.gajko i Bela Wydatki: 18 zł- leki 14 zł - leki 80 zł - jedzenie 16,50 - podkłady Mam nadzieję, że zainteresujemy kogos historia tej suczki, ze ktos nam pomoże. Rozliczenie: Wydatki Elzy: - diagnoza: usg, morfologia, biohemia - 95 zł - odrobaczenie, robale - 35 zł - lek incurin na 7 dni - 14 zł - zamówiony propalin 100 ml - 119 zł - worek karmy Purina - 102 zł - podkłady, ręczniki pap., puszki, suche do tej pory - ok. 100zł - podatek za psa - 20zł - utrzymanie październik - 50zł Razem to około 530zł. Dostaliśmy od was: jola - 100 zł saphira - 150 zł jola z nowego sącza - 100 zł27.09.2013 rozliczenie bazarku 67zł od Kasi Z. i jej znajomych -150zł razem 567zł na 11.10.2013 - 37 zł na plusie od października co miesiąc przelew na 50 zł na utrzymanie Elzy od kasi i jej koleżanki z pracy.
×
×
  • Create New...