Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Beja nie ma od wczoraj, ostatnio widziałam go ok.13. pewnie gdzieś się zaszył, już tak bywało. Wystawię mu dzisiaj jedzenie, może przyjdzie. Dzisiaj u nas przymrozek.:shake:
  2. bej jest piękny i bardzo mądry, i strasznie samotny... a jak cudnie się z nim spaceruje. wybiega do przodu, staje, patrzy za człowiekiem, wraca, biegnie znowu, wchodzi do rzekii cały czas wpatruje się w człowieka. bej to skarb.
  3. już stoję w butach, jestem na tak ale musimy wszystko omówić dokładnie a teraz nie ma czasu. będę ok. 20.
  4. [quote name='michaśka10'][COLOR=deepskyblue][B]biedny Beju jeszcze się błąka... ja bym go wzięła na tymczas, ale rodzice się nie zgodzą, a poza tym tymaczasy u mnie kończą się w jeden sposób...[/B][/COLOR][/quote] Taaa... Patrz wątek Soni który możnaby zatytułować "wielka awantura o Sonię". Najważniejsze że myślimy o Bejciu, ruszyliśmy z miejsca. Ja nie spocznę dopóki domu dla niego nie znajdę.
  5. [quote name='Marta_Ares']Pogadam z rodzicami jak wroca, nie chce robic zednych nadziei, ale moze... tydzien temu musialam uspic swojego 14-letniego psa:-( jego kojec stoi pusty, jest ocieplana buda, duzy kojec, podworko i spacery moglabym zapewnic. Mam jeszcze sredniego psa w domu, ze schroniska niestety tez strasznie cietego na inne psay, szczegolnie wieksze a ostatnio mialam na przechowaniu na 3 dni jednego tymczasowicza ale w domu, niezla jadka byla...:-( musialam je izolowac caly czas[/quote] Marta byłoby cudnie. Powiedz rodzicom że zwracam koszty leczenia psa, szczepień itd. No i oferuję pomoc. Jestem dorosła i odpowiedzialna. Mam auto, więc nie będzie problemu. Jeśli chcesz psa zobaczyć daj znać umówimy się.
  6. Bej stoi znowu pod oknami, na szczęście nie pada. Rozpuściłam wici. Byłoby super gdyby coś się znalazło. Czy ktoś podjąłby się ogłoszeń? Przypominam że Bej jest w nie najlepszym stanie (jeśli chodzi o wygląd). A może ta koleżanka z Boniewa Dała by Dt na trochę?
  7. Boże tyle nieszczęścia. Aja szukam pomocy dla biedaka z mojego podpisu.
  8. Bardzo proszę o pomoc dla psa w potrzebie z Włocławka. Może DT Marko wziąłby Beja, zwracam wszystkie koszty. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9069820#post9069820[/URL]
  9. [quote name='Kasia']Agatko co u Beja? Jak spędził nockę?[/quote] Kasiu, długo szczekał i skomlł pod oknem. Teraz go nie ma, pewnie przepędził go ktoś z lokatorów. Ale on wróci, zawsze wraca. A ja nie mam co mu zaoferować...
  10. [quote name='turnic']Dokładnie tak! Suka nie rywalizuje z psem o pierwszeństwo. Wystarczy ją zdecydowanie przestawić i pokazać, gdzie jej miejsce. Różne chece między psami i sukami się zdarzają, ale nigdy nie jest to trwała rywalizacja o miejsce w stadzie. Wszystko zależy od właściciela ("alfa") i koniec. Nie będzie walk ani zgrzytania zębów między psem i suką. Wprowadź biedaka do mieszkania i wykąp, a swojej suńce nakazuj ostro "na miejsce i siedzieć!" Dopóki nie pozwolisz jej zejść z legowiska, nie ma prawa stamtąd się ruszyć. Wystarczy zdecydowanie i konsekwencja. Stawiam, że Twoja suńka sama zacznie przejawiac inne zainteresowanie psem, kiedy się przekona, ze jest to dla niej korzystne, a Twoja postawa nieustępliwa. Podczas nieobecności domowników psy pozostana same, co znaczy, ze ich relacje będa zupełnie inne niż w waszej obecności. Sukę zostawiłbym w kagańcu, żeby zachowała więcej pokory (kaganiec w takich wypadkach działa wręcz uzdrawiająco, zwłaszcza na rozpieszczone suczydła), a pies na pewno nie będzie wobec niej wrogi. I więcej uwagi poświęcaj Bejowi niz swojej psicy (to bardzo ważne). Miche z jedzeniem najpierw nowy pies dostaje, o suczydło patrzy, jak pozwalasz mu jeść i koniec. Żadnych sprzeciwów ze strony suki. U psów nie ma zazdrości. Działa przede wszystkim instynkt stadny, a potem terytorialny. Według mnie po kilku dniach będzie zupełny spokój (uzna go za swojego). Ja również nie zastanawiałbym się ani chwili nad tym biedakiem. W te parszywe pogody tylko patrzeć, jak zacznie chorować i jaką grzybicę załapie albo inne świństwo.[/quote] Łatwiej powiedzieć, trudniej zrealizować. Moja suka nie jest rozpieszczona tylko psychiczna. Ona nie wychodzi z domu dalej niż na trawnik! Panicznie boi się świata. mój mąż pracuje cały dzień. jak ja jestem w pracy z moją 2 letnią córeczką jest mój tata 70 l. lub opiekunka. nie mogę zostawić im małego dziecka i dwóch walczacych ze soba psów. nie mogę obarczać swoimi decyzjami innych. serce mi pęka jak bej siedzi i wyje żeby go wpuścić ale ... co ja mam zrobić. szukam mu domu, karmię, bo piwnicy go nie zamknę bo będzie wył, do schroniska żal... [B]może ktoś zaoferowałby kawałek ogrodu, budę kupię.[/B]
  11. [quote name='basia0607']Moja Jamniczka wzięta ze schroniska nie tolerowala innych moich psów. Bylo tragicznie ,w domu jazda, urwanie glowy. Minelo pól roku,cisza ,spokój,dotarła się. Jezeli w Twoim przypadku Agato chodzi tylko o sukę ,sprawe probowalabym zalatwić ,bynajmiej próbować.Suce nakładalabym kaganiec ,zamykala w innym pokoju,socjalizowala psy na dworze. Jeżeli tylko o to chodzi to nie zastanawialabym sie ,Bej już bylby szczesliwy a i Tobie zrobilo by sie lekko na duszy ,bo cierpisz z powodu tego psa. Zawsze gdy wprowadzam nowego psa do domu początki są trudne.[/quote] Niestety suka to nie jedyny problem, chociaż bardzo istotny. ona jest schroniskowa i skrzywiona psychicznie. zdarza jej się nawet mnie ugryźć. boi się wszystkiego i reaguje agresja. drugi powód to zdecydowany sprzeciw rodziny zwłaszcza męża. moja 1,5 roczna córeczka została juz pogryziona i to w buzie, dlatego mąż absolutnie nie zgadza się na stwarzanie nowych niebezpiecznych sytuacji.
  12. [quote name='Kasia']Nie masz mozliwosci go przechować gdziekolwiek?[/quote] Niestety, zapsiłam już kogo mogłam. U mnie w domu jest jatka jak tylko moja suka zobaczy inne zwierzę, a nie mam możliwości ich izolować. A Bej siedzi pod balkonem i płacze.
  13. A Bej siedzi w deszczu na chodniku.. Boże, co ja mam zrobić...
  14. przepraszam że nie spełniam obietnicy, ale mam taki problem: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9069820#post9069820[/URL]
  15. Wiem, że czas przedświąteczny jest trudny, ale może...
  16. [quote name='hankag']biedny Bej ...biedna Agatka ....znam historie , trzeba mu koniecznie pomoc...on strasznie wypatruje swojego czlowieka ...[/quote] Haniu, cieszę się że jesteś. może razem coś zwojujemy.
  17. [quote name='madziamn']Słuchajcie A Czy Ktoś Wie Jak On Reaguje Na Koty I Inne Psy?? Mam Rodzinę We Włocławku Ale Kompletnie Zakocioną. A Jak Nie To Moze Hotelik I Jakaś Aukcja Cegiełkowa Albo Bazarek Na Psiaka.[/quote] Bej kocha wszystko co żyje. Nawet jak moja suka chciała go zagryźć to tylko odwracał się tyłem. Koty kocha. Madzia, błagam, tymczas we włocławku to byłoby to. Mogłabym pomagać przy Beju. No i zwracam koszty. Żeby było jasne, Bej sterczy na trawniku jak przewidziałam. Cały mokry i ubłocony. Czarne gluty wiszą mu wokół oczu. Bał się lampy błyskowej więc dałam spokój. Błagam pomóżcie.
  18. [quote name='Kasia']Mogę mu zrobić wieczorek wyróżnione allegro. Podaj mi tylko namiary na siebie, które podam w aukcji, ok?[/quote] Kasiu, allegro chyba na razie to zły pomysł. Wieczorem napiszę ci na priv. Błagam , szukajcie.
  19. Dziewczyny, ja idę już do pracy. Bardzo proszę pilnujcie wątku, może prześsslijcie do znajomych. Bej zasługuje na normalnośc. Wracam dopiero wieczorem. Nie zapomnijcie o nim.
×
×
  • Create New...